nazimno 11.11.11, 12:56 predatorxl.salon24.pl/355439,swiatla-mijania-za-dnia-nie-pomagaja-dowody Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
opelotka Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 11.11.11, 13:47 "Zawarte w nim informacje statystyczne jednoznacznie wskazują na brak związku marnowania prądu i żarówek z bezpieczeństwem na drogach..." Ot, tak sobie,pierdut...zieeew... Odpowiedz Link Zgłoś
marecki-34 Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 11.11.11, 13:56 Jak to mawiali poeci "Statystyka wie wszystko ale nie wie ile w Moskwie jest krzeseł" a w tym wypadku nie wie jaki procent ogólnego ruchu na drogach przypada na powołane przez autora pory roku, dnia czy rodzaje dróg. Takie plaplanie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Na podstawie ("paplania"?) w Austrii zaniechano 11.11.11, 14:01 tego przymusu. "Wiecej swiatla" - wyszeptal Goethe i zmarlo mu sie. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki-34 Re: Na podstawie ("paplania"?) w Austrii zaniecha 11.11.11, 14:19 Mi nie chodzi o to czy jest lub nie ma związku pomiędzy bezpieczeństwem a obowiązkiem jazdy na światłach bo to jest rzeczywiście dyskusyjne. Chodzi mi o jakość wnioskowania autora tego bloga. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A ja jeszcze "jakosci" nie komentowalem. 11.11.11, 14:26 To nie bylo przyczyna powolania sie na ten tekst. Przyczyna byl sam przymus. Przy obecnych cenach paliw ma to konkretne skutki finasowe. No i niepotrzebny wzrost entropii. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki-34 Re: A ja jeszcze "jakosci" nie komentowalem. 11.11.11, 14:35 Ok, rozumiem, każdy przymus wkurza. I dodam taki trochę argument-żart z innego forum. Siłownia i schudnięcie o 10 kg, sprzątnięcie śmietnika, który jest wożony w bagażniku, tankowanie w ruchu miejskim za "stówę" a nie do pełna da większe oszczędności w spalaniu niż strata wynikająca z zapalonych świateł ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno doooobraaaa, marecki-34, sprzatnijcie smietnik 11.11.11, 14:49 (w sam raz sie do tego nadajecie) Odpowiedz Link Zgłoś
marecki-34 Re: doooobraaaa, marecki-34, sprzatnijcie smietni 11.11.11, 15:36 To o ile więcej zużywa silnik kiedy masz włączone światła? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A policz sobie, jestes rozgarniety. 11.11.11, 15:46 Zaloz, ze jedziesz na H4 z przodu i ze z tylu jest typowy zestaw zarowek: pozycyjne, osw. tabliczki. Oblicz moc zbedna tego calego badziewia, uwzglednij sprawnosc przetwarzania energii paliwa w energie elektryczna (paliwo->silnik->alternator), przelicz to na dodatkowe zuzycie paliwa i wynik Ci wyjdzie prawie sam. Jak skonczysz sprzatac ten smietnik, to napisz, co Ci wyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki-34 Re: A policz sobie, jestes rozgarniety. 11.11.11, 19:53 Myślałem, że wiesz skoro pisałeś o konkretnych skutkach finansowych. Wychodzi, że narzekasz tak z przyzwyczajenia tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie wierze, ze nie potrafisz tego zrobic sam. 14.11.11, 10:12 Gdy sam do czegos dojdziesz, lepiej zapamietasz. Gdy podam Ci to na tacy, zaraz zapomnisz. To nie narzekanie. To tylko stwierdzenie, iz pomysl ze swiatlami jest do du.y. I przynosci konkretne straty energii. O mieleniu sum pieniedzy przy uzyciu VAT nawet nie wspominam, poniewaz to sa tylko pozorne zyski dla tzw. gospodarki. Liczy sie bezpowrotna strata energetyczna, ktorej mozna uniknac, odowlujac durne rozporzadzenie. Tylko ludzie bez edukacji w zakresie fizyki to ignoruja, poniewaz ich mozgi w ogole nie rozumieje, o co biega. Nie pierwszy i nie ostatni temat nie rozumiany przez nieukow. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki-34 Re: Nie wierze, ze nie potrafisz tego zrobic sam. 14.11.11, 14:45 Widzisz, kiedy się kończą argumenty zaczynają się epitety. Nadal nie odpowiadasz ile dla ciebie znaczy "konkretny skutek finansowy" - 0,5% oszczędności zużycia paliwa czy może 5% a może 20%, 2 żarówki w ciągu 6 lat czy może 3, akumulator zużyty po 7latach czy po 8 Ja nie twierdzę, że obowiązek jazdy na światłach powoduje wzrost bezpieczeństwa na drogach. Irytuje mnie tylko, że z wielu czynników wpływających na zużycie paliwa wybrałeś jeden narzucony przez prawo i się go uczepiłeś. Rozumiem, że eco-driving masz opanowany do perfekcji, masz instalację elektryczną w samochodzie w idealnym stanie, radia słuchasz cichutko i tylko, raz na godzinę informacji o korkach, nie korzystasz z nawigacji zasilanej z samochodu ani klimatyzacji, ciśnienie w oponach kontrolujesz raz w tygodniu albo i częściej, stan techniczny całego samochodu masz idealny, nigdy nie wozisz żadnych niepotrzebnych gratów w bagażniku, natychmiast po powrocie z wakacji zdejmujesz z dachu stelaż bagażnika itd. itp. a do pełni szczęścia został ci ten cholerny "konkretny skutek finansowy", który wynosi, no ile w porównaniu z wymienioną wyżej resztą? Napisz tu nam nieukom konkretną cyfrę. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie "cyfre" tylko liczbe, jesli juz. 14.11.11, 15:06 Jestes coraz blizej sukcesu. Gdybys jeszcze rozumial roznice miedzy cyfra, a liczba, byloby znacznie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Nie "cyfre" tylko liczbe, jesli juz. 14.11.11, 15:22 Gdybym mial sie czepiac, to bym napisal, ze da sie napisac odpowiedz przy uzyciu 1 cyfry... :P Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Krotko. 14.11.11, 15:36 Liczba zarejestrowanych samochodow osobowych w Polsce (2011) to ~19,6 mln. Wg roznych szacunkow na kazdy pojazd o przebiegu rocznym 10 tys. km wypadnie wzrost koszow o ok. 100...200 PLN (wile czynnikow to determinuje). To sa szacunki, ale sensownie przeprowadzone. Wybierz sobie tylko te 100 PLN, dolna granice. Wyjdzie ~ 2mld na ogrzewanie powietrza. Z naszych kieszeni. Jednak nie PLN sa istotne, bo to tylko oddaje skale problemu. Istotne jest spalenie paliw w celu bezsensownej straty energii. Tylko durnie moga sie dalej przy tym upierac. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Krotko. 14.11.11, 15:40 nazimno napisał: > Wg roznych szacunkow na kazdy pojazd o przebiegu rocznym 10 tys. km wypadnie > wzrost koszow o ok. 100...200 PLN (wile czynnikow to determinuje). To sa szacun > ki, > ale sensownie przeprowadzone. > > Wybierz sobie tylko te 100 PLN, dolna granice. Stówa rocznie za zwiększenie mojego bezpieczeństwa? Taniocha, wchodzę w to. Mimo że podajesz te liczby zupełnie z sufitu. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Na "Twoje bezpieczenstwo" nie ma zadnego dowodu. 14.11.11, 15:44 Na poniesione koszty, owszem, sa dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Na "Twoje bezpieczenstwo" nie ma zadnego dowo 14.11.11, 16:03 nazimno napisał: > Na poniesione koszty, owszem, sa dowody. To je przedstaw. Konkrety proszę, a nie rozgorączkowane rozumkowanie nazimna. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno ITS. 14.11.11, 16:11 Instytut Transportu S... (jak dziecko, 45rtg, jak dziecko...zgadnij) PS Jednak jestes malo rozgarniety. "Rozumkowaniem" okreslilem juz dawno temu wlasnie twoje wypowiedzi. Weszlo ci. Zapamietales. Zawsze tak rzniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: ITS. 14.11.11, 16:15 nazimno napisał: > "Rozumkowaniem" okreslilem juz dawno temu wlasnie twoje wypowiedzi. > Weszlo ci. Zapamietales. Zawsze tak rzniesz? Konkrety, a nie rozumkowanie. Przedstaw dane, a nie chwal się że umiesz rozwinąć skrót ITS. Bierz się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie umiesz sam odszukac? 14.11.11, 16:56 Juz jestes pod sama furtka, a mimo to pytasz ciagle o droge. A wykaz troche inicjatywy. PS Zapewniam cie, ze ten dokument istnieje. Gdyby nawet nie istnial, powinienes miec na tyle rozumu, aby takiego szacunku liczbowego dokonac samodzielnie. Wiec zaprzecz np. podanym liczbom. Bedziesz wielki. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Nie umiesz sam odszukac? 15.11.11, 09:59 nazimno napisał: > Juz jestes pod sama furtka, a mimo to pytasz ciagle o droge. > A wykaz troche inicjatywy. Wyskoczyłeś z argumentem to bierz się do roboty i udowadniaj do końca. Nie będę za ciebie wykonywał twojej roboty bo tobie się zachciało gugać jak dziecko "a mój tatuś powiedział zie teeś napisiało" Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Krotko. 15.11.11, 00:13 To jest najmniejszy problem. Duzo wiekszym jest wspomniane niezauwazanie nieoswietlonych i sporo wieksza liczba tych z przepalonymi zarowkami. Ale i to nie jest najwazniejsze, to tylko troche trupow wiecej... Podstawowym jest wprowadzanie durnego przepisy bez zadnych sensownych badan i od dupy strony... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Krotko. 15.11.11, 00:59 Zarówno aspekt nazimno jak i ten co teraz podałeś są istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki-34 Re: Krotko. 16.11.11, 10:55 Wybacz, że uraziłem twoje matematyczno-perfekcyjne uczucia nazywając liczbę cyfrą ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To nie ma nic wspolnego z uczuciami. 16.11.11, 11:04 To tylko zakres szkoly podstawowej, a moze nawet zerowki. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: A policz sobie, jestes rozgarniety. 14.11.11, 15:33 nazimno napisał: > Zaloz, ze jedziesz na H4 z przodu i ze z tylu jest typowy zestaw zarowek: > pozycyjne, osw. tabliczki. > > Oblicz moc zbedna tego calego badziewia, uwzglednij sprawnosc przetwarzania ene > rgii > paliwa w energie elektryczna (paliwo->silnik->alternator), przelicz to > na dodatkowe zuzycie paliwa i wynik Ci wyjdzie prawie sam. Taaa... Nazimno dostał na klatę kolejne konkretne pytanie i jak zwykle wymiękł. Bo tego już nie wyrozumkuje, to by musiał umieć ocenić i wyliczyć :-) Metoda Tomka działa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 byle właściwe dane przyjąć 14.11.11, 18:03 tzn: pobór mocy lampek ok 30 W a jeżeli załozymy produkcje energii na pokładzie ze stalinówki (mimo że transport miejski juz dziś może przejść na elektrykę ) to należy założyć prace spalinówki przy zużyciu jednostkowym ok 220 g /kWh i sprawność prądnicy >85% to ze dzisiejsze blachosmrody pracują całkiem inaczej i dlaczego i jak to zmienić to już sobie powyjaśnialiśmy, nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ty, 45rtg jestes jak osiol uparty. 14.11.11, 18:18 Pobor wymuszony dodatkowo to minimum 135W( 55+55+5+5+5+5+5, zgadnij dlaczego) Sprawnosc alternatora to ~ 80%. Policz sobie, technicznie rozgarniety, reszte. Zaloz spalanie srednie 8 l/100 km, przebieg 10 tys. rocznie. Jazda dzien/noc jak 80/20. Dolicz zuzycie zarowek, koszt wymiany i tak dalej. Nie przypuszczalem, zes taki oporny. W sumie zalosne. W ITS wyliczyli 100-200PLN rocznie na pojazd. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Ty, 45rtg jestes jak osiol uparty. 15.11.11, 10:00 nazimno napisał: > Pobor wymuszony dodatkowo to minimum 135W( 55+55+5+5+5+5+5, zgadnij dlaczego) > Sprawnosc alternatora to ~ 80%. > Policz sobie, technicznie rozgarniety, reszte. > Zaloz spalanie srednie 8 l/100 km, przebieg 10 tys. rocznie. > Jazda dzien/noc jak 80/20. > Dolicz zuzycie zarowek, koszt wymiany i tak dalej. > Nie przypuszczalem, zes taki oporny. > W sumie zalosne. > W ITS wyliczyli 100-200PLN rocznie na pojazd. Bierz się do roboty, a nie skamlaj żeby policzyć za ciebie twój własny argument. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie, stary, to TY masz obowiazek 15.11.11, 10:15 wykazac bledny szacunek, jesli twierdzisz, ze jest on zle przeprowadzony. Ja wcale nie musze sie brac do roboty. Ta analiza jest GOTOWA. Tylko TY jest na tyle nieudolny, ze nie potrafisz jej odnalezc, a nastepnie wykazac, ze jest blednie wykonana. I na tym polega TWOJA bezsilna niemoc. (podbnie bylo z analiza przepustowosci jezdni autostrady podczas sporu o zakaz wyprzedzania dla ciezarowek, do dzis tego nie kapujesz) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Nie, stary, to TY masz obowiazek 15.11.11, 13:48 Ale za to potrafi rozwiazac rownianie kwadratowe nie potrafiac wyliczyc pierwiastka kwadratowego, bo choc jest to operacja nieuprawniona to daje 2 wyniki... To dopiero sztuka... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Nie, stary, to TY masz obowiazek 16.11.11, 11:30 nazimno napisał: > wykazac bledny szacunek, jesli twierdzisz, ze jest on zle przeprowadzony. > > Ja wcale nie musze sie brac do roboty. Ta analiza jest GOTOWA. Jak jest taka gotowa to po prostu przepisz stosowne wyliczenia. Do roboty. Twój argument - ty go bronisz. (Taaa, nazimno dostał na klatę konkretne zagadnienie techniczne i leży. Klasyka.) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Bede sie bawic w ciuciubabke. 16.11.11, 11:53 Az cie wylecze z tego lenistwa. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki-34 Nawet więcej jeśli stojąc w korku 16.11.11, 11:11 nogę na hamulcu trzymasz ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Nawet więcej jeśli stojąc w korku 16.11.11, 13:08 Racja... Nie od dzis wiadomo, ze najlatwiej w cos przyp. stojac... Odpowiedz Link Zgłoś
derwisz911 Re: Na podstawie ("paplania"?) w Austrii zaniecha 14.11.11, 13:15 Na podstawie paplania w Austrii zaniechano tez uruchomienia gotowej elektrowni jadrowej ;-) Nie kazde paplanie dziadow spod budy jest koniecznie sluszne. Mnie np. wkurza w Wiedniu ta 'przekladanka'. Wiekszosc i tak jezdzi na swiatlach (zwlaszcza, ze prawie wszystkie pojazdy maja dzis swiatla dzienne), ale pare razy zdarzylo mi sie piechota nieomal wejsc pod kola nadjezdzajacego pojazdu bo zakladalem, ze ow nie porusza sie, bo nie swieci. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Czujnosc w Was, wicierozmicie, zanikla. 14.11.11, 13:17 (przez swiatla wlasnie) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 11.11.11, 15:42 E.. nic nowego i w dodatku sporo glupkowatych argumentow... ale fakt, ze swiecenie nic nie daj, a prawdopodobnie szkodzi tym nieoswietlonym (rowniez z przepalonymi zarowkami, ktorych jest znacznie wiecej..), policja mniej sie czepia niz kiedys i inni o wiele rzadziej mrugaja, gdy jade tylko na krotkich. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 11.11.11, 19:29 Jakie krótkie masz na myśli? No bo jak mijania, to dlaczego mieli by się policjanci czepiać lub inni mrugać? Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 11.11.11, 17:26 Mnie z kolei ciekawi mechanizm, który powoduje przyzwyczajenie do ewidentnej głupoty, jaką są światła w dzień. Tradycja. Zmuszeni jesteśmy do bezsensownego zachowania już od paru lat. Wszyscy się przyzwyczaili, zaakceptowali i... powoli stali się zwolennikami? Stąd te komentarze "pierdut, ziew"? Kiedy z Polski wyemigrował zdrowy rozsądek i dokąd? Światła w dzień ewidentnie nie mają żadnego wpływu na bezpieczeństwo, ale my "pierdut ziew" na to i świecimy dalej. Na wszystko inne też mamy "pierdut ziew" i rzeczy tak wokoło wyglądają, jak wyglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 11.11.11, 19:33 Ja się już przyzwyczaiłem ale nadal uważam za głupotę. Proszę sobie wyobrazić teraz zniesienie nakazu tej głupoty. Musiał by chyba być zakaz, bo inaczej zawsze znajdą się oświeceni inaczej wprowadzający zamieszanie. Odpowiedz Link Zgłoś
realgniot Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 11.11.11, 23:34 Zakaz będzie się wiązać z przerabianiem niektórych samochodów. Mnie to cholernie irytowało jak miałem starszy samochód, a w nowym świecą się na stałe i nie mogę ich wyłączyć. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 12.11.11, 00:44 Bardzo mi się to podoba. Podajemy dwa fakty: I. W 2010 roku doszło do 38 832 wypadków, w których śmierć poniosło 3907 osób. Są to kwoty niższe od tych z 2009 roku, ale… II. W 2010 roku doszło do 416 075 kolizji, co w porównaniu do 2009 roku stanowi wzrost o 9,1%. A potem wyciągamy "z nich" wnioski: Wnioski: liczba poszkodowanych maleje dzięki lepszej opiece medycznej i coraz lepszej jakości samochodowych systemów chroniących życie. Jednocześnie ilość kolizji rośnie, chociaż światła mijania oślepiają nas przez cały rok. A ja się pytam, gdzie w powyżej przytoczonych danych informacje o lepszej opiece medycznej, samochodowych systemów i tak dalej? Przecież równie dobrze można wyciągnąć wniosek, że dzięki oświetleniom kierowcy wcześniej zauwazają niebezpieczeństwo i to, co wczesniej byłoby groźnym wypadkiem teraz jest tylko niegroźną kolizją... Odpowiedz Link Zgłoś
misiek4111 Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 12.11.11, 11:01 Od 20.06.2009 obowiązuje w Polsce nowe prawo, światła dzienne mogą się świecić bez żadnych innych. Z tego ilu jest przeciwników "świecenia w dzień" możnaby wnioskować, że światła dzienne o standardowej mocy 2x6W będą w Polsce montowane masowo, jednak praktycznie nie są wcale. Tak więc sprzeciw przeciw światłom to typowe bicie piany bez realnego wpływu na postępowanie. Sam jestem zwolennikiem świecenia, na światłach jeździłem już od połowy lat 90. Argumenty ekologów przyjmuję do wiadomości, w obu autach założyłem dzienne LEDy, firmowe to koszt ok. 200 zł za komplet (Philips LED4). Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 12.11.11, 14:59 To chodz mi zamontuj... Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 po 1sze : zawężyć grupę badanych wypadków 12.11.11, 14:05 Nie jestem w 100% przekonany o zbawiennym wpływie świecenia na bezpieczeństwo, ale "wrogowie" tego argumentu winni przedstawić argumenty w sposób poprawny tzn podać ilość wypadków w których sprawcy tłumaczyli się "bo go nie zauważyłem, bo sie z otoczeniem zlewał" przed i po wprowadzeniu obowiązku świecenia Póki co całokształt statystyki wynika przede wszystkim z niedowładu systemu wymuszenia bezpieczeństwa (i "rozwoju" patologi rzecz jasna ) i bez powyższego uszczegółowienia nijak wniosków o światłach wyciągać nie można Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: po 1sze : zawężyć grupę badanych wypadków 12.11.11, 15:00 Slaczego akurat "wrogowie" maja argumentowac, a nie odwrotnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: po 1sze : zawężyć grupę badanych wypadków 12.11.11, 17:28 Bo to wrogowie chca zmieniać stan obecny a nie na odwrót? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: po 1sze : zawężyć grupę badanych wypadków 12.11.11, 21:15 Oni chca tylko powrotu do normalnosci Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 ilekroć napiszecie o "normalności" będę musiał: 12.11.11, 23:21 po 1sze przypomnieć oczywistą oczywistość że jest to pojęcie względne po 2gie że normalność wg tych co chcą by było jak dawniej = patologia z obiektywniejszego punktu widzenia Szczegóły przecież wyjaśniałem, ale jeżeli odczuwacie niedostatek.... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: ilekroć napiszecie o "normalności" będę musia 13.11.11, 15:22 OH... z niecierpliwosca czekamy na kolejna porcje madrosci... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 po 2gie : ponad 90% nie ma prawa p..lić o oszczę- 12.11.11, 14:09 -dzaniu 150 -200 zł na LED-y szkoda ? załóżmy, ze tak To se możecie kupić za niecałe 60 zł z wesemu na zwykłych żarówkach. 50W też Was zaboli ? to najsampierw zacznijcie oszczędzanie od kulkudziesieciu kW jakie niepotrzebnie wypuszczacie w powietrze szarpaną jazdą pod każdymi światłami Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Fotoradary i ograniczenia predkosci rowniez nie 14.11.11, 10:18 Znakomicie zas poprawiaja bezpieczenstwo nowe drogi... Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: He he towarzysz nazimno !!!! 14.11.11, 19:47 He he nazimno !!!! Daje sie ostatnio w twoich wypowiedziach ( jesli to tak mozna nazwac ) wielkie upodobanie do uzywania jezyka komunuistow : “A skad pochodzi towarzysz pacanek? “ Uzywasz tego “Jezyka” takze I do innych forumowiczow , kiedy nie masz juz argumentow I nie wiesz jak wybrnac z glupiej dla ciebie sytuacji !!! He he TOWARZYSZ !!!!! „Czujnosc w Was, wicierozmicie, zanikla.” He he , widac po tobie ,ze brakuje ci tych czasow – no ale jak to sie mowi : “czym skoropka za mlodu nasiakla , tym na starosc ….. He he he Ale musze tu tobie oficjalnie podziekowac !!!!!!!! Ty swoja postawa tutaj na forum zobrazowales mi pojecie , ktore uzywal moj tatus do takioch jak ty , ktorzy lak uwielbiaja sie „ towarzyszyc „ i “, wicierozmicie” Moj tatus nazywal takich -“ betonowe glowy “ I ty pasujesz swiom zachowaniem do tego okreslenia. Betonowe glowy - odporni na wszelkie argumenty , nauki , na niewygodne pytania nie odpowiadaja , a nie majac zadnych argumentow – przechodza tak jak I ty do obrazania , albo wala takie teksty : „doooobraaaa, marecki-34, sprzatnijcie smietnik- (w sam raz sie do tego nadajecie)” He he zwraca sie jak TOWARZYSZ - oj, to siedzi gleboko w tobie “Zapewniam cie, ze ten dokument istnieje. Gdyby nawet nie istnial,“ Jesli to nie twoj wymysl i on istnieje to podaj link do niego – a nie truj dupy : “powinienes miec na tyle rozumu, aby takiego szacunku liczbowego dokonac samodzielnie. Wiec zaprzecz np. podanym liczbom.” Przeciez ty nie podales zadnych liczb podanych przez “ Instytut Transportu S...“ tylko twoje wymysly Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Jednego nigdy nie skapujesz: KPINY. 15.11.11, 09:50 Ty, spacanialy pacanku, jestes wlasnie przykladem tych "towarzyszy", ktorym we lbach namieszala ideologia. Ci wlasnie "towarzysze" wymyslili sledzenie, rejestrowanie wypowiedzi, i takie tam inne, w ktorym to TY wlasnie celujesz, jak NIKT inny. To wlasnie z ich mentalu kpie. A, poniewaz nie jestes w stanie skapowac nawet prostych zaleznosci, nie mam rowniez nadziei, ze skapujesz to, co powyzej zostalo napisane. Na temat kosztow jazdy na swiatlach istnieje kilka roznych szacunkow. Przytoczylem jeden: z ITSu, poniewaz jest ostrozny i rozsadnie skalkulowany. KLAMIESZ, spacanialy pacanku twierdzac, ze to moje wymysly. Poniewaz jestes zbyt nieudolny, aby to sobie znalezc samemu, zarzucasz mi podanie nieprawdziwych danych. I na tym polega Twoja skomuchowana mentalnosc malego "zbieracza dowodow". Zalosne. KPINY nigdy nie skapujesz, bo wszystko bierzesz smiertelnie powaznie, a najlepsze jest to, ze kazda kpine traktujesz jako obraze swojego watlego "pacankowego" majestatu. PS I riposty tez nie potrafisz napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Jednego nigdy nie skapujesz:PRAWDY 15.11.11, 19:02 He he towarzyszu nazimno !!!! Jak widac nawet nie potrafisz czytac bo ja nigdzie nia napisalem; ze moj nick to "spacanialy pacanku". He he widze;ze to stwierdzenie o "betonowych glowach " pasuje jednak do ciebie; bo jak mozna kogos, kto nie zyl jeszcze w tych czasach nazywac "komuchem " - brak argumentow zaslaniasz znowu obrazaniem , a glupoty ktore tu walisz i ktos tobie to wytknie nazywasz kpinami !!!! He he , a czy ty wiesz co to sa wogole kpiny ??? Bo pomiedzy kpina a durnota jest jednak duza roznica , no moze ty tego nie dostrzegasz , ale inni to widza jak ty sie tu osmieszasz he he towarzyszu moj. Napisales : "KLAMIESZ, spacanialy pacanku twierdzac, ze to moje wymysly." To miala byc nieudolna odpowiedz na moje zdanie : "Przeciez ty nie podales zadnych liczb podanych przez “ Instytut Transportu S...“ tylko twoje wymysly " Napisales : "ITS to podal w jednym z dokumentow. " Kolega 45rtg prosil ciebie : "To je przedstaw. Konkrety proszę, a nie rozgorączkowane rozumkowanie nazimna. " A ty zamiast podac ( jak to robisz w tematach o TIR-owcach ) konkretny link do tego dokumentu, robisz to, co robia "betonowe glowy "- w kilku dalszych postach obrazasz kolege 45rtg nie mogac ( bo chyba nie istnieje taki dokument ) mu udowodnic ,ze nasz racje podajac link do tego !!! Napisales : "Wg roznych szacunkow na kazdy pojazd o przebiegu rocznym 10 tys. km wypadnie wzrost koszow o ok. 100...200 PLN (wile czynnikow to determinuje). To sa szacunki, ale sensownie przeprowadzone. " "ITS to podal w jednym z dokumentow. " He he szacunkowo rozrzut 100% ????? Napisales : "Wybierz sobie tylko te 100 PLN, dolna granice. Wyjdzie ~ 2mld na ogrzewanie powietrza. Z naszych kieszeni.Jednak nie PLN sa istotne, bo to tylko oddaje skale problemu. " He he ale to obliczono szacunkowo - "wybierz sobie gorna granice 200PLN to wyjdzie okolo 4 mld , a jak wezniesz poprawke na blad w szacunkach i gorna granica bedzie 400 PLN to ............... Dlatego prosze o pokazanie mi tekstu gdzie ja gdzie ja KLAMALEM piszac : "Przeciez ty nie podales zadnych liczb podanych przez “ Instytut Transportu S...“ tylko twoje wymysly !!!!!!" Bo co to za instytut ktory szacuje 120 - 200 a moze i 300 PLN Ale z jednym twoim twierdzeniem musze sie zgodzic "betonowa glowo " "Tylko durnie moga sie dalej przy tym upierac. " Tak jak ty to robisz !!!! I znowu naobrazales mnie bez podania argumentow - a rozumiem, to jest KPINA - CZYLI KOLEJNA DURNOTA "BETONOWEJ GLOWY" - TOWARZYSZA NAZIMNO. Napisales : "Poniewaz jestes zbyt nieudolny, aby to sobie znalezc samemu, zarzucasz mi podanie nieprawdziwych danych." He he zamiast pisac to do mnie i do 45rtg latwiej by bylo podac ten wlasciwy link , he he ale jak tu podac jak to nie istnieje ????? Napisales : "I riposty tez nie potrafisz napisac." He he ty "betonowa glowo " znowu jestes w bledzie !!!!! "riposty , riposty , riposty " Jak widzisz potrafie to slowo "riposty" napisac he he TOWARZYSZU NAZIMNO . A tak na powaznie - przeczytaj sobie twoje odpowiedzi w tam wadku , to sam dojdziesz do wniosku ze oprocz pisania glupot i odrazania forumowiczow nic ciekawego tu nie wniosles Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Pozostale to paplanina. 16.11.11, 10:03 Zastanow sie w swoim rozumku, dlaczego jest: 100-200 PLN. No, dlaczego, pacanku, dlaczego...? PS Dla ulatwienia: czy zuzycie paliwa (l/100km) jest takie samo dla wszystkich znanych Ci pojazdow??? Co do glupot: wlasnie mozna je podziwiac w twoim poscie. KO_ncertowe glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Ciekawe, czy zlapiesz sie na haczyk, ciekawe. 16.11.11, 18:31 He he To betonowa glowa ,towarzysz nazimno juz chce tu na forum ryby lowic ???? Betonowa glowa napisala : Zastanow sie w swoim rozumku, dlaczego jest: 100-200 PLN. No, dlaczego, pacanku, dlaczego...? A pacanek napisal , ale towarzysz nazimno nie doczytal , albo nie zrozumial czytanego tekstu : "A ty zamiast podac ( jak to robisz w tematach o TIR-owcach ) konkretny link do tego dokumentu,robisz to, co robia "betonowe glowy "- w kilku dalszych postach obrazasz kolege 45rtg nie mogac ( bo chyba nie istnieje taki dokument ) mu udowodnic ,ze nasz racje podajac link do tego !!! " No, ale towarzysz betonowa glowa nazimno jak zwykle wymaga odenmie tego czego sam nie potrafi : "pomysl , zastanow sie" To poprostu zatkaj mi gebe i podaj ten "slawetny " link do tych jak to napisales : "To sa szacunki, ale sensownie przeprowadzone." - he he szacunek z 100% rozrzutem . Typowo betonowa glowa , towarzysz nazimno , zadnej odpowiedzi , zadnych argumentow ( np. link ) ale obrazac jak kazdy betonowy potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nawet nie zauwazyles "haczyka". 17.11.11, 10:45 1. Nie zlapales sie na haczyk, poniewaz nie zauwazyles pewnej niescislosci. 2. To oznacza, ze twoj aparat pojeciowy uniemozliwia ci zrozumienie tego tematu. Gdybys te niescislosc zauwazyl, otrzymalbys wyroznienie i to nawet ode mnie. 3. Zamiast tego zaserwowales paplanine w twoim starym wydaniu. Czyli nie ma o czym dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Nawet nie zauwazyles "haczyka". 17.11.11, 11:35 nazimno napisał: > 1. Nie zlapales sie na haczyk, poniewaz nie zauwazyles pewnej niescislosci. > > 2. To oznacza, ze twoj aparat pojeciowy uniemozliwia ci zrozumienie tego tematu > . > Gdybys te niescislosc zauwazyl, otrzymalbys wyroznienie i to nawet ode mnie. No to teraz pochwal się tą sprytnieprzemyconą nieścisłością, zobaczymy do jakiego stopnia znowu się zbłaźnisz. Nie, mój mały rozumkujący nazimno. Nie będę zgadywał który z twoich błędów logicznych lub technicznych jest tym "haczykiem". Bierz się do roboty i pokazuj. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ciuciubabka, 45rtg, ciuciubabka. 17.11.11, 11:41 Usilowales wykazywac wielokrotnie nieprawidlowosci popelniane przeze mnie, zreszta nieskutecznie usilowales. Czekam wiec na TWOJA uczona analize, mezu oswiecony. A to dlatego, ze daje ci ostatnia szanse znalezienia haka, na ktorego nie zlapal sie pacanek. Wykaz sie swym "analitycznym" mysleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Ciuciubabka, 45rtg, ciuciubabka. 17.11.11, 13:32 nazimno napisał: > Usilowales wykazywac wielokrotnie nieprawidlowosci popelniane przeze mnie, > zreszta nieskutecznie usilowales. > > Czekam wiec na TWOJA uczona analize, mezu oswiecony. > > A to dlatego, ze daje ci ostatnia szanse znalezienia haka, na ktorego nie zlapa > l sie pacanek. > Wykaz sie swym "analitycznym" mysleniem. Jak już mówiłem, dziur porobiłeś tam kilka więc nie będę ci ułatwiał roboty. Pokaż które to z twoich niedopatrzeń uważasz za "haczyk", to ja ci wtedy pokażę te pozostałe z których sobie jak zwykle nie zdajesz sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie, drogi stary, czekam, wal z dziurami. 17.11.11, 13:44 Wykaz swoja (w twoim mniemaniu) wyzszosc. Bedzie koncertowa zabawa. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Nie, drogi stary, czekam, wal z dziurami. 17.11.11, 14:46 nazimno napisał: > Wykaz swoja (w twoim mniemaniu) wyzszosc. > Bedzie koncertowa zabawa. Taaa, typowe dla nazimna. Najpierw podekscytowany zapowiada jak to zaraz podejdzie, zmiażdży i wykołuje oponenta a potem jak mu się zaczyna robić gorąco koło tyłka podwija ogon i udaje że nic nie mówił o żadnym "haczyku" i że to wszystko kto inny wymyślił :-> Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Pleciesz. 17.11.11, 14:53 Gdzie napisalem, ze nie ma haczyka? Wrecz przeciwnie. Nie krec, 45rtg. Dopiero teraz jestes 100% przekupa. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Pleciesz. 17.11.11, 15:29 nazimno napisał: > Gdzie napisalem, ze nie ma haczyka? Gdzie napisałem że to napisałeś? > Wrecz przeciwnie. No to dawaj, pokazuj ten rzekomy haczyk. Zademonstruj swoje rozumkowanie. (Zaraz znowu zamiast o tym rzekomym haczyku zaczniesz gadać o czymś innym) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Tu pleciesz: 17.11.11, 16:37 """ udaje że nic nie mówił o żadnym "haczyku" """ To Twoje kofabulacje. Wal o dziurach i pokaz paluchem haczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Do betonowej glowy -towarzysza nazimno !!! 17.11.11, 18:52 He he towarzyszu nazimno - betonowa glowo !!!!! Na haczyku to ty mozesz sie powiesic !!! Prosze nie rznij glupa wiekszego jak jestes , albo popros kogos ,aby wytlumaczyl tobie czytany tekst , bo ja napisalem : "To poprostu zatkaj mi gebe i podaj ten "slawetny " link do tych jak to napisales : "To sa szacunki, ale sensownie przeprowadzone." - he he szacunek z 100% rozrzutem . " A ty znowu jak zwykle zaczynasz swoje durnoty pisac : "Nie zlapales sie na haczyk, poniewaz nie zauwazyles pewnej niescislosci." Normalny czlowiek ( ktorym ty nie jestes ) podal by poprostu ten link , albo napisal by prawde , ze sobie ta teze wymyslil i przeprosil za oszustwo !!! ALE NIE TY , betonowo glowo - towarzyszu nazimno !!! Ty bedziesz dalej wszystkich forumowiczow oszukiwal ze cos takiego istnieje : "Wg roznych szacunkow na kazdy pojazd o przebiegu rocznym 10 tys. km wypadnie wzrost koszow o ok. 100...200 PLN (wile czynnikow to determinuje). To sa szacunki, ale sensownie przeprowadzone. " "ITS to podal w jednym z dokumentow. " A innych , ktorzy tobie to klamstwo wytkneli , bedziesz obrazal ,bo cuz ty innego potrafisz ???? Nie wiem ,jak u ciebie w tych Niemczech , ale w Polsce, ( nawet w okolicach Gliwic ) jak juz zaklada sie haki , to po to aby sie ktos na nie zlapal . Dziwna logika betonowej glowy - towarzysza nazimno . Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Wez sobie google, paplaczu i znajdz. 18.11.11, 09:39 A zarzuty na temat moich rzekomych klamstw odszczekasz, pacanusiu spacanialy do reszty. PS Jak mozna ci wytlumaczyc cos, czego i tak nie zrozumiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Hej betonowa glowo - towarzyszu nazimno 18.11.11, 17:21 nazimno napisał: > A zarzuty na temat moich rzekomych klamstw odszczekasz, pacanusiu spacanialy do > reszty. > > PS > Jak mozna ci wytlumaczyc cos, czego i tak nie zrozumiesz???# I po co to ujadanie ???? Ja prosilem tylko : "Prosze nie rznij glupa wiekszego jak jestes , albo popros kogos ,aby wytlumaczyl tobie czytany tekst , bo ja napisalem : "To poprostu zatkaj mi gebe i podaj ten "slawetny " link do tych jak to napisales : "To sa szacunki, ale sensownie przeprowadzone." - he he szacunek z 100% rozrzutem . " Czy to zatrudne dla towarzysza nazimno - betonowej glowy ???? "Normalny czlowiek ( ktorym ty nie jestes ) podal by poprostu ten link , albo napisal by prawde , ze sobie ta teze wymyslil i przeprosil za oszustwo !!! ALE NIE TY , betonowo glowo - towarzyszu nazimno !!! " Betonowa glowa - towarzysz nazimno - klamczuch Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Znowu ten sam belkot. 21.11.11, 09:59 Wykaz sie resztkami inteligencji i znajdz sam. ("Jak sie nie przewrocisz, to sie nie nauczysz") Odpowiedz Link Zgłoś
bolo737 do tych co 17.11.11, 20:16 nie potrafią poszukać. nie potrafią sami policzyć. ale za to pyszczą, że hoho. świecenie nie jest za darmo. kosztuje ok. 0,1 ltr paliwa na godzinę pracy - wynika to z podstawowych praw fizyki, zaawansowania technologii, wartości energetycznej paliwa. było liczone, m.in. tutaj. szacunki zgadzają się z tymi podawanymi przez TBS oraz np. ADAC. a teraz proste zadanie: 1)średnia prędkość w dużym mieście, przy codziennych dojazdach do pracy, to 20 km/h. 2)średnie zużycie wachy w ruchu miejskim to 9 ltr/100km 3)przy załozeniu w.w. kosztu świecenia świateł policz procentowy wzrost kosztów paliwa, wywołany świeceniem świateł. 3a) dla dociekliwych: przy przebiegu 1000 km/mc - na jaką konkretną wartość w PLN przekłada się, w ujęciu rocznym w.w. procentowy wzrost kosztów? koszt wachy 5,3 PLN/ltr. Proszę o konkretne wartości. Nie szkodzi, że rachunki, przy w.w. zaożeniach, na poziomie szkoły podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 znacznie poniżej 1 litra na 1000 km. Dużo ?? 17.11.11, 21:23 bolo737 napisał: > świecenie nie jest za darmo. kosztuje ok. 0,1 ltr paliwa na godzinę pracy - wyn > ika to z podstawowych praw fizyki, zaawansowania technologii, wartości energety > cznej paliwa. nieprawda, jedyne co pewne to pobierana moc elektryczna, reszta wynika z nieodpowiedniośc reszty ustrojstwa rodem z 19 wieku i warunków jego eksploatacji > a teraz proste zadanie: > 1)średnia prędkość w dużym mieście, przy codziennych dojazdach do pracy, to 20 > km/h. > 2)średnie zużycie wachy w ruchu miejskim to 9 ltr/100km czasem może tak ,ale to rzecz łatwa do zmiany > 3a) dla dociekliwych: przy przebiegu 1000 km/mc - na jaką konkretną wartość w P > LN przekłada się, w ujęciu rocznym w.w. procentowy wzrost kosztów? koszt wachy > 5,3 PLN/ltr. przy załozeniu średniej predkosci 50km/h,mamy 20 godzin pracy moc pobierana 30W, sprawnosci prądnicy 80%, zużycie jednostkowe spalinówki 220 g/kWh ( diesel ) mamy 20 * 0,03 =0,6 kWh mocy silnik musi wyprodukować zatem 0,6/0,8=0,75 kwh kosztem 0,75*220=165 gramów paliwa co w przeliczeniu na objętość stanowi 0,165 / 0,85 (gęstość oleju nap. ) z grubsza 0,2 litra Odpowiedz Link Zgłoś
bolo737 dwa rysiu, siadaj 18.11.11, 07:43 rysiekk111 napisał: > nieprawda, jedyne co pewne to pobierana moc elektryczna, reszta wynika z nieodp > owiedniośc reszty ustrojstwa rodem z 19 wieku i warunków jego eksploatacji wartość energetyczna paliwa też nie jest pewna? > > 2)średnie zużycie wachy w ruchu miejskim to 9 ltr/100km > czasem może tak ,ale to rzecz łatwa do zmiany jasne że łatwe. można przestać jeździć > przy załozeniu średniej predkosci 50km/h,mamy 20 godzin pracy > moc pobierana 30W, sprawnosci prądnicy 80%, zużycie jednostkowe spalinówki 22 > 0 g/kWh ( diesel ) Rysiu: jedna żarówka H4/H7 to 55W a nie 30. motorowerem jeździsz? > mamy 20 * 0,03 =0,6 kWh mocy mocy nie mierzy się w kilowatogodzinach. > silnik musi wyprodukować zatem 0,6/0,8=0,75 kwh kosztem 0,75*220=165 gramów pal > iwa co w przeliczeniu na objętość stanowi 0,165 / 0,85 (gęstość oleju nap. ) ??? coś ci się pomieszało. skoro już znalazłeś "zużycie jednostkowe spalinówki" 220 g/KWh, to wynika z niego po prostu zużycie 45g na godzinę pracy 200-watowego oświetlenia. znacznie bliżej do podawanego przeze mnie 0,1 ltr na godzinę świecenia, niż "0,2 ltr na 20 godzin pracy", która to wartość "ci wyszła". Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Oni (ci z ITSu) doliczyli do tego jeszcze 18.11.11, 09:43 - zuzycie zarowek, koszty ich wymiany W zaleznosci od rodzaju pojazdu koszty te moga sie roznic. Absolutnie dokladnie nie da sie tego wyliczyc, jakkolwiek szacunek obejmujacy przedzial wartosci 100-200 PLN jest realistyczny i nie odbiega wiele od ewentualnego eksperymentu pomiarowego. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Oni (ci z ITSu) doliczyli do tego jeszcze 18.11.11, 17:26 nazimno napisał: > - zuzycie zarowek, koszty ich wymiany > > W zaleznosci od rodzaju pojazdu koszty te moga sie roznic. > Absolutnie dokladnie nie da sie tego wyliczyc, jakkolwiek szacunek obejmujacy > przedzial wartosci 100-200 PLN jest realistyczny i nie odbiega wiele od > ewentualnego eksperymentu pomiarowego. No a ci inni doliczyli jeszcze koszty bezpiecznikow i akumulatora i oszacowali ze koszty to przedzial wartosci 200- 300 PLN , a moze i wiecej bo to tylko szacunkowo . A jak ci inni dolicza jeszcze alternator to szacunkowo sie to zmieni oczywiscie na plus . he he A linku dalej nie podal towarzysz nazimno - betonowa glowa - klamczuch Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Gdybys mial choc troche ...rozumku 21.11.11, 11:01 Gdybys cala energie wpakowana w ten belkocik wpakowal w umiejetnosc znalezienia odpowiednich opracowan, to JUZ DAWNO temu by ci sie to udalo. Poniewaz jednak wolisz dalej belkotac, zarzucac klamstwo, uzywac grypsery i chwalic sie seniorem rodu nauczajacym o "betonowych glowach", wiec nie masz szans na odnalezienie tych opracowan. Nie dziwie sie. Juz sie nie dziwie. A linku CELOWO nie podam (tobie), poniewaz bawi mnie twoje bredzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Do klamcy nzimno !!!! 21.11.11, 19:03 He he towarzyszu nazimno - betonowa glowo - klamczuchu !!! Zamiast sie tu pienic , pluc i szczekac , moglbys podac ten link dla INNYCH , ktorzy ciebie o to w tym temacie prosili . Ja ciebie o to nie prosze bo ja wiem , ze nic takiego powazna instytusja by nie napisala , he he szacunkowoi rozrzut o 100 % !!!! Ale jak tu podac link do czegos co nie istnieje ????? Dlatego juz nie szczekaj , zamilcz ,moze koledzy zapomna ,zes ty takie brednie pisal . Oj klamczuchu , klamczuchu . Ale z drugiej strony nie ma co sie dziwic , bo w niemieckich gazetach napisali ze linku do tego tematu nie ma !!!! Podal bym ci link do tych artykulow , ale : "Gdybys cala energie wpakowana w ten belkocik wpakowal w umiejetnosc znalezinia tego linku do odpowiednich niemieckich opracowan, to JUZ DAWNO temu by ci sie to udalo." I nie bredzil bys tu tak bo to przeca Niemcy napisali he he . Poniewaz jednak wolisz dalej belkotac, zarzucac klamstwo, uzywac grypsery i chwalic sie czyms co nie istnieje ( no chyba ze w twojej betonowej glowie ) to niech wszyscy tu widza czarno na bialym ze nazimno jest .............. Odpowiedz Link Zgłoś
rysiekk111 następny co wypuszcza 100W w powietrze 18.11.11, 18:48 bolo737 napisał: > jasne że łatwe. można przestać jeździć No i już widzimy z jakim stanem świadomości mamy do czynienia > Rysiu: jedna żarówka H4/H7 to 55W a nie 30. motorowerem jeździsz? nie , na dziennych,a jak Ty lubisz oświetlać drogę w jasny dzień, to proszę bardzo (na takich właśnie trzeba kar emisyjnych ). hipotetycznie zakładając ze twe wyliczenia bardziej odpowiednie (tym bardziej prawdopodobne im większy motór masz w blachosmrodzie ), tym bardziej już dawno dzienne zwróciłyby Ci się l > mocy nie mierzy się w kilowatogodzinach. rzecz jasna myślałem o energii, co było zresztą widać w dalszych rachunkach Odpowiedz Link Zgłoś
bolo737 nie uwierzysz Rysiu... 18.11.11, 23:47 rysiekk111 napisał: > > Rysiu: jedna żarówka H4/H7 to 55W a nie 30. motorowerem jeździsz? > nie , na dziennych,a jak Ty lubisz oświetlać drogę w jasny dzień, to proszę bar > dzo (na takich właśnie trzeba kar emisyjnych ). proponujesz kary emisyjne dla 99% kierowców? powodzenia życzę. chcesz udowodnić, że wszyscy jeżdzą na dziennych??? gdy ołym okiem widać, że GÓRA to 1% (jeden procent) ??? nie uwierzysz, ale już daaaawno zamontowałem sobie dzienne, gdyby chciałoby Ci się poszukać na tym forum to byś znalazł. > hipotetycznie zakładając ze twe wyliczenia bardziej odpowiednie (tym bardziej > prawdopodobne im większy motór masz w blachosmrodzie ), tym bardziej już dawno > dzienne zwróciłyby Ci się l ależ ja to wiem że się zwracają, już to tutaj daaaawno temu liczyłem, a gdyby chciałoby Ci się poszukać...co nie zmienia faktu, że świecenie za dnia dziennymi jest równie debilne jak światłami mijania. róznica jest tylko taka, że świecenie dziennymi jest tańsze. BTW: te Twoje dzienne to jakieś lewe są. 30W ??? powinny mieć albo góra 10 (diodowe), albo ponad 40 (2x21W żarowe). Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: nie uwierze, betonowy klamco 22.11.11, 17:39 He he zabralko juz obelg i nie reagujesz ???? "He he towarzyszu nazimno - betonowa glowo - klamczuchu !!! Zamiast sie tu pienic , pluc i szczekac , moglbys podac ten link dla INNYCH , ktorzy ciebie o to w tym temacie prosili . Ja ciebie o to nie prosze bo ja wiem , ze nic takiego powazna instytusja by nie napisala , he he szacunkowoi rozrzut o 100 % !!!! Ale jak tu podac link do czegos co nie istnieje ????? Dlatego juz nie szczekaj , zamilcz ,moze koledzy zapomna ,zes ty takie brednie pisal . Oj klamczuchu , klamczuchu . Ale z drugiej strony nie ma co sie dziwic , bo w niemieckich gazetach napisali ze linku do tego tematu nie ma !!!! Podal bym ci link do tych artykulow , ale : "Gdybys cala energie wpakowana w ten belkocik wpakowal w umiejetnosc znalezinia tego linku do odpowiednich niemieckich opracowan, to JUZ DAWNO temu by ci sie to udalo." I nie bredzil bys tu tak bo to przeca Niemcy napisali he he . Poniewaz jednak wolisz dalej belkotac, zarzucac klamstwo, uzywac grypsery i chwalic sie czyms co nie istnieje ( no chyba ze w twojej betonowej glowie ) to niech wszyscy tu widza czarno na bialym ze nazimno jest .............. He he ales siem wpierdo.. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Udowodniles, ze jestes... 22.11.11, 17:51 .... .... idiota nie potrafiacym uzyc wyszukiwarki. (co bylo wiadome od poczatku, i tyle) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno pacankowi sie porabalo=stan normalny 23.11.11, 10:27 On do mnie pije, poniewaz robi to z powodow jemu tylko znanych. A nadmierne zuzycie energii dzieki "swiatlom w dzien" jest dla niego moim klamstwem, ktore mi z uporem zarzuca. No coz, pacankiem trzeba sie urodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: do kogo pacanku piszesz? 23.11.11, 18:16 bolo737 napisał: ??? Hallo bolo737 !! Jak juz kolega nazimno tobie odpisal , pisze do niego , bo tylko on zasluguje tu na takie honory . Nie chce nikogo w to wciagac , bo i ty mozesz byc przez betonowego klamczucha obrazny, gdy napiszesz z czym on sie nie zgadza - bo on brak argumentow zastepuje obrazaniem !!! Ale zwroc prosze uwage na przebieg naszego wzajemnego opluwania sie z nazimno . Ja nie wierzac , ze taka powazna instytucja jak ITS na ktora to powoluje sie tu nazimno moze opublikowac jakies badania oparte na szacunkowych raczunkach - bo tak twierdzi nazimno : "Wg roznych szacunkow na kazdy pojazd o przebiegu rocznym 10 tys. km wypadnie wzrost koszow o ok. 100...200 PLN (wile czynnikow to determinuje). To sa szacunki, ale sensownie przeprowadzone. " poprosilem kolege nazimno o podanie linka do tej strony ITS gdzie oni podaja takie szacunkowe liczby - z rozrzutem 100 % . Juz wczesniej prosili o ten link inni koledzy np. marecki - 34 czy 45rtg . I zamiast -jak to jest normalne na forum - podac ten link ( ktory chyba zreszta nie istnieje ) zaczyna on wyzywac i obrazac kolegow chcacych podania tego linku ,niezgadzajac sie z jego twierdzeniem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bolo737 Re: do kogo pacanku piszesz? 23.11.11, 21:31 pacanek_ten_prawdziwy napisała: > bolo737 napisał: > > Hallo bolo737 !! > > Jak juz kolega nazimno tobie odpisal , pisze do niego , bo tylko on zasluguje t > u na takie honory . to pisz pod jego postami - a nie moimi. Odpowiedz Link Zgłoś
tole-k39 Re: Droga "do swietlanej przyszlosci": 23.11.11, 17:53 Oczywiście, że nie, poneiważ oślepiają kierowców --- warszawa.lento.pl/ lodz.lento.pl/ poznan.lento.pl/ zabiegi laserowe SKUTECZNA REKLAMA FIRMY Odpowiedz Link Zgłoś