rekrut1
29.05.12, 14:44
Nie wiem jak w innych miastach,w wawie na coraz to większej liczbie skrzyżowań zaczęły się pojawiać nowe kamerki (kamerki bo małe) sprzężone ze światłami.
Robią bardzo fajne fotki jadących "na wczesnym czerwonym" ale nie tylko,wyłapują też tych którzy skręcają w prawo przy braku zielonej strzałki(jak się nie pali). Nie wszystkie są jeszcze aktywne ale.......
Po wawie w pewnej korporacji jeździ kilkaset taksówek,ta informacja jest od nich (widać niektórzy się załapali :) )
Uważam że takie kamerki powinny już dawno działać mam jednak wątpliwości czy naprawdę chodzi o bezpieczną jazdę czy ma to związek z radosną twórczością sejmowej komisji,tej co się jej "kolorowe" strzałki nie podobają? A może chodzi o wyjątkowo małe wpływy do budżetu w pierwszym kwartale tego roku? Deficyt spory a w pierwszym okresie będzie sporo kierowców którzy brak zielonej strzałki będą olewać. :)
Pozdr.
PS. Ciekaw jestem czy z tymi strzałkami chodzi o to że jakieś miasto Europejskie zaczyna nas doganiać pod względem "zakorkowania" i grozi nam utrata pierwszego miejsca ? Bąć co bąć to jedyny "rodzynek" jaki udało się nam wywalczyć w dziedzinie drogownictwa. :D