mariner4
16.01.13, 12:36
Wkrótce jadę do Warszawy z Dolnego Śląska. Ściślej mówiąc do Anina.
Ostatnio, 2 lata temu jechałem tak: Z krajowej nr 8 zaraz za Nadarzynem skręciłem w prawo na Lesznowolę potem Piaseczno, Wilanów i tamtędy na post Siekierkowski.
Uniknąłem korków w mieście. Czy coś się w międzyczasie zmieniło? Czy jest lepsza alternatywa? Z góry dziękuję za odpowiedź.
M.