liliana.liliana
26.09.13, 21:43
Dziękując za wiele wypowiedzi w wątku dotyczącym "nacisków na zwiększenie prędkości" chciałabym skorzystać raz jeszcze, może nie ostatni z Państwa doświadczenia.
- jeżdżę zakorkowaną zwykle ulicą, z wieloma postojami na światłach. Wiem już, że nie warto nadwyrężać sprzęgła i skrzyni biegów. Wobec czego jak stoję (na prostym) to bez strachu, że coś się stanie mogę dać na luz, puścić sprzęgło i hamulec? czy bezpieczniej jest, i bez szkody trzymać też nogę na hamulcu?. Czy zimą także?
- wkrótce zima. Czy w jakiś szczególny sposób, oprócz zmniejszenia prędkości, szybszego hamowania, powinnam zachowywać się na drodze?. Mój samochód ma napęd na przednie koła. Oczywiście zimowe opony mam.
- czy zimą właśnie powinnam jakoś specjalnie obchodzić się z samochodem, żeby nie wydarzyło się nic nieoczekiwanego? (np. zgaśnie na skrzyżowaniu i nie ruszy). Dodam, że samochód będzie parkowany pod gołym niebem, ale to rocznik 2011 w bardzo dobrym stanie.
Z góry dziękuję