emes-nju
05.02.14, 11:52
Zobaczyłem panią zbliżająca się do przejścia. Mimo że NIGDY tego nie robię, postanowiłem sprawdzić jak to jest, jak się puści pieszego zamiast nacisnąć na klakson i włączyć wycieraczki.
Zatrzymałem się. A pani, i tu całe moje perfidne chamstwo się ujawniło, podbiegła, żebym za długo nie stał :P