Dodaj do ulubionych

1500 za ponad 50+ w zabudowanym...

19.01.15, 14:25
Jest nowy projekt (klik).
Uzależnienie mandatu od średniego wynagrodzenia.
W skrócie - od 3 do 20% średniego miesięcznego wynagrodzenia (czyli od stówy do 7,5 stówy mniej więcej) za przekroczenia poza zabudowanym (progi przekroczeń te same).
Od 6 do 40% za to samo w zabudowanym.

Za czwarte i kolejne wykroczenia - do 50% ekstra.

Tylko - czy to coś da?
Czy stanie się kolejną maszynką do nabijania kabzy straszy wiejskiej?

Bo ja mam wątpliwości.
Z jednej strony zmiany idą w dobrym kierunku (bo mandaty mamy rzeczywiście śmiesznie niskie), ale z drugiej strony... może ograniczmy toto do kontroli prowadzonych przez ludzi (tak z suszarkami, jak i nieoznakowanymi radiowozami), a nie straże wiejsko-budżetowe?
Obserwuj wątek
    • samspade Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 14:29
      Gdzieś czytałem że są pomysły zabrania straszom przenośnych foto a wpływy z fotoradarów miały by iść do budżetu.
      • samspade Jedna rzecz mnie zastanawia. 19.01.15, 14:44
        Pomysł mandatów w drodze decyzji administracyjnej.
        Czy to jest aby zgodne z konstytucją?
        • nazimno chca latwiej sciagac 19.01.15, 14:47
        • nazimno krotko 19.01.15, 14:49


          gazetabaltycka.pl/promowane/zamiast-mandatu-bedzie-decyzja-administracyjna-i-co-dalej
          • samspade Re: krotko 19.01.15, 14:58
            Akurat ten "felieton" nie rozwiewa moich wątpliwości. Zresztą nie od tego jest. Autor sobie ulżył i jest git. A że nie napisał nic sensownego?
    • nazimno Obecnie za Odra.... 19.01.15, 14:36
      Przekroczenie predkosci w zabudowanym w (D)
      kary, punkty, miesiace bez PJ:


      < 10 km/h 15 EUR
      11 ... 15 km/h 25 EUR
      16 ... 20 km/h 35 EUR
      21 ... 25 km/h 80 EUR 1 pkt.
      26 ... 30 km/h 100 EUR 1 pkt.
      31 ... 40 km/h 160 EUR 2 pkt. 1 M(oddanie PJ)
      41 ... 50 km/h 200 EUR 2 pkt. 1 M(oddanie PJ)
      51 ... 60 km/h 280 EUR 2 pkt. 2 M(oddanie PJ)
      61 ... 70 km/h 480 EUR 2 pkt. 3 M(oddanie PJ)
      ponad 70 km/h 680 EUR 2 pkt. 3 M(oddanie PJ)
      • qqbek Czyli też tanio. 19.01.15, 15:43
        Pepiki już chyba drożej mają.
        Dobry pomysł z tym czasowym zabieraniem uprawnień, tylko w Polsce mało kogo by to obeszło (bo chyba nie sposób odebrać uprawnień bez orzeczenia sądu - więc sporo osób szło by w zaparte - a jak ktoś ma czas i trochę choć pieniędzy, to trudno o coś łatwiejszego niż wygrana z używającą Iskier i niehomologowanych wideorejestratorów policją). Jak by było o co walczyć (uprawnienia) to sporo ludzi by szło do sądów tylko po to, żeby ich nie stracić. A zapłacić od ręki, zamiast się po sądach ciągnąć to już mniejsza "upierdliwość życiowa" i sama grzywna tym samym staje się wystarczającym straszakiem.
        Dzisiejsze 500 złotych to śmiech na sali. Dniówka w dobrej pracy, dwie-trzy w przeciętnej.
        • nazimno Uzupelnienie. 19.01.15, 15:56
          Czasowe zawieszenie PJ polega na jego zdeponowaniu w biurze policji.
          Te niemieckie baty obowiazuja, ludzie sie przyzwyczaili i nie sa one nadzwyczajnie upierdliwe.
          Zasady sa jasne i nie podlegaja dyskusji.
          • qqbek Re: Uzupelnienie. 19.01.15, 16:05
            W Polsce:
            1. czasowe zawieszenie uprawnień możliwe jest jedynie na podstawie orzeczenia sądu,
            2. prawdopodobieństwo kolejnej kontroli przez następny miesiąc (czy nawet trzy), pod warunkiem "pilnowania się" osobnika jest bliskie zera, a nawet jeśli to:
            3. jazda bez uprawnień to 500 złotych mandatu (dopiero złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów traktowane jest surowiej, ale nawet odebranie uprawnień przez sąd/policję bez nałożenia zakazu skutkuje co najwyżej odebraniem uprawnień, a więc niczym upierdliwym), więc poco przejmować się zatrzymaniem uprawnień?
            • edek40 Ale... 19.01.15, 16:13
              Zatrzymanie prawa jazdy z powodu widzimisie policjanta owocuje wysiadka z auta. Zwazywaszy, ze policja prawa jazdy zabiera, a sady raczej skwapliwie oddaja, wydaje sie, ze jezdzacy z calym rozmyslem bez prawka, jest w daleko bardziej komfortowej sytuacji.

              Ale pamietajmy, ze w Polsce nic nie da sie zrobic spojnie i od poczatku do konca. Da sie jednak zawsze zrobic "akcje", ktora znakomicie wyglada w mediach, nieco gorzej w praktyce...
              • samspade Re: Ale... 19.01.15, 16:50
                Poruszyles kolejny drazliwy temat. polskie sady, to juz temat ma osobna obszerna dyskusje.
                • edek40 Re: Ale... 19.01.15, 17:00
                  > Poruszyles kolejny drazliwy temat. polskie sady, to juz temat ma osobna obszern
                  > a dyskusje.

                  Raczej polskie g...niane ustawodastwo. Po jaki grzyb przeciagac przez sady kwestie czysto administracyjne. Wystarczy zrobic spojne, logiczne i systematyczne prawodastwo i nagle okaze sie, ze tak naprawde nie mozna jezdzic bez prawka, bo konsekwencje sa bardzo dotkliwe, a policjant moze je zatrzymac w oparciu o jasne przepisy, a nie w oparciu dobry badz zly nastroj jego szefa.
                  • samspade Re: Ale... 19.01.15, 17:10
                    Nie da sie. Po prostu nie ma takiej mozliwsci.
                    Przeisy obejmujace wszystkie mozliwosci i warianty nie beda jasne.
                    I obywatel musi miec mozliwosc obrony przed sadem. Nie mozna dawac takiej wladzy urzednikowi.
                    A co do jazdy bez prawka. Jak to kontrolowac?
                    • edek40 Re: Ale... 19.01.15, 17:12
                      > Nie da sie. Po prostu nie ma takiej mozliwsci.

                      Eeeee tam. W Niemczech udalo sie zatrzymanie prawka powiazac z taryfikatorem, czemu nie da sie w Polsce? Z tego samego powodu, z ktorego niedasie zagonic do roboty urzedasow od drog? Z niemocy decyzyjnej i wdupiemania?
                      • samspade Re: Ale... 19.01.15, 17:17
                        Bo nie da sie zrobic jasnych klarownych przepisow obejmujacych mozliwe kombimacje. Bo jak zapisac za jakie nieprawidlowe wyprzedzanie zatrzymukemy pj?
                        Z czerwonym swiatlem mozna ustalic w zaleznosci od czasu wyswietlania sie czerwonego. A inne?
                        • edek40 Re: Ale... 19.01.15, 17:42
                          > Bo nie da sie zrobic jasnych klarownych przepisow obejmujacych mozliwe kombimac
                          > je. Bo jak zapisac za jakie nieprawidlowe wyprzedzanie zatrzymukemy pj?

                          Penw kwestie zapewne beda musialy byc analizowane przez sad. Przekroczenie predkosci nie. Po prostu z taryfikatora. Wyprzedzanie rowniez moze byc bezwarunkowe, jesli nieprawidlowy manewr stworzy rzeczywiste, a nie tylko domniemane niebezpieczenstwo.

                          > Z czerwonym swiatlem mozna ustalic w zaleznosci od czasu wyswietlania sie czerw
                          > onego.

                          W cywilizowanych krajach zakazany jest wjazd na zoltym. W niektorych mruga zielone przed zapaleniem zoltego. W Polsce mrugac nie moze, za to moze byc zakazany wjazd na zielonym w kazdej sytuacji drogowej. Tak sformulowany przepis w zasadzie wymaga zabrania PJ wszystkim kierowcom, chyba ze udowodnia, ze nigdy nie jezdzili przez skrzyzowanie sterowane.
                          • samspade Re: Ale... 19.01.15, 18:52
                            Wyprzedzanie bezwarunkowo jeżeli stworzy zagrożenie. A kiedy będzie zagrożenie pozostawiamy do oceny policjanta. Czyli znów warunkowosc nie ujęta w przepisach. A miały być jasne czytelne i logiczne. I bez udziału sądu.
                            • edek40 Re: Ale... 20.01.15, 12:43
                              > Wyprzedzanie bezwarunkowo jeżeli stworzy zagrożenie. A kiedy będzie zagrożenie
                              > pozostawiamy do oceny policjanta

                              Wyprzedzanie na ciaglej bez samochodu z przeciwka... Zagrozone.... No.... Mandatem

                              Wyprzedzanie z wymuszeniem poza ciagla - mandat.

                              Wyprzedzanie na ciaglej z wymuszeniem - mandat i zatrzymanie prawa jazdy.

                              Do oceny policjanta bedzie czy byl pojazd z przeciwka. Moze to byc rzeczywiscie trudne do interpretacji.
                              • samspade Re: Ale... 20.01.15, 15:46
                                Czyli wyprzedzanie na ciaglej kiedy pojazd z naprzeciwka odbior pj. A w jakiej odleglosci?
                                A dlaczego przy wyprzedzaniu na przerywanej tylko mandat? W sieci jest wiele filmikow gdzie zachowanie wyprzedzajacego zmuszalo do ucieczki z drogi czy do zatrzymania.
                                • edek40 Re: Ale... 20.01.15, 15:48
                                  > Czyli wyprzedzanie na ciaglej kiedy pojazd z naprzeciwka odbior pj. A w jakiej
                                  > odleglosci?

                                  W takiej, w ktorej jadacy z przeciwka robi proby unikniecia kolizji.

                                  > A dlaczego przy wyprzedzaniu na przerywanej tylko mandat?

                                  To, moim zdaniem, mniejsza waga niz wymuszenie w miejscu, w ktorym jest zakaz wyprzedzania.
                                  • samspade Re: Ale... 20.01.15, 16:02
                                    Jak juz napisalem w sieci jest wiele "wyczynow" gdzie na przerywanej ludzie uciekali na trawe czy musieli sie zatrzymac. I tylko mandat bo wolno wyprzedzac a jezeli na ciaglej to zabranie pj.
                                    • edek40 Re: Ale... 20.01.15, 16:05
                                      > Jak juz napisalem w sieci jest wiele "wyczynow" gdzie na przerywanej ludzie uci
                                      > ekali na trawe czy musieli sie zatrzymac. I tylko mandat bo wolno wyprzedzac a
                                      > jezeli na ciaglej to zabranie pj.

                                      Tak.

                                      Albo do sadu, ktory zajmie sie rozstrzygnieciem czy niebezpieczne wyprzedzanie bylo efektem bledu w ocenie czy zamierzonym dzialaniem.
                                      • samspade Re: Ale... 20.01.15, 16:31
                                        Sady mialy nie byc do tego mieszane zreszta jak udowodnic ze miszcz nie chcial bo myslal ze da rade.
                                        • edek40 Re: Ale... 21.01.15, 10:16
                                          > Sady mialy nie byc do tego mieszane

                                          Mialy nie byc mieszane do kwestii "algorytmicznych".
                                  • samspade Re: Ale... 20.01.15, 16:07
                                    A wyprzedzanie na przejsciu?
                                    • edek40 Re: Ale... 20.01.15, 16:11
                                      > A wyprzedzanie na przejsciu?

                                      To nie jest przeciez zaden problem. Po pierwsze wladza inwestuje w fotoradary, a ponadto powaznie zastanawia sie nad zmiana pierwszenstwa na przejsciu. Sam widzisz, ze dzialaja kompleksowo i problem niebawem sam zniknie.
                                      • samspade Re: Ale... 20.01.15, 16:34
                                        Widzisz nie da sie wszystkieg ujac sztywno w przepisy. Zawsze pozostanie czynnik ludzki decydujacy ile to jest duzo. O ile sa wykroczenia gdzie mozna sztywno ujac zatrzymywanie uprawnien (predkosc, swiatllo) to z wyprzedzaniem juz tak sie nie da
                                        • edek40 Re: Ale... 21.01.15, 10:17
                                          > Widzisz nie da sie wszystkieg ujac sztywno w przepisy.

                                          Nigdy tak nie twierdzilem.

                                          Ale da sie na bank powiazac zatrzymanie prawa jazdy z predkoscia. Z wyprzedzaniem na przejsciu rowniez.
                                          • qqbek Re: Ale... 21.01.15, 11:49
                                            edek40 napisał:

                                            > Ale da sie na bank powiazac zatrzymanie prawa jazdy z predkoscia. Z wyprzedzani
                                            > em na przejsciu rowniez.

                                            Eee - w Polsce? ;)

                                            W Polsce nie da się zrobić "kuku" jadącemu bez uprawnień. To po co te uprawnienia odbierać?
                                          • samspade Re: Ale... 21.01.15, 21:07
                                            Da się powiązać z prędkością. Pamiętam jak zjechany został pomysł żeby na 3 miesiące zabierać za +50.
                                            A z wyprzedzaniem tez łatwo powiązać nie będzie bo znów będzie sporo jeżeli, do decyzji sądu itp.
                                            I nie ujmując sztywno w przepisy pozostajemy przy sytuacji po "widzi mi sie".
                                            • edek40 Re: Ale... 22.01.15, 10:06
                                              > Da się powiązać z prędkością. Pamiętam jak zjechany został pomysł żeby na 3 mie
                                              > siące zabierać za +50.

                                              Na auto-moto?

                                              > A z wyprzedzaniem tez łatwo powiązać nie będzie bo znów będzie sporo jeżeli, do
                                              > decyzji sądu itp.

                                              Ale rowniez sporo, gdy nie trzeba bedzie decyzji sadu.

                                              > I nie ujmując sztywno w przepisy pozostajemy przy sytuacji po "widzi mi sie".

                                              Zupelnie, jak w wypadku mojego znajomego, ktorego taka sankcja chcieli ukarac za +20 km/h w mocno watpliwej strefie zamieszkania. Bo znaki stawiane sa wg "widzi mi sie", wiec i policja kroi wedlug "widzi mi sie". I tu nawet fajnie byloby, aby jak kiedys bodaj w Krakowie, sad uznal wine kierowcy, ale odstapil od wymierzenia kary. Opier...lil za to policje za lapanki w miejscu, ktore OZ jest tylko z nazwy. Szkoda przy tym, ze nie poruszyl kwestii znakologa-szkodnika.
                                              • samspade Re: Ale... 22.01.15, 10:49
                                                Nie na AM ale tutaj.
                                                I z tym zapisywanie za co zabieramy uprawnienia okaże się że przepisy mieszczą się w całkiem grubej książce. Jeżeli podczas wyprzedzania nastąpiło to i to przy takich a takich warunkach... Teraz tylko trzeba uwzględnić ilość możliwych kombinacji wraz z miejscami potencjalnych zdarzeń i okazuje się że jasne proste przepisy poszły się paść na łączce.
                                                A i tak okazuje się ze w sporej ilości spraw decyzja będzie należeć do sądu. Po co więc kombinować?
                                                Uważam ze jedynie za prędkość czy czerwone światło da się jasno określić kiedy zatrzymać uprawnienia. choć i tutaj problemy nasuwają mi się wcale nie małe problemy i nie chodzi mi o mitycznych znakologow biegających z obłędem w oku ze znakiem w ręku.
                                                • edek40 Re: Ale... 22.01.15, 11:20
                                                  > I z tym zapisywanie za co zabieramy uprawnienia okaże się że przepisy mieszczą
                                                  > się w całkiem grubej książce.

                                                  No i co? Z reszta ja nie roszcze sobie zadnych praw ustawodawczych. Nasi ustawodawcy zas nie chca/nie potrafia zrobic tego porzadnie. A sa tak zadufani w sobie, ze nie maja zamiaru spytac madrzejszych (chocby Niemcow), jak u nich wyglada taryfikator.

                                                  > Uważam ze jedynie za prędkość czy czerwone światło da się jasno określić kiedy
                                                  > zatrzymać uprawnienia.

                                                  Jak wyzej.
                                                  • samspade Re: Ale... 22.01.15, 14:16
                                                    Niestety tak to wygląda że nie da się sztywno zapisać za co zatrzymuje się pj.
                                                    I już widzę krzyk że kto to widział że za przekroczenie o ponad 30 km/h trzeba oddać pj.
                      • tbernard Re: Ale... 21.01.15, 14:42
                        edek40 napisał:

                        > > Nie da sie. Po prostu nie ma takiej mozliwsci.
                        >
                        > Eeeee tam. W Niemczech udalo sie zatrzymanie prawka powiazac z taryfikatorem, c
                        > zemu nie da sie w Polsce? Z tego samego powodu, z ktorego niedasie zagonic do r
                        > oboty urzedasow od drog? Z niemocy decyzyjnej i wdupiemania?

                        U nas niedasię, bo zbyt dużo "równiejszych" mogło by się załapać na obowiązkowe zatrzymanie prawka.
        • edek40 Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 16:00
          > Dobry pomysł z tym czasowym zabieraniem uprawnień, tylko w Polsce mało kogo by
          > to obeszło (bo chyba nie sposób odebrać uprawnień bez orzeczenia sądu

          Ludziska u nas wstretne ponad wszelka miare. W Niemczech na bank zatrzymanie/zdeponowanie prawa jazdy nie jest usankcjonowane zadnymi przepisami. Poicjant kaze oddac i Helmut oddaje. A po uplywie odpowiedniego czasu przychodzi (nie przyjezdza) po odbior. Nie ma nawet zadnego prawa, ktore tak na prawde zakazywaloby jazdy bez prawa jazdy. Jest, jak w Polsce, tylko jakis tam mandacik.
          • qqbek Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 16:06
            Ano właśnie.
            Co boli jazda bez uprawnień?
            500 złotych i konieczność znalezienia sobie kogoś z uprawnieniami, kto Ciebie za róg ulicy, spod bacznego oka patrolu wywiezie.
            • edek40 Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 16:15
              > Co boli jazda bez uprawnień?

              O wiele mniej, w praktyce (nie w pieniadzach), niz przekroczenie o 20 km/h w watpliwej strefie zamieszkania...
        • samspade Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 16:48
          Wystarczy zmienic przepisy i decyzja sadu nie bedzie potrzebna. A jak sprawdzac czy ktos nie jezdzi mimo zatrzymanych uprawnien? Kontrolowac "profilaktycznie" wszystkich? Ale bedzie krzyk ze panstwo policyjne.
          kiedys pisalem ze mozna by rozczytywac tablice ale zostalem wysmiany.
          • edek40 Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 17:04
            > A jak sprawdzac czy ktos nie jezdzi mimo zatrzymanych uprawnien? Kontrolowac "profilaktycznie"
            > wszystkich?

            Nie moze sie to po prostu oplacac. A oplaca sie.
            • samspade Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 17:11
              To nie jest odpowiedz ma pytanie jak sprawdzac.
              • edek40 Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 17:15
                > To nie jest odpowiedz ma pytanie jak sprawdzac.

                To jest odpowiedz.

                Surowa kara, ale z zarzutami karnymi na przyklad, i realna grozba zatrzymania do kontroli czesciej niz raz na kilka lat.
                • samspade Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 17:20
                  Czyli panstwo policyjne i "profilaktyczne" kontrole prawidlowo jadacych.
                  I jednak zaostrzanie kar.
                  • edek40 Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 17:52
                    > Czyli panstwo policyjne i "profilaktyczne" kontrole prawidlowo jadacych.

                    Bzdury gadasz. Ruch drogowy to o wiele wiecej aspektow niz tylko prawidlowa jazda (w Polsce z przepisowa predkoscia). Zapominasz i pijanych, albo takich bez OC, czy poruszajacych sie samochodami w zlym stanie technicznym i/lub bez badan czy rutynowa kontrola czy w samochodzie nie ma dzieci i czy sa prawidlowo usadzone.

                    Jako prawidlowy obywatel oczekuje rutynowych kontroli czesciej niz raz na kilka lat. I nie uwazam, ze moga mnie omijac, bo jade prawidlowo.

                    > I jednak zaostrzanie kar.

                    Raczej rozciaganie skali sankcji. U nas mandaty za byle co sa wzglednie wysokie (za niemanie swiatel w sloneczny dzien jest dokladnie tyle samo, co za niemanie we mgle), a za powazne wyskoki razaca i wrecz rozsmieszajaco niskie. Jazda bez uprawnien jest dla mnie razacym naruszeniem. Bez uprawnien, a nie bez dokumentu potwierdzajacego ten fakt.
                    • samspade Re: Czyli też tanio. 19.01.15, 18:57
                      Może i gadam bzdury. Ale proponujesz "prewencyjne" kontrolę prawidłowo jadących. Czyste lewactwo.Tak przynajmniej czytałem o kontrolach tak na wszelki wypadek. ze nie powinno się kontrolować jeżeli ktoś nie daje ku temu podstaw.
                      I co się zmieniło w podejściu do mandatów? pamiętam kiedy pisałeś ze 500 złoty za zapierd... to rujnowanie rodziny. I rozrozniam jazdę bez uprawnień a jazdę bez plastiku.
                      • edek40 Re: Czyli też tanio. 20.01.15, 12:46
                        > Może i gadam bzdury. Ale proponujesz "prewencyjne" kontrolę prawidłowo jadących
                        > . Czyste lewactwo.Tak przynajmniej czytałem o kontrolach tak na wszelki wypadek
                        > . ze nie powinno się kontrolować jeżeli ktoś nie daje ku temu podstaw.

                        Gdzie czytales?

                        > I co się zmieniło w podejściu do mandatów? pamiętam kiedy pisałeś ze 500 złoty
                        > za zapierd... to rujnowanie rodziny.

                        Bo tak jest. Dla istotnej czesci spoleczenstwa mandat 500 zl jest zabojczy. Dla wielkiej nawet 100 czy 200 zl za byle co, to tez powazny uszczerbek.

                        Uwazam, ze niewielkie wykroczenia powinny miec obnizone sankcje. Powazne podwyzszone.
                        • samspade Re: Czyli też tanio. 20.01.15, 15:42
                          Forum auto moto.
                          I dla mnie przekroczenie o 50 w OZ jest wykroczeniem powaznym
                          • edek40 Re: Czyli też tanio. 20.01.15, 15:47
                            > I dla mnie przekroczenie o 50 w OZ jest wykroczeniem powaznym

                            Dla mnie rowniez.

                            Podobnie, jak oznakowanie jako OZ czegos, co nie jest OZ.
          • nazimno Skan tablic. 19.01.15, 17:50
            To bez sensu, poniewaz pojazdem moze jechac dowolna osoba posiadajaca legalnie PJ.

            W Niemczech prowadzenie pojazdu podczas zawieszenia PJ albo po jego definitywnym
            odebraniu - ma powazne konsekwencje. Nie chce mi sie w tej chwili wertowac wszystkich
            mozliwosci, ale tak wlasnie jest. Trzeba byc skonczonym idiota, aby sie w cos takiego pakowac.

            W razie wypadku taki kierowca ma totalnie przesr.ne.

            • samspade Re: Skan tablic. 19.01.15, 18:59
              Wiec jeżeli samochodem będzie kierować osoba posiadająca pj to pojedzie dalej.
              A jak jest w niemczech? Wpadają tylko podczas wypadków?
              • nazimno Re: Skan tablic. 19.01.15, 19:08
                To jest ich prywatne ryzyko.
                Wiedza o nim i zjawisko to jest marginalne.
                O specjalnie urzadzanych polowaniach
                na takich - nie slyszalem.

                Obawa robi swoje.
                • samspade Re: Skan tablic. 19.01.15, 19:20
                  No patrz a Edek chce kontrolować tak na wszelki wypadek.
                  • nazimno Re: Skan tablic. 19.01.15, 19:59
                    On pisal o rutynowych kontrolach.
                    To nie polowanie, ani nic nadzwyczajnego.
                    W (D) tez sie zdarza, zwlaszcza noca
                    w wiekszych miastach.

                    Czasem szukaja milosnikow ziola,
                    pies im pomaga.
                    Normalka.

                    • samspade Re: Skan tablic. 19.01.15, 20:11
                      To tak jak u nas. Co wiec jest nie tak?
                      • nazimno Re: Skan tablic. 19.01.15, 20:25
                        Zapytaj go wprost.
                        Mysle, ze sobie pokpiwal z tego.
                        Niepotrzebnie wiercisz dziure.
                • tbernard Re: Skan tablic. 20.01.15, 19:32
                  nazimno napisał:

                  > To jest ich prywatne ryzyko.
                  > Wiedza o nim i zjawisko to jest marginalne.
                  > O specjalnie urzadzanych polowaniach
                  > na takich - nie slyszalem.
                  >
                  > Obawa robi swoje.

                  Coś mi tu nie gra.
                  Gdy zawsze apelowałem, że w stosunku do takich należy bezwzględne konsekwencje karne i majątkowe wyciągać, to Ty i Edek zaraz z tekstami, jakie to nieludzkie, bo ucierpi rodzina bydlaka, a w ogóle to winny jest brak edukacji itp. A Ty tu teraz coś o obawie, czyli strachu przed solidnym batem? Czyli u nas należy dziadostwo pieścić, w przeciwieństwie do Niemiec? Powinieneś był napisać, że to nie obawa a edukacja robi swoje.
                  No to ciekaw jestem, jak w Niemczech potraktowany byłby właściciel pojazdu, jeśli ktoś z zabranym prawkiem czyimś autem jechał.
                  • nazimno Re: Skan tablic. 20.01.15, 20:55
                    Nie wciskaj mi wypowiedzi, ktorych nie mam na koncie. To jedno.

                    Drugie.

                    W Niemczech ludzie maja rozeznanie
                    w zakresie ubezpieczen. Mozesz to
                    nazywac "edukacja" - lata mi to.

                    I to wlasnie to rozeznanie jest hamulcem.

                    Dopoki nie zdarzy sie wypadek , wlasciciel pojazdu nie ponosi zadnej konsekwencji. Nie ma on bowiem obowiazku kontroli, czy osobie pozyczajacej - PJ cofnieto czy
                    nie.

                    Wiec nie chedoz po proznicy wypisujac kreatywne spekulacje.
                    • tbernard Re: Skan tablic. 21.01.15, 14:36
                      Okej, z tego co wychędożyłeś wynika, że się myliłem.
                      • nazimno Re: Skan tablic. 21.01.15, 21:17
                        Chedozenie to raczej Twoja dzialka.
                        I wkladanie mysli niewypowiedzianych tez.
              • man_sapiens Re: Skan tablic. 19.01.15, 20:42
                > A jak jest w niemczech? Wpadają tylko podczas wypadków?

                W D nikt przy zdrowych zmysłach nie prowadzi bez prawa jazdy - bo w razie wypadku ubezpieczalnia ściągnie z niego koszt odszkodowania wypłaconego z OC lub AC (także, jeżeli to nie on jest winny). A z ubezpieczalnią lepiej nie zadzierać, nie popuści do końca życia (a potem spadkobiercom).
                • nazimno Re: Skan tablic. 19.01.15, 21:14
                  To jedna z tych powaznych konsekwencji,
                  o ktorych ogolnie napisalem.

                  Tylko idiota zafunduje sobie cos takiego.
                • nazimno Re: Skan tablic. 20.01.15, 08:21
                  www.prw.pl/articles/view/40034/Po-chodniku-i-pod-prad-uciekal-przed-policja



                  waaadza ma nastepna nadzieje na resocjalizacje biedactwa z przeszloscia

    • edek40 Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 14:52
      > Tylko - czy to coś da?

      Sprawdzic to mozna wylacznie w jeden sposob - policja musi pojawic sie na drogach. I to nie w dzisiejszej metodzie - nieomal codzienne tam, gdzie zawsze, gdzie indziej tylko na potrzeby Uwaga Pirat.
      • samspade Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 15:10
        Policja juz jest na drogach. Problem polega na tym gdzie i kiedy i w jakim celu.
        • edek40 Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 15:17
          > Policja juz jest na drogach. Problem polega na tym gdzie i kiedy i w jakim celu

          Czyli, wedlug mnie, w zasadzie ich nie ma. Z powodu problemu opisanego w Twoim drugim zdaniu.
        • qqbek Aż mi się dowcip przypomniał: 19.01.15, 15:35
          samspade napisał:

          > Policja juz jest na drogach. Problem polega na tym gdzie i kiedy i w jakim celu
          > .

          Aspirancie Kowalski coście tacy dzisiaj smutni.
          Syn mi się urodził.
          Ale to powód do radości.
          Ale wie komendant...
          No wiem...
          Syn mi się urodził, a to koszta...
          E tam... macie tu "30", suszarkę i dziś o nic nie pytam.
          • nazimno inny 19.01.15, 16:01
            Dwoch mundurowych zatrzymauje samochod.
            Daja dmuchnac kierowcy w ustnik.
            Aparat pokazuje: 0,00

            Jeden mundurowy mowi do drugiego:

            - Wladeeeek, chyba sie ten grat zepsul, jest zero, nic nie zarobimy.
            - Daj mi to na chwile, naprawimy (powiedzial Wladzio ,dmuchnal i wyskoczylo 1,5 promille)



        • tbernard Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 17:11
          samspade napisał:

          > Policja juz jest na drogach. Problem polega na tym gdzie i kiedy i w jakim celu.

          A może by ormowcom rozdać homologowane wideorejestratory i radary. Do tego ustalić, że ormowiec dostanie prowizję od mandatów. Taka forma społeczeństwa obywatelskiego.
          • samspade Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 17:13
            Instytucja taka jak ormo to zaprzeczenie spoleczenstwa obywatelskiego.
            • jureek Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 19:17
              samspade napisał:

              > Instytucja taka jak ormo to zaprzeczenie spoleczenstwa obywatelskiego.

              Przypomniała mi się taka historyjka z Niemiec. Jest zima, parking na blokowisku, zaparkowałem tam auto na noc, gdy odwiedziłem mieszkających tam znajomych. Rano przychodzę do auta, szyby zaszronione, szybko zeskrobałem przednią szybę i boczne, tylnej już mi się nie chciało, pomyślałem sobie, że załatwi to ogrzewanie. Już chcę wyjeżdżać, a tu nagle widzę latarkę i ormowca - panie kierowco, proszę zeskrobać tylną szybę, zanim wyjedzie pan na ulicę. Takie to nieobywatelskie ormo jest.
              • samspade Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 19:24
                Jest? A gdzie jeszcze jest ormo? Bo w polskich realiach to była banda komuchow potrzebnych do wartościowania.
                • tbernard Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 20.01.15, 00:53
                  Może byli też porządni ormowcy, którzy pomagali potrzebującym, dawali ludziom dobre rady aby też tylną szybę oczyścić przed jazdą itp. Przy okazji bali się ich przestępcy i łamiący przepisy ruchu drogowego. No bo niby dlaczego tych współczesnych nagrywających niebezpieczne zachowania na drodze i przesyłających te nagrania do policji nazywają niektórzy ormowcami? Sądzisz, że chodzi o poglądy komunistyczne?
              • nazimno Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 19.01.15, 21:16
                Moj kolega z akademika mawial:

                "jak gumka nie pomogla to trzeba skrobac".
    • oixio Organizacja ruchu i .... 21.01.15, 13:05
      Przykładowa organizacja ruchu w Berlinie (cytuję z innego forum):

      Strefy zabudowane z ograniczeniem 30 km/h
      potem: 50km/h ulica z chodnikami i ścieżkami rowerowymi: Berlinerstrasse, Zehlendorf, Berlin (w zasadzie każda arteria dzielnicowa jest podobna);
      Arterie miejskie między dzielnicami: 70km/h - przykład: ul. Potsdamer Chaussee, Berlin;
      Autostrada miejska w Berlinie: 90 - 120km/h: Stadtring, Berlin;
      Obwodnica miasta - Berliner Ring (Niemiecka autostrada nr 10) - miejscami bez ograniczeń prędkości.

      Czy aby sensowna i właściwa organizacja ruchu nie eliminuje piratów drogowych ? !
    • klemens1 Re: 1500 za ponad 50+ w zabudowanym... 21.01.15, 15:19
      To wszystko i tak o kant dupy potłuc, skoro łapanki stosuje się na "zabudowanych" polach i na wielopasmówkach z ograniczeniem do 50.
      Dopóki tej hipokryzji się nie zmieni, będą wypadki. No ale u nas, jak zwykle, zabierają się do problemu od dupy strony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka