Dodaj do ulubionych

Ci biedni Amerykanie

28.06.15, 21:13
Pociąg zatrzymuje się na stacji ale wagonów jest tak dużo, że wystają poza peron, a za nim jest ruchliwa droga. Przejazd, oczywiście asymetryczny, zamknięty choć pociąg juz przejechał i stoi na stacji. Wszyscy kierowcy grzecznie czekają na otwarcie choć mogliby ominąć rogatki
Obserwuj wątek
    • ocala nazimno 28.06.15, 21:21
      Jak tu jeździ ich szybka kolej? Czym jest napędzana? Może baterie słoneczne albo "nazimna" synteza jądrowa bo za cholere nie mogę znaleźć nawet kawałka trakcji elektrycznej. Siedzi taki ciemny i leje ropę do silnika to i jakoś jedziemy 100km/h w porywach a trzęsie, że ciężko pisać.
      • prawdziwy.tebe Re: nazimno 29.06.15, 09:19

        Normalny człowiek w wolnym kraju wynajmuje samochód, a nie z Muzinami się tłucze XIX-wiecznym środkiem transportu.
        • ocala Re: nazimno 01.07.15, 00:40
          prawdziwy.tebe napisał:

          >
          > Normalny człowiek w wolnym kraju wynajmuje samochód, a nie z Muzinami się tłucz
          > e XIX-wiecznym środkiem transportu.

          Racja, ale wtedy normalny człowiek nie wie ile km/h jeżdżą tam pociągi i wypisuje głupoty, jak to robi nazimo, o amerykańskiej kolei wielkich prędkości.
          • nazimno jeszcze raz -ocala 01.07.15, 11:41
            Jezeli juz uzywasz okreslenia HSR w tlumaczeniu na jezyk polski, to:

            a. predkosc nie jest "wielka" tylko wysoka (wielka kest tylko twoja, ocala, glupota)
            (do predkosci nie uzywa sie przymiotnika "wielka")

            b. to nie pociagi sa HSR tylko KOLEJ albo LINIE kolejowe takie moga byc
            Wszystko musi spelniac warunki HSR (High Speed Rail) - cala infrastruktura.

            c. zeby pociag mogl jechac 150 mph ( ~240 km/h) potrzebna jest cala infrastruktura
            z podstacjami zasilajacymi trakcje, bo moc silnikow elektrycznych skladu moze dochodzic
            w jednym skladzie do ok 6000 kW. ( W japonskich ekspresach ~ 20 000 kW)

            Wiec, do q...y nedzy, przestan wypisywac te niekompetentne brednie, bo sie chce rzygac.
            I spadaj.
            • ocala Re: jeszcze raz -ocala 01.07.15, 12:34
              nazimno napisał:

              > Jezeli juz uzywasz okreslenia HSR w tlumaczeniu na jezyk polski, to:
              >
              > a. predkosc nie jest "wielka" tylko wysoka (wielka kest tylko twoja, ocala, gl
              > upota)
              > (do predkosci nie uzywa sie przymiotnika "wielka")

              Nie użyłem HSR i nie o użycie konkretnego wyrazu chodzi.


              > b. to nie pociagi sa HSR tylko KOLEJ albo LINIE kolejowe takie moga byc
              > Wszystko musi spelniac warunki HSR (High Speed Rail) - cala infrastruktura.

              Dokładnie tak, zgadzam się, ze potrzebna jest infrastruktura a tej w Ameryce brak poza jednym wypadkiem.

              > c. zeby pociag mogl jechac 150 mph ( ~240 km/h) potrzebna jest cala infrastrukt
              > ura
              > z podstacjami zasilajacymi trakcje, bo moc silnikow elektrycznych skladu mo
              > ze dochodzic
              > w jednym skladzie do ok 6000 kW. ( W japonskich ekspresach ~ 20 000 kW)

              Dokładnie tak, zgadzam się, ze potrzebna jest infrastruktura a tej w Ameryce brak poza jednym wypadkiem.


              > Wiec, do q...y nedzy, przestan wypisywac te niekompetentne brednie, bo sie chce
              > rzygac.
              > I spadaj.

              W Ameryce nie ma infrastruktury dla kolei wielkich prędkości poza jednym marginalnym kawałkiem.
      • nazimno Na zadupiu tak jest, ocala. 29.06.15, 10:32
        Na kazdym zadupiu.
        Trakcje ukradli lokalni zlomiarze.
        Uwazaj na synteze jadrowa, moga cie niezle skopac na jakiejs prowincjonalnej stacyjce,
        zwlaszcza, gdy im przypomnisz, ze sa ciemni.
        Najwazniejsze, ze czujesz sie wsrod swoich.

        PS
        A co AVIS nie funkcjonuje?
        • ocala Chicago, Detroit, Ann Arbor to zadupia??? 01.07.15, 00:32
          nazimno napisał:

          > Na kazdym zadupiu.

          Ann Arbor to jeden z najlepszych uniwersytetów. 60 tys. ludzi pobiera tu nauki.

          > Trakcje ukradli lokalni zlomiarze.

          Nie mieli co bo nigdy jej nie było. A podkłady kolejowe drewniane jak u nas w '70


          > PS
          > A co AVIS nie funkcjonuje?

          Samochód mam i nie muszę wypożyczać. Jak jednak na żywo się przekonać czy ta kolej w Ameryce o której pisałeś, jest szybka czy wolna, jeśli nie jadąc nią?
          • nazimno Re: Chicago, Detroit, Ann Arbor to zadupia??? 01.07.15, 07:08
            Sluchaj, idioto - napisales kiedys, iz w USA w ogole nie ma HSR.

            Wiec, durniu, klamales:

            en.m.wikipedia.org/wiki/Acela_Express
            To wszystko, bo z idiotami nie ma
            sensu dyskutowac.
            • ocala Re: Chicago, Detroit, Ann Arbor to zadupia??? 01.07.15, 12:56
              nazimno napisał:

              > Sluchaj, idioto - napisales kiedys, iz w USA w ogole nie ma HSR.

              Bo nie ma. Jeśli KDP w USA to jedna linia Northeast Corridor, jakieś 650-700km, to zaledwie 0,28% całości, to znaczy 99,72% jest koleją tradycyjną a WIEEEEELIKI dworzec Union Station w Chicago ma perony szerokości 3 metry tak, ze miedzy pociągiem a filarem zmieści się jedna osoba z niedużą walizką. Perony ledwo oświetlone, śmierdzi spalinami z ciuchci wysokiej prędkości.


    • edek40 Re: Ci biedni Amerykanie 29.06.15, 10:18
      > Pociąg zatrzymuje się na stacji ale wagonów jest tak dużo, że wystają poza pero
      > n, a za nim jest ruchliwa droga. Przejazd, oczywiście asymetryczny, zamknięty c
      > hoć pociąg juz przejechał i stoi na stacji. Wszyscy kierowcy grzecznie czekają
      > na otwarcie choć mogliby ominąć rogatki

      U nas jest wiec o wiele lepiej.

      Pociag (niezaleznie od dlugosci) podjezdza do stacji, a kierowcy juz czekaja za zamknietymi rogatkami. Potem nastepuje zaladunek/wyladunek pasazerow, na mocno obciazonych liniach zajmujacy dobrych kilka minut, nastepnie pociag rusza, mija przejazd i wreszcie mamy, jak w Ameryce - kierowcy nadal stoja.
      • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 00:37
        edek40 napisał:


        > U nas jest wiec o wiele lepiej.

        Noooo. U nas gdy pociąg minie przejazd to go otwierają, prędzej czy później. W Ameryce pomimo, że pociąg minął przejazd jest on nadal zamknięty aż załadunek/rozładunek pasażerów się zakończy i pociąg odjedzie. Ciekawe dlaczego? Może się boją, że się wagon cofnie? Nie wiem.


        > Pociag (niezaleznie od dlugosci) podjezdza do stacji, a kierowcy juz czekaja
        > za zamknietymi rogatkami
        . Potem nastepuje zaladunek/wyladunek pasazerow, n
        > a mocno obciazonych liniach zajmujacy dobrych kilka minut

        Pociąg nie stoi dłużej jak minutę - często jeżdżę to wiem.
        • edek40 Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 10:14
          > Noooo. U nas gdy pociąg minie przejazd to go otwierają, prędzej czy później. W
          > Ameryce pomimo, że pociąg minął przejazd jest on nadal zamknięty aż załadunek/r
          > ozładunek pasażerów się zakończy i pociąg odjedzie. Ciekawe dlaczego? Może się
          > boją, że się wagon cofnie? Nie wiem.

          A ten co u nas laduje ruszy?

          > Pociąg nie stoi dłużej jak minutę - często jeżdżę to wiem.

          Na linii otwockiej? W godzinach szczytu?
          • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 12:31
            edek40 napisał:

            > > Noooo. U nas gdy pociąg minie przejazd to go otwierają, prędzej czy późni
            > ej. W
            > > Ameryce pomimo, że pociąg minął przejazd jest on nadal zamknięty aż załad
            > unek/r
            > > ozładunek pasażerów się zakończy i pociąg odjedzie. Ciekawe dlaczego? Moż
            > e się
            > > boją, że się wagon cofnie? Nie wiem.
            >
            > A ten co u nas laduje ruszy?

            W dalszym ciągu nie rozumiesz. U nas pociąg mija przejazd kolejowo-drogowy i wjeżdża na stację, np Błonie czy Warszawa-Falenica. Po chwili otwierany jest przejazd dla samochodów. W Ameryce nie jest otwarty dopóki pociąg nie ruszy ze stacji a ruszy gdy wszystkie tłuste dupska wsiądą i zajmą miejsca. Kierowcy muszą czekać.


            > > Pociąg nie stoi dłużej jak minutę - często jeżdżę to wiem.
            >
            > Na linii otwockiej? W godzinach szczytu?

            Nie zmieści się w godzinach szczytu więcej pasażerów do pociągu na linii otwockiej niż na linii Łowicz - Warszawa Wschodnia.
            • edek40 Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 12:47
              > W dalszym ciągu nie rozumiesz. U nas pociąg mija przejazd kolejowo-drogowy i wj
              > eżdża na stację, np Błonie czy Warszawa-Falenica. Po chwili otwierany jest prze
              > jazd dla samochodów.

              Nieprawda.

              Za 5 minut wjezdza SKM w przeciwnym kierunku, a za 8 minut leci ekspres z Lublina.

              Dlatego buduja tunel.
              • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 12:59
                edek40 napisał:

                > > W dalszym ciągu nie rozumiesz. U nas pociąg mija przejazd kolejowo-drogow
                > y i wj
                > > eżdża na stację, np Błonie czy Warszawa-Falenica. Po chwili otwierany jes
                > t prze
                > > jazd dla samochodów.
                >
                > Nieprawda.
                >
                > Za 5 minut wjezdza SKM w przeciwnym kierunku, a za 8 minut leci ekspres z Lubli
                > na.
                >
                > Dlatego buduja tunel.

                Ale to już jest kwestia natężenia ruchu. W Ameryce jest to kwestia i natężenia i przepisów. Słowem czy leci zaraz pociąg w przeciwnym kierunku czy przez dobę nic nie przejedzie to kierowcy czekają aż ten ze stacji ruszy po załadunku/wyładunku.
                • edek40 Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 13:40
                  > Ale to już jest kwestia natężenia ruchu. W Ameryce jest to kwestia i natężenia
                  > i przepisów. Słowem czy leci zaraz pociąg w przeciwnym kierunku czy przez dobę
                  > nic nie przejedzie to kierowcy czekają aż ten ze stacji ruszy po załadunku/wyła
                  > dunku.

                  Zrekompensowane maja to nieomal zerowym, w porownaniu z Polska, czasem oczekiwania przed przejazdem pociagu.
                  • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 13:45
                    edek40 napisał:

                    > > Ale to już jest kwestia natężenia ruchu. W Ameryce jest to kwestia i natę
                    > żenia
                    > > i przepisów. Słowem czy leci zaraz pociąg w przeciwnym kierunku czy przez
                    > dobę
                    > > nic nie przejedzie to kierowcy czekają aż ten ze stacji ruszy po załadunk
                    > u/wyła
                    > > dunku.
                    >
                    > Zrekompensowane maja to nieomal zerowym, w porownaniu z Polska, czasem oczekiwa
                    > nia przed przejazdem pociagu.

                    Też nieprawda bo przejazdy przed pociągiem też są zamknięte gdy on stoi na stacji i wychodzi z pociągu przygruba ciemna baba z walizami, której konduktor musi podstawić taki żółty taborecik (na wyposażeniu każdego wagonu) bo perony sa na wysokości szyn.
                    • nazimno buhaha 01.07.15, 13:49
                      W Polsce zaden szanujacy sie konduktor nie pieprz...by sie z zoltymi taborecikami.
                      • ocala Re: buhaha 01.07.15, 13:51
                        nazimno napisał:

                        > W Polsce zaden szanujacy sie konduktor nie pieprz...by sie z zoltymi taborecika
                        > mi.

                        Oczywiście, że nie bo nie ma takiej potrzeby. Większość stacji ma podwyższone perony i można do pociągu wejść bez taborecika. W Ameryce to jest koszmar.
                        • edek40 Re: buhaha 01.07.15, 13:59
                          > W Ameryce to jest koszmar.

                          Wiem. Mam 2 amerykanskie auta.
                          • ocala Re: buhaha 01.07.15, 14:02
                            edek40 napisał:

                            > > W Ameryce to jest koszmar.
                            >
                            > Wiem. Mam 2 amerykanskie auta.

                            Niech zgadnę - F150 abo F250???
                            • edek40 Re: buhaha 01.07.15, 14:06
                              > Niech zgadnę - F150 abo F250???

                              Jest jeszcze f350. Ale tego tez nie mam.
              • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 13:02
                edek40 napisał:


                > Dlatego buduja tunel.

                W Błoniu, w Ożarowie, w Sochaczewie????
    • nazimno Z ciebie wszyscy tutaj dra lacha. 01.07.15, 14:11
      Niestety, brakuje ci odrobiny rozumu, aby sobie to uzmyslowic i wydaje cie sie,
      ze ktos prowadzi z toba dyskusje.
      A ty jak dziecko odpowiadasz na kazdy, dracy lacha, post.
      • ocala Re: Z ciebie wszyscy tutaj dra lacha. 01.07.15, 14:15
        nazimno napisał:

        > Niestety, brakuje ci odrobiny rozumu, aby sobie to uzmyslowic i wydaje cie sie,
        > ze ktos prowadzi z toba dyskusje.
        > A ty jak dziecko odpowiadasz na kazdy, dracy lacha, post.

        A możesz to jakoś rozwinąć? To ględzenie, czy będziesz pajacował dalej o amerykańskiej kolei wieeeekich prędkości co ich nikt tu nie widział?
        • nazimno no i tak to wlasnie wyglada 01.07.15, 14:23
          Nic nie kapujesz i dalej sie podkladasz jak wycieraczka.
          • ocala Re: no i tak to wlasnie wyglada 01.07.15, 14:35
            nazimno napisał:

            > Nic nie kapujesz i dalej sie podkladasz jak wycieraczka.

            To raczej ty upierając się przy amerykańskich kolejach wieeeelkich prędkości podkładasz się na maksa.
    • ocala Nie ma w Ameryce szybkiej kolei 01.07.15, 14:48
      Ich kolej jest jak w Polsce z lat 70-tych
    • ocala Dlatego pewnie "szybka" kolej 01.07.15, 14:55
      zrozumiał, że szybko jeździ a tak na serio to Amtrak ogłasza, że od kwietnia do października chyba, pociągi mogą przybyć 45 minut przed czasem!!!!!!! lub spóźnić się o 10 minuty.
    • nazimno "Kogo co" to: [ translator] 01.07.15, 15:26
      "Translatora" - mawiaja na wsi kolo stodoly.
    • ocala Re: oranyboskie, pajac doskonaly jesteś. 01.07.15, 15:32
      Pomylić przyjeżdżający wcześniej niż w rozkładzie pociąg z koleją wielkich prędkości to naprawdę trzeba umieć.
      • nazimno To sie nazywa fachowo: 01.07.15, 15:36
        Konfabulacja, powtarzana uporczywie, jest wczesnym symptomem schizofrenii paranoidalnej.
        We wczesnym okresie wystepowania rokuje optymistyczny przebieg leczenia.

        Cytuje owa konfabulacje:

        Pomylić przyjeżdżający wcześniej niż w rozkładzie pociąg z koleją wielkich pręd
        kości to naprawdę trzeba umieć.



        • ocala Re: To sie nazywa fachowo: 01.07.15, 15:37
          nazimno napisał:

          > Konfabulacja, powtarzana uporczywie, jest wczesnym symptomem schizofrenii paran
          > oidalnej.
          > We wczesnym okresie wystepowania rokuje optymistyczny przebieg leczenia.
          >
          > Cytuje owa konfabulacje:
          >
          > Pomylić przyjeżdżający wcześniej niż w rozkładzie pociąg z koleją wielkich p
          > ręd
          > kości to naprawdę trzeba umieć.
          >


          No tak, niestety pomyliłeś te dwa słowa. "Szybka" kolej z "wcześniej" przyjeżdżający pociąg.
    • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 18:44
      Udowodnij to.
      Wskaż dokładne miejsce i pokaż film.
      • magda1524 Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 21:32
        Ha, dokładnie!
      • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 23:44
        samspade napisał:

        > Udowodnij to.
        > Wskaż dokładne miejsce i pokaż film.

        Ależ proszę bardzo. Stacja kolejowa Amtrak w Kalamazoo stan Michigan, 28 czerwca, godzina ok. tej podczas której zacząłem ten wątek. To jakieś 2 minuty po ruszeniu pociągu z tej stacji. Moje okno wychodziło na tą białą, blaszaną skrzynkę (nie wiem co to za skrzynka) widoczną na zdjęciu satelitarnym.
        www.google.pl/maps/place/Kalamazoo,+Michigan,+Stany+Zjednoczone/@42.295666,-85.5836804,55m/data=!3m1!1e3!4m2!3m1!1s0x88179d79493192b9:0xda7cf8d249573009!6m1!1e1
        • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 02.07.15, 06:29
          A gdzie film? Jak na razie nie udowodniles ze sytuacja miala miejsce.
          Ale zalozmy ze piszesz prawde. Jak to mozliwe ze skoro amyrykanie sa tacy przepiowi na drogach ginie tam tyle osob? Porownyewalna ilosc z Polska gdzie panuje nielad i bezprawie.
          A gsybys znow nie potrafil odpiwiedziec na pytanie i pisal dalej o specyfice amerykanskiej wyjasnij na czym ta specyfika polega i czemu jest podobna do naszej.
          • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 02.07.15, 10:02
            samspade napisał:

            > A gdzie film? Jak na razie nie udowodniles ze sytuacja miala miejsce.

            Wskazałem baaaardzo precyzyjnie miejsce, co do metra. Filmu nie nakręciłem. Obejrzyj zdjęcia satelitarne to zobaczysz, że stojący na stacji pociąg musi blokować trzy przejazdy kolejowo-drogowe.
            A co chcesz konkretnie wiedzieć o specyfice ruchu w USA?
            • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 02.07.15, 19:02
              Czyli przyznalem się że klamales w pierwszym poście. Szlabany są zamknięte bo ciągle jest tam pociąg, a nie tak jak pisałeś pociąg przejechał. U nas tez nikt by nie przejechał. Przecież na przejeździe stoi pociąg.
              A co chce wiedzieć? Przecież ci napisałem. Czemu jest tam tyle wypadków śmiertelnych co u nas?
              • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 02.07.15, 20:28
                samspade napisał:

                > Czyli przyznalem się

                Do czego się przyznałeś?

                że klamales w pierwszym poście. Szlabany są zamknięte bo
                > ciągle jest tam pociąg, a nie tak jak pisałeś pociąg przejechał.

                Pociągu tam nie ma.

                >U nas tez nik
                > t by nie przejechał.

                Dlaczego?

                >Przecież na przejeździe stoi pociąg.

                Nie. Na tym nie stoi.


                > A co chce wiedzieć? Przecież ci napisałem. Czemu jest tam tyle wypadków śmiert
                > elnych co u nas?

                Bo tam jest bezpieczniej. Więcej ludzi, więcej samochodów a tyle samo wypadków?
                • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 03.07.15, 19:58
                  Raz pociąg przejechał, potem zastawa przejazd. Ale dajmy temu spokój.
                  Ciągle nie odpowiedziałeś a pytanie.
                  Czemu jest tam tyle wypadków co w Polsce? Liczone w ilości ofiar na 1 milion mieszkańców.
                  To jak odpowiesz? Czy tradycyjnie będziesz unikał odpowiedzi.
                  Jednak unikał i pisał o specyfice. Trudno.
                  Na czym polega ta specyfika tez nie odpowiesz?
                  Szkoda.
                  • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 03.07.15, 22:45
                    samspade napisał:

                    > Raz pociąg przejechał, potem zastawa przejazd. Ale dajmy temu spokój.

                    Dlaczego dajmy spokój? Pociąg przejechał przejazd drogowo-kolejowy i zatrzymał się na stacji. Kropka. Niestety szlabany nie są wówczas podnoszone bo pociąg stoi na stacji!!!! Kierowcy czekają. Co ci jeszcze wyjaśnić?


                    > Ciągle nie odpowiedziałeś a pytanie.
                    > Czemu jest tam tyle wypadków co w Polsce?

                    Padła już odpowiedź:
                    Bo tam jest bezpieczniej. Więcej ludzi, więcej samochodów a tyle samo wypadków?


                    • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 04.07.15, 07:08
                      To nie jest odpowiedz. To sa bzdury. Bo jednak ponad ponad 30 tys ofiar to nie to samo co 3 tys. Swoja droga brawa za umiejetnosci matematyczne.
                      Ale to kolejny przyklad kiedy unikasz odpowiedzi na pytanie. A moze nie potrafisz tego wyjasnic? W sumie nieistotne.
                      • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 04.07.15, 10:17
                        samspade napisał:

                        > To nie jest odpowiedz. To sa bzdury.

                        To jest odpowiedź. Jest tam po prostu bezpieczniej niż u nas.

                        >Bo jednak ponad ponad 30 tys ofiar to nie
                        > to samo co 3 tys. Swoja droga brawa za umiejetnosci matematyczne.

                        Przecież nic o matematyce nie pisałem. Skąd taki wniosek że mam umiejętności matematyczne?

                        > Ale to kolejny przyklad kiedy unikasz odpowiedzi na pytanie.

                        Nie unikam odpowiedzi. Zadałeś głupie pytanie to i odpowiedź głupią się wydaje. Zadaj logiczne pytanie a dostaniesz logiczną odpowiedź . Znowu ci szkocka zaszkodziła?

                        >A moze nie potra
                        > fisz tego wyjasnic? W sumie nieistotne.

                        Ale co mam wyjaśnić?
                        • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 04.07.15, 11:12
                          Masz racje. Wniosek ze masz chocby podstawy matematycznej wiedzy byl zbyt daleko idacy.
                          Jest bezpieczniej mimo ze ginie tam tyle samo osob jak u nas w przeliczeniu na liczbe mieszkancow.
                          Ale skoro twierdzisz ze jest bezpieczniej to widac tak jest. Czemu ginie tyle osob pozostanie zagadka.
                          Ale byles widziales i amtraki z reki ci jadly.
                          Po raz kolejny pokazujesz tez ze kulturalne zachowania sa ci obce.
                          • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 04.07.15, 16:18
                            samspade napisał:

                            > Masz racje. Wniosek ze masz chocby podstawy matematycznej wiedzy byl zbyt dalek
                            > o idacy.
                            > Jest bezpieczniej mimo ze ginie tam tyle samo osob jak u nas w przeliczeniu na
                            > liczbe mieszkancow.

                            Oooo, widzę, że zaczynasz załapywać jaki błąd popełniłeś (szkocka przestaje tobą pomiatać) i lekko zaczynasz zmieniać wpis który wcześniej brzmiał tak: " Czemu jest tam tyle wypadków śmiertelnych co u nas?". Późno trochę ale i tak lepiej niż gdyby wcale.
                            • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 04.07.15, 21:47
                              Natomiast ty ciągle nie zauważyłeś ze juz wcześniej pytałem się o liczbę ofiar liczona do liczby ludności.
                              Ale że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem wiadomo nie od dziś. Teraz to tylko potwierdzasz. Po raz kolejny.
                              I po raz kolejny nie odpowiadasz na pytanie. A może to dlatego że dla ciebie 30 tys. to tyle samo co 3.
                              • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 04.07.15, 22:36
                                samspade napisał:

                                > Natomiast ty ciągle nie zauważyłeś ze juz wcześniej pytałem się o liczbę ofiar
                                > liczona do liczby ludności.

                                Nieprawda!!!!! Najpierw się zapytałeś tak: Jak to mozliwe ze skoro amyrykanie sa tacy przepiowi na drogach ginie tam tyle osob? Porownyewalna ilosc z Polska gdzie panuje nielad i bezprawie.

                                Potem pytanie zabrzmiało tak: Czemu jest tam tyle wypadków śmiertelnych co u nas?

                                Dopiero 3 pytanie zaczynało stwarzać sytuację, która mówi, że chyba trzeźwiejesz a brzmiało tak : Czemu jest tam tyle wypadków co w Polsce? Liczone w ilości ofiar na 1 milion mieszkańców.
                                • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 05.07.15, 10:47
                                  ocala napisał(a):

                                  > Nieprawda!!!!!

                                  Prawda. Nie po raz pierwszy cię o to pytam.
                                  Nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie. Więc strugasz wariata.
                                  Z mojej strony koniec dyskusji.
                                  • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 05.07.15, 15:02

                                    > Prawda.

                                    Nieprawda!!!!! Najpierw się zapytałeś tak: Jak to mozliwe ze skoro amyrykanie sa tacy przepiowi na drogach ginie tam tyle osob? Porownyewalna ilosc z Polska gdzie panuje nielad i bezprawie.

                                    Wypierasz się własnych wpisów? Żałosne. Przecież to są cytaty twoich pytań w których nie ma słowa o "w przeliczeniu na"

                                    >Nie po raz pierwszy cię o to pytam.

                                    Ale o co pytasz?


                                    > Nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie. Więc strugasz wariata.
                                    > Z mojej strony koniec dyskusji.

                                    Oczywiście. Zadałem dwa razy głupie pytanie i nie wiesz jak wybrnąć z tego. To normalne. Edek tez się nie umie przyznać do błędu.
      • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 01.07.15, 23:49
        samspade napisał:

        > Udowodnij to.
        > Wskaż dokładne miejsce i pokaż film.

        Widzisz? Tak się rozwala gnoi takich jak ty!!!!
        • samspade Re: Ci biedni Amerykanie 02.07.15, 06:37
          Nerwy ci chlopcze puszczaja. Z tych nerwow zapomniales wstawic film.
          Szkoda ze tracisz czas na podroze, ktory moglbys przrznaczyc na nauke kultury.
          Choc tego nie nauczoni cie w domu. Wiec skoro twoi rodzice wychowali chama to chamem pozostaniesz.
          Koncze wymiane zdan z toba bo poziom, ktory prezentujesz jest zalosny. Nie bede sie babral z toba bo mnie ubrudzisz.
          EOT.
          • ocala Re: Ci biedni Amerykanie 02.07.15, 10:05
            samspade napisał:

            > Nerwy ci chlopcze puszczaja. Z tych nerwow zapomniales wstawic film.
            > Szkoda ze tracisz czas na podroze, ktory moglbys przrznaczyc na nauke kultury.
            > Choc tego nie nauczoni cie w domu. Wiec skoro twoi rodzice wychowali chama to
            > chamem pozostaniesz.
            > Koncze wymiane zdan z toba bo poziom, ktory prezentujesz jest zalosny. Nie bede
            > sie babral z toba bo mnie ubrudzisz.

            I ty masz czelność mówić cokolwiek o kulturze? Przecież to ty mnie zwymyślałeś jakiś czas temu gdy w tyłek ode mnie dostałeś. Pytałem cię wówczas czemu mnie obrażasz. Zapomniałeś o tym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka