derff
30.09.15, 12:35
Jechałem wolno na szczęście, jakąś ulicą gdzie z przeciwnego kierunku stał korek. Nagle na przejściu dla pieszych tuż przede mną dziarsko zza dostawczaka wychodzi pieszy dosłownie 2 m ode mnie. Jakoś go ominąłem ale aż sie spociłem. W takim przypadku to chyba 10km/h to za dużo.