Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.10.04, 23:24
miał kolizje w stanie upojenja alkoholowego t.j. 1,2prm zabiła bym go za to ,
ale co robic -gamoń i tyle .problem jest w tym ,iz miał dwie sprawy w
sadzie ,jedna na slidarności w wa-wie wyrok -prawko na 2 lata ,oraz grzywna i
druga sprawa na kocjana w wa-wie ukarany większą grzywną .i tu jest sprawa
dla mnie nie zrozumiała, ---????przychodzi pismo z P.Z.U że ma zapłacić karę
[sporą] za jazdę po pijanemu . co robić ? jestem w szoku przecież mój
samochód miał O.C PROSZĘ O RADĘ !!
Obserwuj wątek
    • Gość: zz Re: proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje IP: *.lubzel.com.pl 02.10.04, 00:28
      Prowadził na "bani" płaci za wszysko sam taki przepis!
      • Gość: domo Re: proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 00:40
        bzdura nie można karać kogoś bez końca [nawet tego na bani]
    • oka5 Re: proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje 02.10.04, 19:21
      Gość portalu: biibi napisał(a):


      > przychodzi pismo z P.Z.U że ma zapłacić karę
      > [sporą] za jazdę po pijanemu . co robić ? jestem w szoku przecież mój
      > samochód miał O.C PROSZĘ O RADĘ !!

      Jak to "karę"? Nie słyszałam, żeby ubezpieczyciel miał uprawnienia do karania,
      ale może nie jestem na bieżąco. A czy to przypadkiem nie chodzi o to, że mąż ma
      pokryć koszty naprawy poniesione przez poszkodowanego? Jeżeli sprawca jest
      pijany, to odszkodowanie pokrywa z własnej kieszeni. Polisa OC wówczas nie
      działa. Jest to powszechna praktyka i niczego dziwnego w tym nie ma.
    • gaja3 Re: proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje 03.10.04, 09:04
      Na Solidarności (sąd rejonowy) - za przestępstwo w postaci prowadzenia
      samochodu w stanie upojenia alkoholowego.
      Na Kocjana (sąd grodzki) za spowodowanie wypadku.
      PZU - polisa OC (co w niej jest wyrażnie, czarno na białym, napisane) nie
      dotyczy przypadków spowodowania wypadku w stanie nietrzeżwości (wystarczy 0,21
      promilla).
      Jak się nie ma rozumu, to uczą go przez tylną część ciała! Tu należy sobie
      przypomnieć stare rosyjskie powiedzenie o takich ludziach: "rabotajet zadnim
      umom".
      I tyle.
    • Gość: exe Re: proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 09:44
      Powinni mu zabrac dożywotnio prawo jazdy - za kogoś ty wyszła???
      • Gość: agulha Re: proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 12:56
        Daj spokój, nie obrażaj autorki, nie prosiła nas o komentarze na temat wyboru
        małżonka.
        Przecież nawet nie wiesz, jaka to była sytuacja i jaka kolizja, a już byś
        odbierał dożywotnio.
        Myślę, że jest akurat: zapłaci karę, zapłaci za naprawę tego drugiego
        samochodu, oberwie zwyżkę stawki ubezpieczeniowej, na drugi raz po kielichu nie
        wsiądzie za kółko. Im bardziej będzie się żalił znajomym, tym skuteczniejsza
        funkcja edukacyjna kary.
        • Gość: exe Re: do agulha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 07:58
          To nie jest obrażanie autorki. Facet nie dosc, że ma problem alkoholowy, to
          jeszcze pcha się za kółko! I sama widzisz, że to nie pierwszy raz.
          Teraz obyło się bez ofiar w ludziach, ale kto wie, jak będzie następnym razem!
          Głowę daję, że nawet jak mu zabiorą prawo jazdy, to też będzie jeździł -
          i też po pijaku! Funkcja edukacyjna kary - też coś. Agulha - ale z ciebie
          idealistka - ktoś może zapłacić za to życiem!
          • Gość: agulha Re: do agulha IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.10.04, 18:49
            Hej, nie podniecaj się. Autorka napisała niejasno: nie wiadomo, czy mąż miał
            dwie sprawy za różne czyny w tych dwóch różnych sądach, czy (tak ja
            zrozumiałam) rozprawę w I instancji na Solidarności i w II na Kocjana, więc nie
            wiemy, czy to jego pierwszy, czy niepierwszy raz. To, że prowadził samochód w
            stanie upojenia alkoholowego, dowodzi jego głupoty, ale nie tego, że ma problem
            alkoholowy (tzn. nie mamy informacji, czy jest uzależniony od alkoholu, czy
            nie). My nie wiemy, sądy wiedziały i postanowiły, jak postanowiły.
          • Gość: biibi Re: do exe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 00:01
            mój maż bardzo żle postąpił wsiadając po pijanemu za kierownicę,i został za to
            sprawiedliwie ukarany.i jeszcze jedno , nie jest pijakiem ,
            to co zrobił to był pierwszy i ostatni raz i bardzo się mylisz, ma zabrane
            prawko i nie jeżdzi .
            jak to napisałaś ?"funkcja edukacyjna kary" też coś.
            to może tak dożywocie.
            mimo wszystko dziekuje wszystkim za wypowiedz
    • Gość: luis Re: proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 18:44
      po pierwsze współczuję takiego męża, Taki gośc stanowi ogromne zagrożenie, i to
      właśnie to powinien być Twój główny problem. Niech płaci jak jest głupi i tyle.
    • apodemus Re: proszę o pomoc-mój mąż miał kolizje 04.10.04, 08:39
      Stawiam na to, że z PZU przyszła nie kara, a spłata odszkodowania dla
      pokrzywdzonego (naprawa drugiego pojazdu itd), ale mogę się mylić. Sprawdź jak
      to jest opisane.
      Swoją rogą, współczuję sytuacji.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka