vtec_z
04.03.05, 18:56
CZy ja przegapiłem jakieś modyfikacje kodeksu drogowego? Jeżdże lat 30 z
okładem, staram się nadążać za pomysłami ustawodawców, ale może wiek już nie
ten...
Spacerowałem dziś wzdłuż jednej z warszawskich ulic (po chodniku) dochodząc
do jezdni gdy zobaczyłem przed sobą maskęsamochodu pchającego się równo na
mnie i młodego kierowcę domagającego się bym mu ustąpił. Zdziwiłem się
odrobinę i odparłem, że nie widzę powodu, bo chodnik jest dla mnie a jezdnia
dla niego. Usłyszałem wówczas - zaskoczony - że wolno jeździć po chodniku pod
warunkiem zachowania odpowiedniej ostrożności, a ja na pewno nioe mam prawa
jazdy bo się czepiam, po czym auto wyprysnęło łukiem po trawniku. Młodemu
człowiekowi skrócił sobie drogę, bo nie chciało mu się objeżdżać jezdnią
jakieś 500m.
No i co jest zgodne z obowiązującymi przepisami ruchu?
------------------
First man than machine