Gość: Lechstra IP: 20.133.32.* 24.03.05, 13:57 jak najlepiej przejechać z A4 pod Gliwicami do płatnej A4 w kierunku Krakowa. Słyszałem coś o drodze średnicowej. Może ktoś mi poradzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiek4111 Re: Jak przejechać Górny Śląsk 24.03.05, 15:02 Te autostrady się już połączyły, o ile się nie mylę. Jeśli jednak nie, to kieruj się na Katowice (nie na Kraków!) i dopiero tam szukaj drogowskazu na autostradę do Krakowa. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KARLLL Re: Jak przejechać Górny Śląsk IP: 83.136.224.* 25.03.05, 07:58 Witam serdecznie. A4 od Wroslawia konczy sie jeszcze przed Gliwicami, z drudiej strony dotarla do Gliwic. Trzeba niestety uzbroic sie w cierpliwosc i przepchac sie przez Gliwice. Nic nie kombinowac. Jesli nie znasz drogi. Zjedz z betonki nad Klodnica i kieruj sie na Katowice Mikołow. Znaki doprowadza Cie do A4 po drugiej stronie Gliwic. Pod koniec roku maja polaczyc oba odcinki. Srednicowa konczy a raczej zaczyna sie w Rudzie Sl. Odpowiedz Link Zgłoś
vatseq Re: Jak przejechać Górny Śląsk 25.03.05, 15:02 Zjechać z A4 na wysokości Opla i jechać w kierunku centrum (w lewo po zjeździe z A4). Przejedziesz PROSTO, bez skręcania, całe miasto (Andersa, Kościuszki, Kochanowskiego). Gdy skończy się Kochanowskiego (skrzyzowanie w kształcie litery T) - skręć w lewo i 100 metrów dalej w prawo. Będziesz na ulicy Pszczyńskiej - wylotowej na Mikołów. Z tej ulicy (już za miastem) jest wjazd na A4 do Krakowa. vatseq Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myha Re: Jak przejechać Górny Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 01:06 faktycznie - z Gliwic do Katowic można dostac sie , tzw średnicówką, ALE: tak na prawdę, to trzeba z Gliwic przejechać do Zabrza, potem do Rudy Śląskiej no i tam zaczyna się średnicówka którą w 10/15 minut dotrzesz do Katowic i autostrady. Przejazd z Gliwic przez Zabrze do średnicówki może zająć Ci jakieś 30 minut. wniosek taki - z Gliwic do Katowic dotrzesz w jakieś 45 minut (mówimy o porze popołudniowej. W nocy duuuuzo szybciej, koło południa też). jeżeli nie znasz tych miast to lepiej pomęczyć sie trochę w Gliwicach, ale nie błądzić po całym GOP-ie. A pomęczyc się pewnie będzie trzeba, bo na Pszczyńskiej w Gliwicach jest zwykle ogromniasty korek. Ale tak jak piszę - jak nie znasz tych miast, lepiej nie kombinuj. zjedź w Gliwicach z autostrady tam gdzie się kończy i szukaj jej kolejnego odcinka, a nie średnicówki. Szkoda zachodu (i benzyny). Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Re: Jak przejechać Górny Śląsk 30.03.05, 06:32 Jechałem wczoraj, tyle że z Krakowa.... Po oglądzie całego młyna, jaki powoduje dolączenie wylotu autostrady do trasy Mikołowskiej i skierowanie całego ruchu w miasto, proponowałbym pojechać (po tym jak kolega pisał o tym rondzie i tak dalej) jednak na Rybnik, potem przy BP w lewo i przez osiedle, jeszcze raz w lewo i do trasy Mikołowskiej.... (nazw ulic nie znam)... Odpowiedz Link Zgłoś
vatseq Re: Jak przejechać Górny Śląsk 30.03.05, 08:43 Wczoraj też jechałem z Katowic do Gliwic i rzeczywiście był niezły korek - kilka kilometrów. Powodem była awaria sygnalizacji świetlnej wewnątrz miasta!!! Gliwice nie maja obwodnicy i cały ruch idzie przez centrum. Efekt jest taki, że awaria (ablo kolizja lub inna przyczyna) świateł na skrzyżowaniach - do wyboru: Wrocławska/Strzody, Wyszyńskiego/Dworcowa, Zwycięstwa/Wyszyńskiego, Orlickiego/Wyspiańskiego powoduje korek sięgający granic miasta -UWAGA- na dojeździe z Pszczyńskiej (od A4) i na Nowym Świecie (dojazd z Kędzierzyna)!!! Jak najłatwiej przejechać Gliwice pisałem wcześniej: zjechać z A4 KOŁO OPLA!!! i skręcić na centrum, przejechać koło TESCO i dalej PROSTO, BEZ SKRĘCANIA NA JAKIMKOLWIEK SKRZYŻOWANIU!!! Jak nie będzie się już dało prosto (skrzyżowanie Kochanowskiego i Jasnej w kształcie T), to skręcić w lewo i po ok 100 m (skrzyzowanie Jasnej z Pszczyńską w kształcie T) w prawo. Od tego miejsca prosto do wjazdu na A4 w kierunku Krakowa. Lepszej drogi NIE MA!!! Jazda A4 do końca (do "starego" zjazdu do Gliwic) kończy się przepychaniem przez centrum miasta i korkiem na Dworcowej/Mikołowskiej. vatseq Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Re: Jak przejechać Górny Śląsk 31.03.05, 07:22 Jak jadę z Wrocka, to też tak jadę, tyle, że ostatnim razem z Krakowa, jak już się wyrwałem z tego korka przed Gliwicami, to się nieco w mieście pogubiłem, gdzieś musiałem jakiemuś dziadkowi pokazać gestem) w jaki sposób może mi przejazd przez skrzyżowanie odblokować, potem znalazłem tory, i torami do skrzyżowania ze światłami i w prawo - i jak tak zerknąłęm w lewo, to chyba przypadkiem udalo mi się znaleźć najszybszy przejazd przez centrum... Odpowiedz Link Zgłoś
vatseq Re: Jak przejechać Górny Śląsk 31.03.05, 08:16 Nie! Najszybszy przejazd (dla niewtajemniczonych): z A4 w prawo (ul. Pszczyńska) i później w lewo w ul. Jasną (za stacją Shell drugie skrzyżowanie - pierwsze jest ze światłami, drugie bez), potem po 100 metrach w prawo (Kochanowskiego) i prosto (!) ok. 5 km. Za TESCO wjechać na A4 do Wrocka Najszybszy przejazd dla wtajemniczonych (znających Gliwice): z A4 W LEWO!! i zaraz potem w prawo i tak jak prowadzi główny kierunek. W Bojkowie (na STOPie) w prawo - dojeżdża się do Gliwice od strony zamkniętej kopalni Gliwice. Za sklepem Plus (nie dojeżdżając do Pszczyńskiej!) skręcić w lewo (kierunek: lotnisko) i zaraz potem w prawo (Żwirki i Wigury), pierwsza w prawo (Jasna) i pierwsza w lewo (Kochanowskiego) i dalej jak poprzednio, czyli ok. 5 km prosto i za TESCO na A4 do Wrocka. Jak znasz lepszy przejazd, to gratuluję, ale jak żyję 40 lat na Śląsku i jeżdżę przez wszystkie miasta aglomeracji, to nie znam :-) vatseq Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Re: Jak przejechać Górny Śląsk 31.03.05, 13:36 Przecież napisałem, że się zgubiłem, hi hi, a poza tym nie był najkrótszy, ale był o tyle szybki, że nigdzie nie stałem, a jakbym się nie zgubił, to goście stali na światłach, tam się taki mały korek na tych światłach przed tramwajem robi.... W każdym bądź razie posty sobie zachowuję i wykorzystam, jak będę planował następny wypad.... Chyba, że do tego czasu podciągną autostradę..... Odpowiedz Link Zgłoś
murowany jeszcze inaczej w gliwicach 31.03.05, 20:28 > Jak znasz lepszy przejazd, to gratuluję, ale jak żyję 40 lat na Śląsku i jeżdżę > przez wszystkie miasta aglomeracji, to nie znam :-) Obydwa sa najlepsze, choc jest jeszcze jeden wariant, szczegolnie gdy juz zapetalismy sie na ul. Wroclawska (ta jednokierunkowa z 3 pasami), z niej nie skrecamy na swiatlach w lewo (czyli tam gdzie sa najwieksze korki) tylko jedziemy prosto tymi trzema pasami, dojezdzamy do skrzyzowania typu T, gdzie ustawiamy sie na lewym pasie, skrecamy w lewo - jezdnia z torami tramwajowymi, przejezdzamy plac Piastow takim lekkim lukiem w prawo, jedziemy prosto po torach tramwajowych, tory skrecaja w lewo na ul. Zwyciestwa a my dalej prosto majac po prawej dworzec PKP i PKS, wjezdzamy zakretami na wiadukt nad torami i na skrzyzowaniu z pierwszenstwem skrecamy w lewo - jestesmy na ul. Toszeckiej, ktora prowadzi na Pyskowice, Opole badz Olesno/Poznan - droga nr 901, jedziemy nia caly czas prosto, przez swiatla prosto (w lewo na swiatlach dochodzi ta wiecznie zakorkowana), za swiatlami przejezdzamy mostem nad "stara autostrada" i zaraz za mostem w prawo, 200 m jedziemy i pojawia sie wjazd na "stara autostrade" w kierunku na Opole/Wroclaw. Niestety nie da sie tym sposobem ominac tego malego skrzyzowania ze swiatlami przy wjezdzie do Gliwic na ul. Pszczynskiej ale mozna ominac reszte Pszczynskiej odbijajac w prawo w dowolnym momencie juz za tym skrzyzowaniem - dojedziemy do ul. Kujawskiej (skrecamy na nia w lewo), ktora prosto dojedziemy do ul. Wroclawskiej w okolicach Politechniki i jednostki Strazy Pozarnej. Odpowiedz Link Zgłoś
vatseq Re: jeszcze inaczej w gliwicach 01.04.05, 13:21 Ta wersja też jest dobra, ale mi chodziło o najłatwiejszy przejazd: od Kochanowskiego, mimo kilku świateł po drodze, jedzie się w miarę szybko, ale zdecydowanie __prościej__ niż w Twoim sposobie. Tak naprawdę nie skręca się nigdzie :-) vatseq Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: murowany :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 14:39 Tak tak, przez Kosciuszki to jest lepszy wariant i co wazniejsze "obowiazuje" w obydwie strony, bo Toszecka w druga strone nie ma najmniejszego sensu - trafia sie w ten sam korek na Dworcowej i Nowym Swiecie. Wariant, ktory opisalem zdaje egzamin w momencie gdy juz wjechalismy na Wroclawska i widzimy, ze nie ma najmniejszego sensu skrecac w lewo na swiatlach (kolo budynkow Politechniki), wtedy ratujemy sie jadac prosto:) Tak ze dwa tygodnie temu niesamowicie korkowalo sie centrum - wszystko przez to, ze jakis nieszczesnik w nocy przywalil seatem dokladnie w slup sygnalizacji swietlnej i przez caly dzien migalo sobie zolte swiatelko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiadowca Re: Jak przejechać Górny Śląsk IP: *.marwit.gliwice.pl 02.04.05, 11:20 ...lepiej poczekac az otworza A4 na odcinku Kleszczow - Sosnica ;-) A tak serio - nie zawracaj sobie glowy Srednicowka, dojazd do ronda w Rudzie Slaskiej Chebziu zajmie Ci wieki. A wlasnie na tym rondzie srednicowka sie zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś