kundel_bury
13.09.05, 09:16
Mało co emocjonuje rodaków tak mocno, jak polityka. Emocje te są różnego
rodzaju i nie jest tu miejsce na ich opisywanie, ale jedno nie ulega
wątpliwościom - że bywają to emocje nagłe i gwałtowne. W związku z tym uważam
stawianie na naszych ulicach bilbordów wyborczych, na których politycy
prezentują kierowcom (i dzieciom!) swe często wątpliwe wdzięki, za krańcową
nieodpowiedzialność i stwarzanie zagrożenia dla uczestników ruchu drogowego.
Przydrożnym bilbordom z politykami mówię stanowcze NIE.