Dodaj do ulubionych

pierwszenstwo na radzie

IP: 80.50.250.* 20.09.05, 11:44
Jezeli jest rondo z dwoma pasami to jezeli zjezdzam z pasa wenetrznego i daje
kierunek w prawo ( pas przy wysepce ) to czy mam pierwsenstwo przed pojadem
znajdyjacym sie na pasie obok na radzie po prawej stronie czy nie ? Prosze o
info bo opinie sa rozne :)
Obserwuj wątek
    • zaq26 Re: pierwszenstwo na radzie 20.09.05, 11:56
      nie. nawet na Bielanach wrocławskich robili kiedyś program "drogówka" i na
      rondzie koło castoramy capnęli gościa który w ten sposób wymusił.
    • balandis Re: pierwszenstwo na radzie 20.09.05, 12:26
      To jest "zwykła" zmiana pasa, więc musisz ustąpić pojazdom, które zajmują pas,
      na który chcesz wjechać.
      Do osób twierdzących inaczej zachowaj dystans :-) nie tylko na rondzie.
      • kundel_bury Re: pierwszenstwo na radzie 20.09.05, 13:56
        I właśnie w ten sposób można parę razy okrążyć rondo (jeden znajomy ćwiczył tak
        w Paryżu, chociaż chyba nie tylko tam tak się może zdarzyć), ale co zrobić,
        takie są przepisy, a my jesteśmy kierowcy zdyscyplinowani i żyjemy w zgodzie z
        przepisami.
        • misiania Re: pierwszenstwo na radzie 20.09.05, 14:01
          ale czemu krążyć?
          • kundel_bury Re: pierwszenstwo na radzie 20.09.05, 19:07
            nikt go nie chciał wpuścić na pas do zjazdu i tak sobie krążył, biedaczek
            a może podziwiał widoki, kto go tam wie ;)
    • zubr_zalogowany Re: pierwszenstwo na rONdzie 20.09.05, 21:40
      obowiazuje zasada ruchu prawostronnego, chyba ze znaki mowia inaczej (a niemal w
      100% mowia inaczej - trojkaty na wjazdach)

      zmiana pasa jest zwykla zmiana pasa
      zjazd odbywa sie tylko z pasa zewnetrznego

      wyjatek - "ronda" ze swiatlami i wystrzalkowanymi pasami ruchu
      • julka00 ronda ze światłami 28.09.05, 18:35
        Tutaj dzieją się największe cyrki. Dopóki światła działają, jest jako - tako,
        choć często widzę (mimo wyraźnych znaków) kierowców jadących w lewo ze
        środkowego pasa, służącego do jazdy prosto. Kiedy światła nie działają (np. w
        nocy) zaczynają się dziać cuda. Każdy ma swoją własną teorię na temat tego, kto
        ma pierwszeństwo, a o tym który kierunkowskaz włączyć i kiedy, już nie wspomnę.
        Morał jest taki: nasi wspaniali kierowcy nie znają przepisów i nie wiem, jak
        was, ale mnie to przeraża.
        • zubr_zalogowany Re: ronda ze światłami 28.09.05, 18:46
          fakt
          na szczescie wjazdy sa zazwyczaj wytrojkatowane, no i sa strzalki na jezdni

          pomijajac zle oznakowane skrzyzowania (a takich moze byc calkiem sporo) to przy
          pewnym wysilku intelektualnym mozna sobie poradzic
          • pocieszne Re: ronda ze światłami 30.09.05, 00:33
            zubr_zalogowany napisał:

            > na szczescie wjazdy sa zazwyczaj wytrojkatowane

            a co to za szczescie :-))
            albo nie ma trojkata i wjezdzajacy na rondo ma pierwszenstwo (generalna zasada
            jazdy po rondach) ,albo jest i musi ustapic tym na rondzie
            tak czy siak ,dla znajacego przepisy nie stanowi to roznicy a dla nieznajacych
            oba warianty to "nieszczescie" - bo niby dlaczego tylko jeden ??
      • pocieszne Re: pierwszenstwo na rONdzie 30.09.05, 00:25
        zubr_zalogowany napisał:

        > obowiazuje zasada ruchu prawostronnego, chyba ze znaki mowia inaczej (a
        > niemal w 100% mowia inaczej - trojkaty na wjazdach)

        nie kumam :-((
        wlasnie powiedziales ,ze jak sa trojkaty na wjazdach to obowiazuje zasada ruchu
        LEWOSTRONNEGO !!!!!

        no i co to ma wspolnego z pytaniem o pierwszenstwo podczas zmiany pasa
        na "rondzie"
        • zubr_zalogowany Re: pierwszenstwo na rONdzie 30.09.05, 17:35
          pierwszenstwo nadjezdzajacego z prawej - skrot myslowy
    • Gość: der Re: pierwszenstwo na radzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 23:12
      pierwszenstwo na radzie ma wiekszosc lub przewodniczacy jako decydujacy przy
      rownowadze glosow glabie
      • Gość: Tomek Re: pierwszenstwo na radzie IP: *.surfchem.chalmers.se 27.09.05, 13:40
        nie na "radzie" ale na RONDZIE :)
        a w ogole nie dziw ze mamy takich kierowcow jesli slyszy sie ze "opinie sa podzielone"
        PAS TO RZECZ SWIETA i jadacy na nim zawsze ma pierwszenstwo przed pojazdami chcaymi na nie wjechac
        • wiju Re: pierwszenstwo na radzie 27.09.05, 16:25
          ....ach te ronda. kilka dni temu byłem świadkiem.."prawie wypadku" na rondzie
          babka. jakis starszy Pan samochodem leciwym z pasa środkowego skręcił sobie w
          prawo w kierunku jana pawła. Tym samym kierowca ładnego czarnego mercedesa
          musiał ostro przyhamować aby starszy Pan mogł prześlizgnąć się przed nim :)))
          • ijo1 Re: pierwszenstwo na radzie 28.09.05, 17:53
            Ja z tym rondem mam ostatnio często do czynienia i wielu kierowców łamie tam
            przepisy, skręcając właśnie ze środkowego pasa a nie jak powinno być z
            zewnętrznego. A zjazd na Jana Pawła ma najgorszą opinie i tam trzebe podwójnie
            uważać na tych co się pchają z lewej strony. Pozdrawiam
            • Gość: lucyperek2 Re: pierwszenstwo na radzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 12:44
              > Ja z tym rondem mam ostatnio często do czynienia i wielu kierowców łamie tam
              > przepisy, skręcając właśnie ze środkowego pasa a nie jak powinno być z
              > zewnętrznego. A zjazd na Jana Pawła ma najgorszą opinie i tam trzebe podwójnie
              > uważać na tych co się pchają z lewej strony. Pozdrawiam

              To, że mamy debilne przepisy to nie mój problem. Dla płynności ruchu MUSI byc
              mozliwość zjazdu z dwóch pasów : środkowego i prawego. W Austrii sa strzałki :
              na skrajnym TYLKO w prawo, na środkowym prosto lub w prawo. W ten sposób dużo
              więcej aut i płynnie zjeżdża z ronda. U nas cwaniaczek wjeżdża na zewnętrzny pas
              i zapieprza po całym obwodzie mając innych w 4 literach. Wtedy na środkowym
              ścisk i korek. Ja po prostu zjeżdżam ze środkowego (czyni tak zresztą masa ludzi
              bo to NATURALNE), a jak mi ktoś rżnie prawym to rycze trąbą. Może następnym
              razem zrozumie, że czyni niesłusznie.
              • julka00 Re: pierwszenstwo na rondzie 29.09.05, 13:29
                Ale jak ci ktoś "rżnie " prawym to zazwyczaj ma pierwszeństwo....
                No i masz psi obowiązek go puścić. A to, czy jeżdzi nim w prawo, prosto, czy w
                kółko to już inna historia.

                "To, że mamy debilne przepisy to nie mój problem" - ciekawe podejcie. Do całej
                reszty polskiego prawa też tak podchodzisz?

                A co będzie, kiedy np. wyjedzie ci z podporządkowanej gość, który będzie
                uważał, że przepis dający ci pierwszeństwo jest również debilny?

                Jakie by te przepisy nie były, musimy ich przestrzegać, przynajmniej w
                odniesieniu do pierwszeństwa, bo inaczej byśmy się na drogach powybijali.
                • Gość: lucyperek2 Re: pierwszenstwo na rondzie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.05, 20:15
                  > A co będzie, kiedy np. wyjedzie ci z podporządkowanej gość, który będzie
                  > uważał, że przepis dający ci pierwszeństwo jest również debilny?

                  Julcio, używasz śmiesznej demagogii, zupełnie bez sensu. Mówię wyraźnie o
                  konkretnym przypadku. Konieczność przemieszczania się na rondzie przez 3 pasy na
                  prawo jest czystym kretynizmem i mam nadzieje, że zostanie w końcu uregulowany
                  prawnie. Jeśli chcesz jechać przez rondo na wprost to po prostu nie wjeżdżaj
                  prawym pasem tylko środkowym. To nie jest dyshonor. Pamiętaj ponadto, że w dobie
                  tak dużej ilości aut nie da sie arcyliteralnie podchodzić do przepisów. Dlatego
                  właśnie ów opisany wyżej gość, który zbliża się z podporządkowanej zostanie po
                  prostu przeze mnie wpuszczony, choć to ja mam swoje zafajdane pierwszeństewko.
                  Tak jest po prostu racjonalniej.
                  Co więcej przyjrzyj się opisanemu przez kogoś rondu Babka. Tam często korek
                  prostojeżdżaczy na prawym pasie, dwa lewe pasy niemal puste i ŻADNEJ możliwości
                  zjazdu z ronda. Domyślam się, że w rozumieniu wielu rodaczków jest sprawiedliwie
                  "ja stoję to i ty fajfusie postoisz". To z taką mentalnością oszczędźmy sobie
                  męk i od razu wybierzmy Leppera.
                  • zubr_zalogowany Re: pierwszenstwo na rondzie 30.09.05, 13:57
                    ty naprawde nie znasz przepisow

                    nie masz pierwszenstwa zjezdzajac z ronda przed tymi co jada zewnetrznym pasem

                    takie ronda powinny byc dwupasmowe, ale wieksze, albo z wystrzalkowanymi pasami
                    i sygnalizacja

                    nie ma sensu zmieniac przepisow bo nie sa bzdurne tylko trzeba prawidlowo
                    projektowac skrzyzowania
                    • Gość: lucyperek2 Re: pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 11:42
                      A czy nie prościej namalowac strzałki ? Tych rond nie trzeba przebudowywać. A
                      skoro istnieje bezinteresowny opór materii urzędniczej wobec namalowania
                      strzałek (typowe i normalne w Polsce - najlepiej gdy nic sie robi i nic nie
                      zmienia) czyz nie można samemu jeździć racjonalniej i nie zapieprzać po całym
                      rondzie w kółko zewnętrznym pasem blokując zjazd ze środkowego ?
              • Gość: PCh Re: pierwszenstwo na radzie IP: *.acn.waw.pl 29.09.05, 15:26
                Jak ci się podoba w Austrii rozrysowanie na rondzie strzałkami co i jak, to
                sobie narysuj na karteczce i przyklej na kierownicy. Może pomoże. Będę z
                tęskonotą czekał aż mi ktoś zatrąbi zajeżdżając mi drogę ze środkowego pasa na
                rondzie. Przyśpieszę i mam nowy lakier na lewym boku. Napisz koniecznie gdzie
                jeździsz to się podłączę.
                • Gość: lucyperek2 Re: pierwszenstwo na rondzie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.05, 20:19
                  Będę z
                  > tęskonotą czekał aż mi ktoś zatrąbi zajeżdżając mi drogę ze środkowego pasa na
                  > rondzie. Przyśpieszę i mam nowy lakier na lewym boku. Napisz koniecznie gdzie
                  > jeździsz to się podłączę.

                  Szkoda, że nic nie dociera. Robisz to z głupoty, zawiści czy frustracji ? No
                  cóż, nic dziwnego że Lepper ma coraz lepsze wyniki.
                  • Gość: fragi Re: pierwszenstwo na rondzie IP: *.petrus.pl 29.09.05, 20:33
                    Myślę, że byłoby o wiele mniej problemów gdyby ronda miały odpowiednią średnicę
                    np. jak widzimy na pocztówkach z Paryża. A nie były wielkości karuzeli jak wiele
                    rond w Polsce. I to nowych.
                    • Gość: lucyperek2 Re: pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 11:45
                      > Myślę, że byłoby o wiele mniej problemów gdyby ronda miały odpowiednią średnicę
                      > np. jak widzimy na pocztówkach z Paryża. A nie były wielkości karuzeli jak wiel
                      > e
                      > rond w Polsce. I to nowych.

                      To jest część racji. Ale skoro mamy jakie mamy, wystarczyłoby je zwyczajnie
                      wystrzałkować. I po problemie. Wówczas wielokrotnie większa masa pojazdów będzie
                      przez ronda sie przemieszczać. Na jedno mogę się dorzucić do farby jeśli miasta
                      nie stac na kilka puszek.
    • sebekbiker Re: pierwszenstwo na radzie 30.09.05, 17:08
      > Jezeli jest rondo z dwoma pasami to jezeli zjezdzam z pasa wenetrznego i daje
      > kierunek w prawo ( pas przy wysepce ) to czy mam pierwsenstwo przed pojadem
      > znajdyjacym sie na pasie obok na radzie po prawej stronie czy nie ? Prosze o
      > info bo opinie sa rozne :)

      Sprawa w tym przypadku nie jest taka prosta. Wszystko zależy od tego jak biegną
      pasy ruchu. Musiałbym widzieć jak wygląda to rondo to bym odpowiedział na to
      pytanie.
      Zresztą - kiedyś poruszyłem bardzo ciekawą dyskusję na ten temat i większość
      kierowców uważała moje myślenie za błędne, jednak stosując przepisy ruchu
      drogowego to ja bym miał rację. Zobacz ten temat
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=23328885&a=23328885
      • zubr_zalogowany Re: pierwszenstwo na radzie 30.09.05, 17:38
        pamietam

        nigdy nie widzialem ronda takiego jak na rysunku
        zreszta z definicji rondo ma pasy ruchu wokol wyspy - skrzyzowanie o ruchu
        okreznym, oznaczone odpowiednim znakiem nakazu
        • sebekbiker Re: pierwszenstwo na radzie 30.09.05, 17:44
          > zreszta z definicji rondo ma pasy ruchu wokol wyspy - skrzyzowanie o ruchu
          > okreznym, oznaczone odpowiednim znakiem nakazu

          Ale nigdzie nie pisze że te pasy musza biec cały czas dookoła. Pasy ruchu na
          rondzie rozchodzą się w różne sposoby.
          • zubr_zalogowany Re: pierwszenstwo na radzie 30.09.05, 18:05
            jesli pasy nie biegna dookola, tylko wzdluz kazdej cwiartki ronda osobno to ktos
            kto jedzie dookola ronda kilkakrotnie zmienia kierunek ruchu

            jesli rondo to skrzyzowanie z okreznym kierunkiem ruchu to jest tu jakas sprzecznosc

            nowe rondo "turbinowe" w krakowie ma w pewnym stopniu podobny uklad pasow, ale
            sa tam strzalki, duzo wiecej oznakowania, swiatla i wykluczone jest przecinanie
            lewego pasa przy jezdzie z prawego na wprost - a wlasciwie nie da sie z prawego
            pojechac na wprost - wlasciwie nie jest to rondo

            znak rondo i twoj uklad pasow sie wykluczaja
            • Gość: rondo kwadratowe Re: pierwszenstwo na radzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 19:49
              Powinno się wprowadzić znak "rondo kwadratowe"
              pozdr
            • pocieszne Re: pierwszenstwo na radzie 01.10.05, 01:00
              zubr_zalogowany napisał:

              > jesli pasy nie biegna dookola, tylko wzdluz kazdej cwiartki ronda osobno to
              > ktos kto jedzie dookola ronda kilkakrotnie zmienia kierunek ruchu
              > jesli rondo to skrzyzowanie z okreznym kierunkiem ruchu to jest tu jakas
              > sprzec znosc

              cale to zmieszanie z "rondem" bierze sie z tego ,ze kazdy co inne ma na mysli
              piszac RONDO
              W KD nie ma czegos takiego jak RONDO
              albo omawiamy :
              1.skrzyżowania o ruchu okrężnym - i nazywamy je umownie rondo
              2.albo normalne skrzyzowanie
              i wtedy wszystko jasne :-))
              • Gość: meps Re: pierwszenstwo na radzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 20:22
                Z mojej wieloletniej praktyki jazdy po stolicy o sposobie zjazdu z ronda
                decyduje :silniejszy, większy ,bardziej zdecydowany, lub bardziej bezczelny.I
                takie są generalnie zasady.
                Przepisy ruchu drogowego w codziennej praktyce odgrywają mniejszą rolę.
                dla nauki polecam rondo Babka,Wiatraczna,Starzyńskiego.Jak bez drgawek i stresu
                wjedziecie i szczęśliwie zjedziecie to już jesteście kierowcami pełną gębą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka