Dodaj do ulubionych

co wolno drogowce?

22.09.05, 21:09
oraz "stop policji drogowej"to bardzo ciekawe artykuly zamieszczone na
Interii.Reportezy portalku powaznie zbadali poziom intelektualny panow
lapowkarzy w mundurach.Wlos sie jezy!!Poczytajcie sobie
Obserwuj wątek
    • kozak-na-koniu Re: co wolno drogowce? 24.09.05, 09:18
      Cóż - nic dodać, nic ująć. Kolejny przykład manipulowania statystykami i
      posługiwania się mediami przez polską policję w celu załatwienia spraw,
      bynajmniej mających niewiele wspólnego z działaniami na rzecz rzeczywistej
      poprawy kultury i bezpieczeństwa na drogach... Popieram!
      • miecio24 Re: co wolno drogowce? 02.10.05, 19:32
        a czy nie sadzicie,ze obyczaj stania z radarem na poboczu bardziej ma w sobie
        cos z wlasciwego krajom wschodu sciagania haraczy,a nie rzeczywista troske o
        poprawe bezpieczenstwa ruchu?W krajach ciut bardziej na zachod takimi rzeczami
        zajmuja sie fotoradary(nie biora lapowek).A radiowozy powinny patrolowac drogi
        i lapac wyprzedzajacych na 3-go,co jest plaga polskich drog.W takich sytuacjach
        dochodzi do bardzo groznych wypadkow,to nie sa stluczki.Ile razy hamowaliscie
        gwaltownie w obawie przed czolowym z rozpedzonym wariatem z przeciwka
        wciskajacym sie na swoj pas?Tego raczej nie da sie wykryc kryjac sie za
        krzakami.I jeszcze jedno;na Skierniewickiej w Warszawie jest baza
        drogowki.Sierzanci z pensja 1800 pln podjezdzaja takimi brykami,ktorych
        wiadomo,ze z pensji nie kupili.Nikogo to z przelozonych nie dziwi,bo plotka
        mowi,ze z kazdej lapoweczki maja dzialke
        • Gość: podinspektor weź Ty się, ku.. do roboty to też se brykę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 23:42
          kupisz.. A nie zajmujesz się wypisywanie głupot w necie - pajacu.
    • Gość: podinspektor Re: co wolno drogowce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 10:14
      możesz mi laskę zrobić, pajacu
      • miecio24 Re: co wolno drogowce? 29.09.05, 15:51
        Panie podinspektorze,z poziomu wypowiedzi wnioskuje,ze jest Pan sierzantem
        policji drogowej.Niech pan sie tak bardzo nie martwi,sa gorsze zawody.Mogl Pan
        zostac smieciarzem albo sekserem.Tylko Pana zamilowanie do czynnosci
        wzmiankowanej w Pana poscie umozliwilo Panu wykonywanie zawodu policjanta.A jak
        Pan ominal wymog sredniego wyksztalcenia?Pana ojciec tez byl policjantem
        drogowym?To nieco pana tlumaczy,obciazenia sa dziedziczne.
        • Gość: fragi Re: co wolno drogowce? IP: *.petrus.pl 29.09.05, 19:02
          Czy naprawdę sądzicie że rozpętywanie krucjaty przeciw policji drogowej jest
          sposobem na poprawę bezpieczeństwa na drogach ? Jeśli tak to nie mamy o czym
          dyskutować. Moim zdaniem takie akcje są szkodliwe społecznie i powinno się
          takich "reporterów" wypier...ć na zbity pysk.
          • Gość: iza Re: co wolno drogowce? IP: *.torun.mm.pl 29.09.05, 19:51
            Popieram przedmówcę.
          • jureek Re: co wolno drogowce? 30.09.05, 09:16
            Rozpętywanie krucjaty to nic dobrego, ale nie znaczy to, że policja drogowa
            podlega ochronie od wszelkiej krytyki. A że wielu policjantów drogówki
            skorumpowanych jest to fakt, niestety. Zamiast obrażać się na krytykę, lepiej
            wzięliby się do roboty.
            Jura
            • Gość: kolega Re: co wolno drogowce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 16:40
              jak dla mnie,to < R > jest OK.
              • kozak-na-koniu Re: co wolno drogowce? 02.10.05, 10:31
                Co się łamiecie, życie zawsze przekracza możliwości pojmowania
                gó..arzy, "nawiedzonych", urzędasów, pismaków itp., itd... Zawsze będzie
                miejsce dla normalnych, odpowiedzialnych ludzi. Zdrówka życzę!
                • Gość: fragi Re: co wolno drogowce? IP: *.zebyd.com.pl 02.10.05, 14:44
                  Najbardziej rozbawił mnie fragment o tym, jak to zamknęli się w samochodzie gdy
                  policjant trzymał w ręku broń. "Myśleliśmy, że to bandyci". Gdyby rzeczywiście
                  myśleli że to bandyci to by srali w gacie i wyskakiwali z tego auta w te pędy,
                  zwłaszcza z służbowego. Oni dobrze wiedzieli że to policja ale postanowili
                  funkcjonariuszom zagrać na nosie i przy okazji upoić się tą swoją odrobinką
                  czwartej władzy. Ech pismaki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka