Dodaj do ulubionych

Nie ma to jak doświadczenie...

IP: *.spray.net.pl 07.12.05, 19:19
dlatego Was pytam na forum o technikę wjeżdżania na miejsce postojowe przed
sklepem w porze dużego zagęszczenia samochodowego:-)

A więc po kolei - jadę sobie dość żwawo na czwórce i za jakieś 100 m mam
przed sobą możliwość zaparkowania na ulicy (dodam, że zwykle gęsto tam od
zaparkowanych samochodów i o lukę dość trudno)...opiszcie mi proszę technikę
wjazdu...dodam, że prawko mam od tygodnia...każdy radzi mi inaczej...już sama
się gubię.
Ja wjeżdzam tak:max zwalniam, zmieniam na jedynkę i parkuję na
półsprzęgle...dobrze tak??

dzięki z góry za uwagi:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Nie ma to jak doświadczenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 20:00
      obojetne mozesz wjezdzac nawet na 5 biegu o ile zdazysz skrecic i wyhamowac
    • Gość: zientarski tylko kanadyjka:P IP: 83.9.20.* 07.12.05, 21:04
      na czworce, gaz do dechy; na wysokosci wolnego miejsca momentalny skret kol w
      kierunku parkingu z jednoczesnym zaciagnieciem recznego, po czym nastepuje
      kanadyjka i masz autko pieknie zaparkowane:)
    • Gość: krusanna Re: Nie ma to jak doświadczenie... IP: *.spray.net.pl 08.12.05, 10:58
      up

      no dobra trochę się pośmiałam a teraz proszę kogoś życzliwego...
      • Gość: Janek Re: Nie ma to jak doświadczenie... IP: *.jmdi.pl 08.12.05, 11:59
        Po pierwsze migacz potem zwalniasz a samo parkowanie to chyba już trenowałaś.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka