Gość: Tadeusz
IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl
12.03.06, 22:57
Rozumię ,że z tej odległości można w jasny dzień nie rozpoznać marki pojazdu
ale widzieć go powinien nawet okularnik.
Jeśli ktoś nie widzi to mu nie pomogą reflektory przeciwlotnicze ani
strzelane co sto metrów flary magnezjowe należy wrócić do przymusowych badań
i eliminować ślepych z drogi.
Tak na marginesie można by także eliminować różnej maści imbecyli drogowych