cozaciul
23.08.06, 09:07
Dzisiaj juz mi sie przelalo - jak zwykle jadac do pracy rankiem przy jednym ze zwezen (jakis remont) utworzyl sie korek...(droga
dwupasmowa) na dodatek jakis baran jedzie lewym pasem i blokuje wszystkich jadacych lewym (zeby nie dojezdzali do miejsca
zwezenia). LUDZIE!!! czy u nas ludzie nie potrafia jezdzic na zamek?!?!?!?! zasada jest bardzo prosta - wszyscy jada dwoma pasami
a zaraz przed miejscem zwezenia laczymy sie w jeden pas ruchu - jedno autko z lewej jedno z prawej - dziala jak zamek blyskawiczny
- to takie proste KAZDY WPUSZCZA JEDNEGO!!! nie ma nerwowych sytuacji i szukania dziury w sznurku samochodow - a to ktos wepchnie
sie na chama, a to ktos wpusci... albo poprostu jeden pas stoi a drugi jedzie i ludziska sie ciesza ze tamtych przyblokowalo...
co za buractwo... LUDZIE JEZDZIC NA ZAMEK!!!
A juz najwieksze buraki to ci ktorzy blokuja pas zeby nikt nie dojechl do miejsca zwezenia... np autobus jedzie srodkiem, dwa
tiry, taksowka jedzie powolutku lewym pasemna rowno z dziurka ktora ktos rownie myslacy mu zostawia
Ludzie!!!
Pozdro
przekazujcie dalej bo mnie juz rece opadaja...