marek7302
19.09.06, 20:14
ostatnio się namnożyło różnej maści "drogówek" i innych "piratów", gdzie
dzielnie występuje pan z kamerą współpracujący z policją, filmujący moje
dokonania jako łamiącego przepisy i będącego karanym przez surowego
policjanta.
i wszystko fajnie do momentu kiedy pojawia sie problemik:
- a może ja nie zyczę sobie być gwiazdą ekranu...
- a moze mam charakterystyczne auto i natychmiast zostanę zidentyfikowany
przez sąsiadów i co gorsza szykanowany...
- a czy ja mam prawo rejestrować policję podczas służby ?
nie znam się na prawie, tym bardziej na jego kruczkach i moze znajdzie się
ktoś kto będzie mógł odpowiedzieć...mogą mnie nagrywać czy nie ?
a jesli nie to co zrobić jeśli operator tv nalega ? co w tej sytuacjo
powienien zorbic policjant ?
z góry dziekuje za opinie...