Dodaj do ulubionych

Ladies and Gentelmen !

IP: 141.39.41.* 16.04.03, 10:56

Po przeczytaniu calej tej dyskusji czuje sie kompletnie bezsilny, gdy chodzi
o podejmowanie sie tlumaczenia kiedykolwiek czegokolwiek komukolwiek.

Surrealistyczne wizje spoleczenstw przedstawione dotychczas w niektorych
powiesciach sa niczym w porownaniu z obserwacjami dnia codziennego
polskiego kierowcy.

Jeszcze ciekawsze jest zapoznanie sie ze sposobem
myslenia tegoz. Tutaj nawet doswiadczony psycholog i socjolog musi
sie poddac. Cala jego wiedza zdobyta na uniwersytecie przyda sie jedynie
do analizy zachowania ukochanego psa, bo ten jest przewidywalny
w swoich reakcjach.

Apeluje do gron profesorskich , aby sie tymi sprawami zainteresowaly
w calej rozciaglosci i moze powolaly nowy wydzial na dobrym
uniwersytecie - " Wydzial Psychologii Psychiatrii Profilaktyki i Terapii
dla Uczestnikow Ruchu Drogowego ".

A, czy nie latwiej jezdzic w zgodzie z przepisami, zdrowym rozsadkiem,
instynktem zachowania wlasnego ( przynajmniej ) zycia i zdrowia ?

pzdr,
lupo
Obserwuj wątek
    • Gość: gorol Re: Ladies and Gentelmen ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 20:38
      Gość portalu: lupo napisał(a):
      > A, czy nie latwiej jezdzic w zgodzie z przepisami, zdrowym rozsadkiem,
      > instynktem zachowania wlasnego ( przynajmniej ) zycia i zdrowia ?
      >
      > pzdr,
      > lupo

      Zdecydowanie lepiej - tylko w odwrotnej kolejności :
      1. własne życie, własne zdrowie;
      2. cudze życie, zdrowie;
      3. zdrowy rozsądek;
      4. przepisy.
      ????????????
      • Gość: hip Re: Ladies and Gentelmen ! IP: *.pgi.waw.pl 17.04.03, 08:02
        Gość portalu: gorol napisał(a):

        > Zdecydowanie lepiej - tylko w odwrotnej kolejności :
        > 1. własne życie, własne zdrowie;
        > 2. cudze życie, zdrowie;
        > 3. zdrowy rozsądek;
        > 4. przepisy.
        > ????????????

        hip: Czy przypadkiem nie ewoluujesz w kierunku wykreślenia pkt 4?
        pozdr
        • arklin Re: Ladies and Gentelmen ! 17.04.03, 09:18
          Gość portalu: hip napisał(a):

          > Gość portalu: gorol napisał(a):
          >
          > > Zdecydowanie lepiej - tylko w odwrotnej kolejności :
          > > 1. własne życie, własne zdrowie;
          > > 2. cudze życie, zdrowie;
          > > 3. zdrowy rozsądek;
          > > 4. przepisy.
          > > ????????????
          >
          > hip: Czy przypadkiem nie ewoluujesz w kierunku wykreślenia pkt 4?
          > pozdr
          Eliminacja punktu 4-go, to najlepsze co mogłoby nas spotkać, ale do czego nigdy
          nie dojdzie, bo oznaczałby, że wszyscy posiadają zdrowy rozsądek.
          Pozdrófka
          • Gość: hip Re: Ladies and Gentelmen ! IP: *.pgi.waw.pl 17.04.03, 10:34
            arklin napisał:

            > Eliminacja punktu 4-go, to najlepsze co mogłoby nas spotkać, ale do czego
            nigdy
            > nie dojdzie, bo oznaczałby, że wszyscy posiadają zdrowy rozsądek.


            hip: Oraz jednakowo go rozumieją, definiują i stosują. A to mogłoby się
            wydarzyć tylko w najwyższej formie komunizmu (do której kiedyś zmierzaliśmy,
            ale się nie udało):)
            pozdr
          • Gość: pk Re: Ladies and Gentelmen ! IP: 212.87.17.* 17.04.03, 10:34
            arklin napisał:

            > Eliminacja punktu 4-go, to najlepsze co mogłoby nas spotkać, ale do czego
            nigdy
            >
            > nie dojdzie, bo oznaczałby, że wszyscy posiadają zdrowy rozsądek.


            Nie masz racji, bo istnieją wzajemnie sprzeczne, ale równie (lub podobnie)
            rozsądne rozwiązania pewnych problemów, w tym z zakresu ruchu drogowego*.
            Dlatego potrzebna jest umowa społeczna, która arbitralnie wybiera jedno
            rozwiązanie - czyli prawo (przepisy).

            * przykład: organizacja skrzyżowań równorzędnych w Europie i USA, czyli zasada
            prawej ręki vs. STOP ALL WAY i FIFO
            • Gość: lupo Re: Ladies and Gentelmen ! IP: 141.39.41.* 17.04.03, 15:46
              Gość portalu: pk napisał(a):

              > arklin napisał:
              >
              > > Eliminacja punktu 4-go, to najlepsze co mogłoby nas spotkać, ale do czego
              > nigdy
              > >
              > > nie dojdzie, bo oznaczałby, że wszyscy posiadają zdrowy rozsądek.
              >
              >
              > Nie masz racji, bo istnieją wzajemnie sprzeczne, ale równie (lub podobnie)
              > rozsądne rozwiązania pewnych problemów, w tym z zakresu ruchu drogowego*.
              > Dlatego potrzebna jest umowa społeczna, która arbitralnie wybiera jedno
              > rozwiązanie - czyli prawo (przepisy).
              >
              > * przykład: organizacja skrzyżowań równorzędnych w Europie i USA, czyli
              zasada
              > prawej ręki vs. STOP ALL WAY i FIFO
              ................................................

              Drodzy Czytelnicy,

              moj post ( " Ladies....) byl czyms w rodzaju sarkastycznego
              wyrazenia rozpaczy wobec niemoznosci wiecznego wyjasniania rzeczy
              oczywistych wszystkim i wszedzie, gdy wiadomo, ze Ci, do ktorych te
              wyjasnienia sa kierowane, nie sa w stanie zrozumiec jakiejkolwiek
              argumentacji strony przeciwnej.

              Im rzecz jest bardziej oczywista,tym wiecej znajdzie sie dyskutantow
              kwestionujacych, badz zgadzajacych sie z ta oczywista interpretacja,
              nad ktora kazda rozumna istota przechodzi do porzadku dziennego
              nie zaprzatajac tym sobie glowy.

              Liczylem na to, ze wywola to u czytelnikow conajmniej
              krotka zadume, aby mogli sie oni zastanowic, o co sie
              prowadzi spory i czy w ogole warto to robic,
              gdy dotyczy to rzeczy najoczywistszych pod sloncem.

              Przyklad hipotetyczny: " Czy pic benzyne 95 czy 98,
              a jesli tak , to z cytryna, czy bez cytryny",
              a moze olowianka lepsza ?

              Zakladam sie , ze znajda sie tacy, ktorzy chetnie sie
              w tej kwestii wypowiedza.

              Normalny czlowiek nie napije sie benzyny i bedzie unikal
              takich dyskusji.

              Podobnie jest z wyprzedzaniem na trzeciego,
              jazda na czerwonym swietle, wjezdzaniem
              pod prad w ulice jednokierunkowa ( aktorowi
              "07 zglos sie" sie to przytrafilo w Krakowie)
              czy tez innymi absurdami.

              Gdy czyta sie posty na forum Auto-Moto ,
              mozna sie zalamac , takie tematy sa
              zywo dyskutowane !!!

              Dlatego apelowalem do psychologow
              w sposob posredni, aby sie tym zajeli.

              Moze kiedys.....


              pzdr,
              lupo






              • Gość: hip Re: Ladies and Gentelmen ! IP: *.pgi.waw.pl 18.04.03, 08:51
                Gość portalu: lupo napisał(a):

                > Liczylem na to, ze wywola to u czytelnikow conajmniej
                > krotka zadume, aby mogli sie oni zastanowic, o co sie
                > prowadzi spory i czy w ogole warto to robic,
                > gdy dotyczy to rzeczy najoczywistszych pod sloncem.
                >
                > Przyklad hipotetyczny: " Czy pic benzyne 95 czy 98,
                > a jesli tak , to z cytryna, czy bez cytryny",
                > a moze olowianka lepsza ?
                >
                > Zakladam sie , ze znajda sie tacy, ktorzy chetnie sie
                > w tej kwestii wypowiedza.
                >
                > Normalny czlowiek nie napije sie benzyny i bedzie unikal
                > takich dyskusji.
                >
                > Podobnie jest z wyprzedzaniem na trzeciego,
                > jazda na czerwonym swietle, wjezdzaniem
                > pod prad w ulice jednokierunkowa
                > Gdy czyta sie posty na forum Auto-Moto ,
                > mozna sie zalamac , takie tematy sa
                > zywo dyskutowane !!!
                >


                hip: Według mnie zachodzi tu małe nieporozumienie. Dlatego nie do końca
                zrozumiałem Twoje intencje.
                Jeszcze nie widziałem , aby ktokolwiek pił benzynę i zastanawiał się jakie
                dodatki do niej zastosować. Nie słyszałem też aby ktoś nawet rozważał taką
                możliwość.
                Natomiast jeżdżąc wielokrotnie po polskich drogach spotykałem się często z
                wyprzedzaniem na trzeciego i to w sposób bardzo niebezpieczny. Stąd mój post, a
                reakcje na niego potwierdzają to zjawisko, oraz fakt, że niektórzy po prostu
                zupełnie nie rozumieją wielu spraw i nie dorośli do posiadania samochodu.
                Twoje rozważania o psychologach wydały mi się przykładem przerostu formy nad
                treścią. Czy nie lepiej było wprost napisać co się na ten temat myśli? Może to
                dotarłoby do kogoś wtedy. Tym bardziej, że potrafisz logicznie i rozsądnie
                przedstawić swoje poglądy i głęboko je uzasadnić.
                pozdrawiam
                • Gość: GSM-KOMORA A JA PIJE 98 I POTEM ZAGRYZAM BIGMACiem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 18:05
                  Czasem jakis toluenik, ksylenik
                  albo inne rozpuszczalniki
                  da sie w 98 wyczuc, zwlaszcza
                  na niektorych stacjach ...... ale tak w ogole ,
                  najlepiej idzie olowianka.
        • Gość: Moderator Zaskoczenie IP: *.acn.waw.pl 17.04.03, 16:50
          Zaskoczyłeś mnie tym słowem "ewoluujesz". Czy to efekt czytania postów Twoich
          adwersarzy czy wrodzona błyskotliwość.
          Wielbiciel Twoich genialnych przemyslen.
          • Gość: hip Re: Zaskoczenie IP: *.pgi.waw.pl 18.04.03, 08:42
            Gość portalu: Moderator napisał(a):

            > Zaskoczyłeś mnie tym słowem "ewoluujesz". Czy to efekt czytania postów Twoich
            > adwersarzy czy wrodzona błyskotliwość.
            > Wielbiciel Twoich genialnych przemyslen.

            hip: Wybacz, ale zupełnie nie wiem o co Ci chodzi.
    • Gość: lentex Apel do ludzi ( LUDZI - mowie , LUDZI ) ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 12:41
      //////////////////////////////
      /Kilka punktow do przemyslen./
      //////////////////////////////

      0. Istota myslaca to ktos: "myslacy w znaczeniu pozytywnym, uzytecznym ,
      dobrym dla innych istot myslacych"

      1.Czlowiek ( kierowca ? ) jest (?) istota myslaca.

      2.Niech wiec na drodze zachowuje sie tak jak istoty myslace.

      3.Istota myslaca wyciaga wnioski z obserwacji otoczenia.

      4.Istota myslaca stara sie zachowac swoj byt biologiczny, a takze
      w miare mozliwosci byt biologiczny innych istot myslacych.

      5.Istota myslaca obserwuje zachowanie sie innych istot, co do ktorych
      nie ma pewnosci, ze sa istotami myslacymi i wyciaga wnnioski (pkt.3).

      6.Istota myslaca zachowuje sie tak, aby inne istoty myslace
      nie musialy kwestionowac okreslenia "istota myslaca" dla istoty myslacej.

      To chyba starczy, aby byc normalnym kierowca ?
      A moze nie ?


      • Gość: lupo Re: Apel do ludzi ( LUDZI - mowie , LUDZI ) ! IP: 141.39.41.* 30.04.03, 11:12
        Zeby tylko ktos te maksymy chcial po
        pierwsze przeczytac,
        a po drugie stosowac.
        Widac , ze nie ma chetnych.

        pzdr,
        lupo
      • Gość: Ladi Panck Pomroczność niejasna za kierownicą IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 00:11
        Zeby to zrozumieć trzeba mieć rozum. I dlatego nikt tego na tym forum nie
        rozumie.

    • Gość: emes Re: Ladies and Gentelmen ! IP: *.studiokwadrat.com.pl 17.06.03, 11:25
      Gość portalu: lupo napisał(a):

      >
      > Po przeczytaniu calej tej dyskusji czuje sie kompletnie bezsilny, gdy chodzi
      > o podejmowanie sie tlumaczenia kiedykolwiek czegokolwiek komukolwiek.

      Tlumaczenie czegokolwiek osobom, ktore nie chca zrozumiec troche przypomina
      mityczne "Syzyfowe Prace". Trud daremny :-/

      >
      > Surrealistyczne wizje spoleczenstw przedstawione dotychczas w niektorych
      > powiesciach sa niczym w porownaniu z obserwacjami dnia codziennego
      > polskiego kierowcy.
      >
      > Jeszcze ciekawsze jest zapoznanie sie ze sposobem
      > myslenia tegoz. Tutaj nawet doswiadczony psycholog i socjolog musi
      > sie poddac. Cala jego wiedza zdobyta na uniwersytecie przyda sie jedynie
      > do analizy zachowania ukochanego psa, bo ten jest przewidywalny
      > w swoich reakcjach.

      Polski kierowca nie moze byc przewidywalny bo przeciez wlasnie jemu najbardziej
      ze wszystkich sie spieszy. Co za tym idzie nie ma zachowania tak
      nieracjonalnego, zeby np. nie wyprzedzic na trzeciego jakiegos "zawalidroge" co
      to "wlecze sie" przy wyprzedzaniu TIRa 140 km/h za to pod gorke...

      >
      > Apeluje do gron profesorskich , aby sie tymi sprawami zainteresowaly
      > w calej rozciaglosci i moze powolaly nowy wydzial na dobrym
      > uniwersytecie - " Wydzial Psychologii Psychiatrii Profilaktyki i Terapii
      > dla Uczestnikow Ruchu Drogowego ".
      >
      > A, czy nie latwiej jezdzic w zgodzie z przepisami, zdrowym rozsadkiem,
      > instynktem zachowania wlasnego ( przynajmniej ) zycia i zdrowia ?
      >
      > pzdr,
      > lupo

      Mysle, ze znacznie lepszym rozwiazaniem (od badania i leczenia skutkow przez
      ciala profesorskie) byloby wprowadzenie obowiazkowych badan psychologicznych
      PRZED egzaminem na prawo jazdy. Tylko wtedy kogo bedzie sie egzaminowac z
      jazdy... Dochodze do takich wnioskow patrzac na to, co dzieje sie na naszych
      drogach.

      Lupo nie badz egoista - zadbaj raczej o zdrowie i zycie innych niz wlasne. Bo
      prowadzac samochod bierzesz odpowiedzialnosc PRZEDE WSZYSTKIM za swoich
      pasazerow i innych uzytkownikow drog. Jezeli bedziesz dbal o innych, wtedy
      Tobie na pewno nic sie nie stanie :-))) A i o zdrowy rozsadek wtedy jakos
      latwiej... I przepisy nieco mniej "uwieraja".

      Pozdrawiam
      • Gość: lupo Pare refleksji. IP: 141.39.41.* 17.06.03, 13:15
        Ciesze sie, ze ktos po wielu , wielu dniach cos tutaj dopisal,
        popierajac moj punkt widzenia. Nie jestem wiec odosobniony
        w moich spostrzezeniach. Ja juz mam na prawde dosc
        czytania absurdalnych dyskusji o przejezdzaniu na czerwonym
        albo o wyprzedzaniu na trzeciego.

        Forum "Bezpieczenstwo" potrzebuje kompetentnego
        moderatora. Na to czekam - bez skutku.
        Czyzby Gazety nie bylo stac na takiego kogos ?

        pzdr,
        lupo



        • Gość: emes Re: Pare refleksji. IP: *.studiokwadrat.com.pl 17.06.03, 14:21
          Gość portalu: lupo napisał(a):

          > Ciesze sie, ze ktos po wielu , wielu dniach cos tutaj dopisal,
          > popierajac moj punkt widzenia. Nie jestem wiec odosobniony
          > w moich spostrzezeniach. Ja juz mam na prawde dosc
          > czytania absurdalnych dyskusji o przejezdzaniu na czerwonym
          > albo o wyprzedzaniu na trzeciego.

          Wiesz, bo myslenie niewprawnych boli, a prowadzenie samochodu wymaga wlasnie
          myslenia. Skutki braku mozgu widac na codzien :-(
          • Gość: lupo No i przyklad IP: 141.39.41.* 17.06.03, 14:56
            Na tym forum, pare linijek dalej:

            Wrazenia z jazdy po pijaku (6) Gość: kylo

            Jesli zart, to plaski dowcip, jesli na powaznie, to admin
            powinien przekazac adres dalej i skierowac delikwenta
            do leczenia zamknietego, aby "kylo" kogos nie zabil.

            Eh..., rece opadaja.


            pzdr,
            lupo

            • Gość: emes Re: No i przyklad IP: *.studiokwadrat.com.pl 17.06.03, 15:32
              Gość portalu: lupo napisał(a):

              > Na tym forum, pare linijek dalej:
              >
              > Wrazenia z jazdy po pijaku (6) Gość: kylo
              >
              > Jesli zart, to plaski dowcip, jesli na powaznie, to admin
              > powinien przekazac adres dalej i skierowac delikwenta
              > do leczenia zamknietego, aby "kylo" kogos nie zabil.
              >
              > Eh..., rece opadaja.
              >
              >
              > pzdr,
              > lupo
              >
              Wiesz dlaczego w krajach nieco bardziej cywilizowanych jezdzi sie bezpieczniej?
              Nie, wcale nie dlatego, ze tam policja lapie - to nie sa kraje policyjne. Tam
              eksplozja ilosci aut odbyla sie znacznie wczesniej niz u nas i debile zdarzyli
              wyginac. Szkoda, ze przy okazji pozabijali sporo spokojnych ludzi, ale taka
              jest widac cena rozwoju cywilizacji.

              Nasi rodzimi debile tez kiedys wygina - trzeba tylko samemu nie dac sie im
              zabic. Widzisz takiego to noga z gazu i niech sobie jedzie - nawet cala
              szerokoscia drogi. Przed gorka albo zakretem zjezdzaj max. na prawo albo na
              pobocze - wtedy zabic Cie zdola tylko ten wyprzedzajacy na trzeciego (a to na
              szczescie nie jest tak "popularne" jak wyprzedzanie na zakrecie czy pod gorke).
            • Gość: emes Re: No i przyklad IP: *.studiokwadrat.com.pl 17.06.03, 15:49
              Gość portalu: lupo napisał(a):

              > Na tym forum, pare linijek dalej:
              >
              > Wrazenia z jazdy po pijaku (6) Gość: kylo
              >
              > Jesli zart, to plaski dowcip, jesli na powaznie, to admin
              > powinien przekazac adres dalej i skierowac delikwenta
              > do leczenia zamknietego, aby "kylo" kogos nie zabil.
              >
              > Eh..., rece opadaja.
              >
              >
              > pzdr,
              > lupo
              >

              Czytalem - "kylo" jest THE BEST. Tak mu sie w kazdym razie wydaje. Nie wierze,
              zeby ktos umiejacy wejsc na forum byl takim debilem - na wypadek, ze jednak
              jest debilem, zostawilem mi instrukcje nowych, jeszcze smielszych
              eksperymentow - moze skorzysta :-)))

              Szkoda tylko, ze niezaleznie od tego czy "kylo" jest debilem czy nie, to takich
              wlasnie mistrzow ci u nas dostatek
              • Gość: lupo Proste sposoby na bezpieczenstwo. IP: 141.39.41.* 17.06.03, 16:12
                Tu w RFN jest bardzo prosty sposob na zmniejszenie liczby wypadkow.

                Pierwsze, to calkowicie nieprzekupna Policja. ( Polizei).

                Drugie, to progresywne stawki ubezpieczeniowe, az do tego
                momentu, kiedy nawet bardzo bogaty musi sie zastanowic,
                czy niebezpieczna jazda mu sie kalkuluje.

                Trzecie, tzw. "Idiotentest" - gdy ktos nazbiera zbyt duzo
                karnych punktow lub jezdzi "na promillach", kierowany jest
                na test psychomotoryczny, a tego boja sie tu jak ognia,
                bo moze to oznaczac cofniecie prawa jazdy NA ZAWSZE.
                No i wtedy koniec z praca ( dla bardzo wielu ).

                No, ale w Polsce poslowie takiego prawa nie uchwala.
                Byloby ono pewnie "niehumanitarne" ( dla poslow tez ).

                pzdr,
                lupo


                • Gość: emes Re: Proste sposoby na bezpieczenstwo. IP: *.studiokwadrat.com.pl 17.06.03, 16:22
                  Gość portalu: lupo napisał(a):

                  > Tu w RFN jest bardzo prosty sposob na zmniejszenie liczby wypadkow.
                  >
                  > Pierwsze, to calkowicie nieprzekupna Policja. ( Polizei).
                  >
                  > Drugie, to progresywne stawki ubezpieczeniowe, az do tego
                  > momentu, kiedy nawet bardzo bogaty musi sie zastanowic,
                  > czy niebezpieczna jazda mu sie kalkuluje.
                  >
                  > Trzecie, tzw. "Idiotentest" - gdy ktos nazbiera zbyt duzo
                  > karnych punktow lub jezdzi "na promillach", kierowany jest
                  > na test psychomotoryczny, a tego boja sie tu jak ognia,
                  > bo moze to oznaczac cofniecie prawa jazdy NA ZAWSZE.
                  > No i wtedy koniec z praca ( dla bardzo wielu ).
                  >
                  > No, ale w Polsce poslowie takiego prawa nie uchwala.
                  > Byloby ono pewnie "niehumanitarne" ( dla poslow tez ).
                  >
                  > pzdr,
                  > lupo
                  >
                  >
                  He, he - dla poslow przede wszystkim. To, ze zabiora prawko to pikus, ale nie
                  zaliczyc "idiotentestu" :-))) Przeciez oni mundrzy som. A nie idioty.

                  Poza tym jak maja uchwalic prawo, ktore ma wymusic racjonalne zachowania - nasz
                  parlament?!
                  • Gość: lupo Re: Proste sposoby na bezpieczenstwo. IP: 141.39.41.* 17.06.03, 16:30
                    Juz dawno sie tak z nikim nie zgadzalem jak z "Emes"-em.
                    Jest nas tylko dwoch, co maja takie poglady ?

                    pzdr,
                    lupo
                    • Gość: emes Re: Proste sposoby na bezpieczenstwo. IP: *.studiokwadrat.com.pl 18.06.03, 09:35
                      Gość portalu: lupo napisał(a):

                      > Juz dawno sie tak z nikim nie zgadzalem jak z "Emes"-em.
                      > Jest nas tylko dwoch, co maja takie poglady ?
                      >
                      > pzdr,
                      > lupo

                      Napewno jest NAS (brzmi to jak jakas konspira :-))) wiecej. Tylko ze wiekszosc
                      ludzi z mozgiem stracilo juz nadzieje na poprawe czegokolwiek, zakopalo sie w
                      blotku i czeka na samoistna poprawe robiac swoje, z zapewnieniem podstwowych
                      potrzeb fizjologocznych na czele :-)))

                      pzdr, emes
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka