Gość: ktos
IP: 213.17.140.*
26.06.07, 14:08
oboje z zona jedzimy swoimi samochodami (nie zawsze razem) po kraju oraz
osciennych... Nie mamy wiekszych problemow ani z tzw orientacja w terenie ani
ze znajomoscia map. Jesli potrzebujemy to przed trasa robimy wydruk z
jakiegos routera i bezproblemowo dojezdzamy do celu.
Ale coz, zona zachorowala na GPS i to Beckera ktory widziala w samochodzie
sluzbowym. W dodatku Becker ujal ja estetyka urzadzenia.
Na innych forach czytalem pare bardzo niepochlebnych opinii nt tego
urzadzenia. Byly prawdziwe? Jak to jest naprawde z Beckerami? Wiem ze sa
rozne modele ale wole zapytac ogolnikowo...