Dodaj do ulubionych

pijani kierowcy

11.05.08, 10:20
I znow pijani kierowcy zabili niewinnych ludzi. Apeluje do wladz i
organow scigania o bezwzgledne karanie tych mordercow. Nalezy im
zabierac samochod i pakowac do wiezienia na dlugie lata. Nalezy
wprowadzic przepis, na mocy ktorego ubezpieczenie nie obejmuje
pijanych kierowcow. Tak jest np w Norwegii. Jedziesz po pijaku i
powodujesz wypadek, to sam musisz zaplacic za szkody i wyplacic
odszkodowanie pokrzywdzonemu. jednak aby ofiara wypadku nie musiala
czekac 100 lat na to odszkodowanie, ubezpieczenie wyplaca ofierze i
sciaga z kierowcy, nawet do konca zycia, z odsetkami.Moze to
przyniesie poprawe i przynajmniej pewna czesc kierowcow zastanowi
sie zanim siadzie za kierownica po kieliszku. straszne jest, ze
jazda po kieliszku ma spoleczna akceptacje w Polsce. A powinno byc
tak, ze nie pozwala sie takiemu siadac za kierownica. Lepiej zabrac
takiemu kluczyki i wyslac do domu taksowka.
Obserwuj wątek
    • m651 Re: pijani kierowcy 11.05.08, 11:54
      za jazdę pod wpływem prawko zabrać na minimum 5 lat przy recydywie na zawsze.Za
      kolizje 1 rok pudła prawko na 10 lat.Za wypadek 10 lat prawko na zawsze , za
      wypadek śmiertelny minimum 15 lat i prawko na zawsze.!!!
      prawdę mówiąc przy wypadku śmiertelnym nie wyraził bym sprzeciwu rozwalić
      kretyna na miejscu ,mniejsze koszty worek foliowy i do dziury Ten pan już
      nikogo nie zabije!!!
    • piort Re: pijani kierowcy 12.05.08, 16:19
      Najpierw trzeba ustalić pojęcie "pijany kierowca". U nas teraz jest
      chyba 0.2 promille, a w Anglii 0.5 a są kraje gdzie i więcej.
      Najsurowsze kary nie pomogą, bo gdyby taki kierowca po kieliszku
      dopuszczał możliwość uczestniczenia w wypadku czy kontroli, to na
      pewno nie usiadłby za kółkiem. Ja sam praktycznie nie piję, bo mam
      za słabą głowę, ale znam wielu ludzi którym po niewielkiej dawce
      alkoholu wzrasta sprawność psychomotoryczna i moim zdaniem kontrole
      powinny sprawdzać sprawność kierowcy, a nie promille, tak jak to
      robią w USA. Moim zdaniem większym zagrożeniem są przemęczeni
      kierowcy pokonujący trasy z nadmiernym oznakowaniem. A
      odpowiedzialność każdy powinien ponosić w pełni za skutki swoich
      działań i zaniechań. Po co pakować sprawcę wypadku do więzienia i
      jeszcze go utrzymywać latami, kiedy to on powinien w pocie czoła
      odpracowywać szkody jakie wyrządził.
      • tiges_wiz Re: pijani kierowcy 12.05.08, 17:15
        u nas od 0.2 do 0.5 jest wykroczenie .. przestępstwo jest powyżej 0.5.
        jak coś się zmienilo, prosze mnie poprawic.
    • edek40 Re: pijani kierowcy 12.05.08, 17:33
      W Norwegii w ogole jest kilka fajnych rzeczy. Ale i w Polsce mamy cos dobrego - ubezpieczenie nie wyplaca odszkodowania, gdy kierujacy jechal na gazie.

      A jesli chodzi o zaostrzanie kar, to widac do czego ono prowadzi.

      Dla niedowidzacych informuje, ze prowadzi do niczego. Co z tego, ze jazda po pijaku jest teraz przestepstwem i ze zaostrzono przepisy, skoro nadal mnostwo ludzi jezdzi po pijaku? Teraz juz chyba tylko kara smierci zostanie, bo ludziska jezdza pijani i to bez prawka, bo dawno go stracili.
    • mejson.e Nie myślących nie odstraszy... 12.05.08, 19:49
      ... ani surowe prawo ani perspektywa opłacania leczenia i naprawy z własnej
      kieszeni.
      Nie odstraszy, bo wsiadający za kierownicę po alkoholu po prostu o
      konsekwencjach nie myśli.
      Nie zakłada wypadku, więc nie zawraca sobie głowy rozważaniami o jego
      konsekwencjach.

      Jedyne, czego boi się to kontrola policyjna.

      A jakie jest prawdopodobieństwo bycia skontrolowanym jeśli nie przekroczy się
      prędkości, włączy się światła, zapnie pas i nie rozmawia się przez telefon
      komórkowy w czasie jazdy?

      Mnie ostatnio skontrolowano jakieś dwa lata temu, gdy suszarkę ustawiono za
      znakiem, którego ... nie było.
      Więc gdybym był na tyle nieodpowiedzialny, by prowadzić po alkoholu, to mała
      byłaby szansa mi to udowodnić...

      Największa rola w rozwiązaniu tego problemu nie należy jednak do policji,
      najwięcej mogą zrobić bliscy, znajomi trunkowego drivera - nie pozwolić mu
      prowadzić ale przede wszystkim - nie oferować alkoholu.

      Najłatwiej ukamienować pijanego sprawcę wypadku, najtrudniej obwinić siebie za
      dopuszczenie pijanego do jazdy...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • inguszetia_2006 Re: pijani kierowcy 12.05.08, 20:08
      Witam,
      Moim zdaniem sytuację ratuje tylko i wyłacznie odbieranie prawa
      jazdy i rekwirowanie wozu tzn. zabieramy i nigdy nie oddajemy;-)
      Znam kierowców, którzy jeżdżą bez prawka i się wcale nie boją.
      Ale jak im samochód zabiorą, to przyjaciel lub kumpel dwa razy się
      zastanowi, czy komuś takiemu pożyczyć auto. Bo jak znowu zapije, to
      będzie po aucie. Nawet nie musi zapijać, wystarczy, że chlapnie trzy
      piwka, zwyczajowo.
      To by było niezłe, tak myślę sobie.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • emes-nju Re: pijani kierowcy 12.05.08, 21:11
        inguszetia_2006 napisała:

        > Moim zdaniem sytuację ratuje tylko i wyłacznie odbieranie prawa
        > jazdy i rekwirowanie wozu tzn. zabieramy i nigdy nie oddajemy;-)

        Slusznie! A za zabojstwo - kara smierci! Nie bedzie ani pijakow za kolkiem ani mordercow :-P

        Ale czy na pewno...?

        No i jak zawsze drobne watpliwosci...

        Zabieranie czyjejs wlasnosci "z automatu" z cala pewnoscia narusza jakies milion innych, nadrzednych uregulowan prawnych (z konstytucyjnym prawem wlasnosci na czele -> przepadek mienia sad - nie urzednik na podstawie odczytu z alkomatu! - moze orzec w bardzo scisle sprecyzowanych sytuacjach).

        Co zrobic jezeli kierowca i wlasciciel auta, to nie sa te same osoby? Jakos nie wydaje mi sie slusznym i sprawiedliwym karanie bogu ducha winnego wlasciciela. Glownie dlatego, ze bedzie to karania za nieinwigilowanie "pozyczkobiorcy". (Od tygodnia jezdze "pozyczakiem", bo moje auto wyladowalo w serwisie. Czy wlasciciel pozyczaka ma sie juz bac? W koncu moge sie schlac a on nie ma nad tym ZADNEJ kontroli. Moge tez zachlac poteznie w sobote, przespac sie i w blogiej nieswiadomosci wsiasc za kolko z wiecej niz 0,5 prom...).
        • inguszetia_2006 Re: pijani kierowcy 12.05.08, 22:22
          Witam,
          To by były tylko marzenia;-)
          Sprawa od strony prawnej jest zapewne wystarczająco skomplikowana,
          by pomysł był absolutną utopią.
          Pomysłów "na teraz" nie mam. A wiąże się to z tym, że nie umiem
          wczuć się w psychikę człowieka, który rusza pijany na trasę.
          Czegokolwiek bym nie wymyśliła to zawsze przez pryzmat mojej
          osobowości, mojego sposobu widzenia rzeczywistości itp.
          A to źle;-) Bo ja jeżdżę zawsze trzeźwa.
          Pzdr.
          Inguszetia
    • cop.killer Re: pijani kierowcy 12.05.08, 20:34
      Debilizm kolejny, prowadzący po alkoholu sprawcy wypadków to nikły procent
      wszystkich, kolejny debilizm i temat zastępczy, zabija brak dróg i tragiczne
      szkolenie oraz polski charakter.
      Światła pomogły?
    • iberia.pl kolejny pijany zabojca... 12.05.08, 20:46
      "Prokuratura złożyła do sądu wniosek o aresztowanie 24-letniego
      Daniela Góralczyka, który będąc pod wpływem alkoholu spowodował
      wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Zginęła w nim 22-latka będąca w
      ósmym miesiącu ciąży. Jej dziecka też nie udało się uratować.
      Do tragedii doszło w sobotę ok. godz. 21.20 w pobliżu miejscowości
      Zwierzyn w powiecie strzelecko-drezdeneckim (Lubuskie). 24-latek
      kierujący renaultem 19 doprowadził do zderzenia z oplem corsą, za
      kierownicą którego siedziała 22-latka.

      Według ustaleń policji kobieta jechała prawidłowo swoim pasem, a
      pijany kierowca jadący z przeciwka nagle zjechał na jej pas,
      doprowadzając do czołowego zderzenia."


      wiadomosci.onet.pl/1747408,11,item.html
      qrcze jak to jest ??Idiota zabija innych a sam wychodzi z tego bez
      szwanku!!!!
      • Gość: prawdziwy tebe no wlasnie, jak to jest, ze... IP: *.aster.pl 12.05.08, 21:44

        ...przeszkadzaja wam tylko mordercy pijani, a inni moga sobie zabijac dowoli?
        • emes-nju Re: no wlasnie, jak to jest, ze... 12.05.08, 22:02
          Gość portalu: prawdziwy tebe napisał(a):

          > ...przeszkadzaja wam tylko mordercy pijani, a inni moga sobie
          > zabijac dowoli?

          Nie przesadzaj - na tym forum az roi sie od innych "przeszkadzajacych". Jezdzacych za szybko, przejezdzajacych na czerwonym, nieprawidlowo wyprzedzajaych rowerzystow, nieustepujacych pieszym... Teraz poszlo po pijanych.

          Wszystko przez to, ze to forum o bezpieczenstwie :-P
        • iberia.pl Re: no wlasnie, jak to jest, ze... 12.05.08, 22:03
          Gość portalu: prawdziwy tebe napisał(a):

          >
          > ...przeszkadzaja wam tylko mordercy pijani, a inni moga sobie
          zabijac dowoli?


          a gdzie sie tego doczytales? dwie najczestsze przyczyny to (chyba)
          alkohol i brawura-czy sie myle?
          • Gość: prawdziwy tebe kolezanko iberio i kolego emesie IP: *.merck.de 13.05.08, 10:49

            prosilbym o link, w ktorym ktos chce zabierac samochod
            mordercy-niepijakowi.

            a jesliby juz sie jakis znalazl, to zastanowienie sie nad faktem,
            ilu chce zabierac pijakom-mordercom, a ilu mordercom niepijakom.
            • iberia.pl Re: kolezanko iberio i kolego emesie 13.05.08, 11:05
              Gość portalu: prawdziwy tebe napisał(a):

              >
              > prosilbym o link, w ktorym ktos chce zabierac samochod
              > mordercy-niepijakowi.

              ??? a czy ja o tym pisalam??? gdzie?
              >
              > a jesliby juz sie jakis znalazl, to zastanowienie sie nad faktem,
              > ilu chce zabierac pijakom-mordercom, a ilu mordercom niepijakom.

              moze oswiec nas jaki Ty masz sposob na taka ilosc nietrzezwych
              kierofocwo na naszych drogach?
              • Gość: prawdziwy tebe Re: kolezanko iberio i kolego emesie IP: *.merck.de 13.05.08, 11:36

                > ??? a czy ja o tym pisalam??? gdzie?

                a czy ja pisalem, ze ty? ja tylko wskazuje na rozbieznosc ocen w
                zaleznosci od stanu trzezwosci sprawcy, a nie tego, jak zla rzecz
                zrobil. ja tego nie rozumiem.

                > moze oswiec nas jaki Ty masz sposob na taka ilosc nietrzezwych
                > kierofocwo na naszych drogach?

                no i znowu: czepiasz sie nietrzezwych, a nie sprawcow wypadkow...

                zupelnie jak u barei: "...i zlodziej, bo kazdy pijak to zlodziej!".
              • Gość: prawdziwy tebe i co, pustka w glowie? IP: *.merck.de 16.05.08, 13:28

                ...tzn. w wyszukiwarce?
      • inguszetia_2006 Re: kolejny pijany zabojca... 12.05.08, 22:38
        iberia.pl napisała:

        > "Prokuratura złożyła do sądu wniosek o aresztowanie 24-letniego
        > Daniela Góralczyka, który będąc pod wpływem alkoholu spowodował
        > wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Zginęła w nim 22-latka będąca w
        > ósmym miesiącu ciąży. Jej dziecka też nie udało się uratować.
        > Do tragedii doszło w sobotę ok. godz. 21.20 w pobliżu miejscowości
        > Zwierzyn w powiecie strzelecko-drezdeneckim (Lubuskie). 24-latek
        > kierujący renaultem 19 doprowadził do zderzenia z oplem corsą, za
        > kierownicą którego siedziała 22-latka.
        >
        > Według ustaleń policji kobieta jechała prawidłowo swoim pasem, a
        > pijany kierowca jadący z przeciwka nagle zjechał na jej pas,
        > doprowadzając do czołowego zderzenia."
        >
        >
        > wiadomosci.onet.pl/1747408,11,item.html
        > qrcze jak to jest ??Idiota zabija innych a sam wychodzi z tego bez
        > szwanku!!!!
        Witam,
        Nie wiem, jak to jest. Wiem tylko, że to nawet nie tragiczna ironia.
        To jest niesprawiedliwość, która budzi we mnie krwiożercze
        instynkty. Zginęła młoda kobieta,dziecko, bo... Bo kolega lubiał
        wypić i pojeździć. Czyjaś ochota,zachcianka,kaprysik, a po drugiej
        stronie dwie ofiary. Słów brak!
        Pzdr.
        Inguszetia
    • emes-nju Re: pijani kierowcy 12.05.08, 21:21
      Juz kiedys o tym pisalem.

      Jestem calkowicie przekonany, ze znaczna czesc kierowcow "na gazie", to nie sa
      ci, ktorzy wypili, bylo im malo wiec pojechali po jeszcze. Wedlug mine
      wiekszosc, to "wczorajsi".

      Tu kary nie pomoga, bo "wczorajsi" wsiadaja za kolko w blogiej nieswiadomosci -
      pilem wczoraj, wiec po nocy jestem trzezwy. Jezeli kierowca jest nieswiadomy
      swojego stanu, nawet ryzyko kary publicznego laskotania po intymnych czesciach
      ciala go nie odstraszy od jazdy. Przeciez jest trzezwy! Skacowany, ale trzezwy!
      No, nie zatacza sie...

      Tu klania sie edukacja - ze spotami "reklamowymi" w porze najwiekszej
      ogladalnosci. To bedzie tansze i skuteczniejsze niz ponawiane co jakis czas
      "akcje", w czasie ktorych znowu zlapia ilus tam pijanych, ale nijak nie naucza
      PRZYSZLYCH zlapanych, ze bycie "wczorajszym" moze byc co najmniej klopotliwe w
      razie kontroli...
    • piort Re: pijani kierowcy 13.05.08, 16:04
      W dawnych czasach jedną z kar był pręgierz. Sprawcę wykroczenia
      wiązano na dzień do słupa stojącego w centrum miasta, a strażnik
      informował gapiów za co.
      Kierowców po alkoholu (niekoniecznie pijanych) można by
      obligatoryjnie zatrzymywać na 24 godziny i w tym czasie zatrudniać
      ubranego w odpowiednio wyróżniający i opisany kombinezon w miejscu
      zamieszkania. To zapewne może oddziaływać na mieszkańców mniejszych
      i większych miast, na wsi by wzbudziło raczej współczucie.
    • Gość: foreks jasne, po tym kraju jezdzi IP: 82.177.0.* 13.05.08, 16:15
      kilka milionow trzezwych furiatow w bmw, golfikach i innej masci
      skodzinach i jakos nikt nie domaga sie dla nich szafotu - moze tylko
      z zawisci w przypadku Zientarskiego - a zabijaja kilkadziesiat razy
      czesciej.

      • inguszetia_2006 Re: jasne, po tym kraju jezdzi 15.05.08, 20:15
        Gość portalu: foreks napisał(a):

        > kilka milionow trzezwych furiatow w bmw, golfikach i innej masci
        > skodzinach i jakos nikt nie domaga sie dla nich szafotu - moze
        tylko
        > z zawisci w przypadku Zientarskiego - a zabijaja kilkadziesiat
        razy
        > czesciej.
        >

        Witam,
        Nieprawda. Ja się domagam szafotu dla nich. Może być nawet i topór.
        Inguszetia
        • Gość: :))) Re: jasne, po tym kraju jezdzi IP: *.com 20.05.08, 15:58
          Nie chcę żyć w państwie, w którym takie inguszetie stanowiły by prawo.
          Wydaje się, że przy nim Arabia Saudyjska to oaza praworządności i
          wolności. Brrrrrr.

          PS. Ciekawe, czy pojawi się (katolickiej proweniencji) argument, że
          nie popierając troglodytów automatycznie popieram mitycznych "kilka
          milionow trzezwych furiatow w bmw"?

    • Gość: jkl Re: pijani kierowcy IP: *.grs-k0.g1.pl 13.08.08, 10:44
      Witam.

      Sam popełniłem tą straszną głupote i wsiadłem do samochodu po
      pijanemu, gdy wytrzeźwiałem zdałem sobie sprawe z tego co zrobiłem.
      Bardzo tego żałuje i do tej pory nie potrafie sobie odpowiedzieć
      dlaczego to zrobiłem, poniosłem z tego powodu dość spore
      konsekwencje. Już tego nigdy w życiu nie zrobie. Ale co z tego
      jeśli po mnie kolejni i tak wsiądą pijani do samochodu. wydaje mi
      się że dobrym sposobem byłoby uświadomienie przyszłych kierowców.
      Gdyby na kursach prawa jazdy były prowadzone zajęcia w tym temacje
      (pokazywanie makabrycznych zdjęć z wypadków spowodowanych przez
      pijanych kierowców, przedstawienie kar jakie grożą za ten wyczyn,
      pytania na teście co grozi za jazde po pijanemu, opisywanie
      wypadków, itp.) może gdybym takie coś miał na kursie nigdy bym tej
      głupoty nie zrobił.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka