Dodaj do ulubionych

Zabawy GDDKiA

21.07.08, 10:00
Autostrad i obwodnic nie ma, ale są za to hepeningi. Jak pięknie!

"Kierowcy poruszający się odcinkami krajowej "siódemki" w
województwie warmińsko-mazurskim napotkają na drodze worki na zwłoki
i porozrzucane zabawki. To elementy rozpoczynającej się dziś
akcji "Drogowy zegar śmierci", w ramach programu "Drogi zaufania"
Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Wzdłuż kilkusetmetrowych odcinków siódemki od godziny 9.00 do 16.00
ustawione zostaną między innymi tablice z informacjami o
śmiertelnych ofiarach wypadków oraz worki na zwłoki, które będą
symbolizować ofiary wypadków. W miejscu happeningu będzie
wprowadzone ograniczenie prędkości do 50 kilometrów na godzinę, w
związku z tym policja ustawi dodatkowych 18 fotoradarów."

Dlaczego TYLKO 18 fotoradarów?! Tylko na tyle ich stać?!
Dlaczego nie do 30km/h?! Ja tam się nie znam, ale podobno dopiero
taka prędkość jest w pełni bezpieczna...

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Worki-na-zwloki-i-porozrzucane-zabawki-przy-siodemce,wid,10173957,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • Gość: na zimno Oby nie musieli tych workow ...uzyc w tym miejscu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.07.08, 10:04
      i z tego powodu. Oby.
      • emes-nju Re: Oby nie musieli tych workow ...uzyc w tym mie 21.07.08, 11:05
        Gość portalu: na zimno napisał(a):

        > i z tego powodu.

        Tez masz wrazenie, ze kierowcy moga nieco histerycznie reagowac na drogowe siurpryzy? Nie ma obaw! 50-tka jest dobra na wszystko! Szczegolnie pilnowana przez 18 nowych fotoradarow.

        A jak jeszcze korek na PRZELOTOWEJ, a poblokowanej przez KRETYNSKIE happeningowe ograniczenia, trasie urosnie "od konca, do konca", to w ogole bedzie bezpiecznie :-/ Co najwyzej ktos od kogos po pysku dostanie, ale to nie bedzie sie zaliczalo do kategorii wypadku drogowego :-P
    • kozak-na-koniu Re: Zabawy GDDKiA 21.07.08, 10:09
      ...A może by tak zorganizować jakiś happening kierowców? Na przykład
      przez tydzień jeździć do bólu zgodnie z przepisami (bez cudzysłowu,
      bo chodzi mi o przestrzeganie wszystkich przepisów, nie tylko
      ograniczeń prędkości), co do kilomerta przestrzegać wszystkich
      ograniczeń, zatrzymywać się przed wszystkimi przejściami dla
      pieszych - nawet, jeśli najbliższy pieszy znajduje się dalej jak 1
      metr od przejścia itd.. Jak zablokowane zostanie 3/4 dróg i ulic w
      Polsce, może wreszcie ktoś puknie się w łepetynę gumowym młoteczkiem
      i przynajmniej od czasu do czasu pomyśli...
      • emes-nju Re: Zabawy GDDKiA 21.07.08, 11:02
        kozak-na-koniu napisał:

        > Jak zablokowane zostanie 3/4 dróg i ulic w
        > Polsce, może wreszcie ktoś puknie się w łepetynę gumowym
        > młoteczkiem i przynajmniej od czasu do czasu pomyśli...

        ZAPOMNIJ!

        Jak zablokowane zostanie 3/4 drog w Polsce, to waaadza sie tylko ucieszy, bo liczba wypadkow spadnie drastycznie i Unia przestanie im truc d..., zeby cos z drogami zrobili.

        A waaadza sobie poradzi - maja smiglowce, samoloty, opancerzone limuzyny, zwykle samochody z zaimmunitetowana zawartoscia. Jak nie dadza radu ominac zatorow gora, to rozgonia po rowach przy pomocy dzielnych borowikow.

        Skad u Ciebie ten niedorzeczny pomysl? Przeciez cala wspolczesna polska doktryna drogowa opiera sie na blokowaniu ruchu za wszelka cene. Jak w koncu sie uda, to chyba zalozony cel zostanie osiagniety?
      • lupus76 Re: Zabawy GDDKiA 21.07.08, 22:15
        kozak-na-koniu napisał:

        > ...A może by tak zorganizować jakiś happening kierowców? Na przykład
        > przez tydzień jeździć do bólu zgodnie z przepisami (bez cudzysłowu,
        > bo chodzi mi o przestrzeganie wszystkich przepisów, nie tylko
        > ograniczeń prędkości), co do kilomerta przestrzegać wszystkich
        > ograniczeń, zatrzymywać się przed wszystkimi przejściami dla
        > pieszych - nawet, jeśli najbliższy pieszy znajduje się dalej jak 1
        > metr od przejścia itd.. Jak zablokowane zostanie 3/4 dróg i ulic w
        > Polsce, może wreszcie ktoś puknie się w łepetynę gumowym młoteczkiem
        > i przynajmniej od czasu do czasu pomyśli...

        Jeszcze rozsądniej byłoby w ogóle nie jeździć (i nie tankować). Jakby państwo
        przez tydzień nie miało wpływów z akcyzy do budżetu - to by się porobiło...
    • Gość: rekrut1 Re: Zabawy GDDKiA IP: 85.222.86.* 21.07.08, 10:11
      Całkowity brak zrozumienia dla naszego wspólnego bezpieczeństwa.
      Zaprzaństwo i prywata. Jesteśmy biednym krajem dlatego należy
      docenić wysiłek GDDKiA jaki poniosła ustawiając aż 18 fotoradarów.
      Pozdr.
      Pazdzioch
    • inguszetia_2006 Re: Zabawy GDDKiA 21.07.08, 10:56
      Witam,
      Pomysł jest makabryczny.
      Przypomina mi się lekcja przysposobienia obronnego, jak latalismy po
      Kampinosie w oparach dymu, z maskami na twarzy i sztucznymi ranami
      przyklejonymi do ciała;-)Normalnie, miałam stracha;-)Tak się
      wczułam, że to wojna;-)Nawet się załapałam na nosze, bo miałam
      rozległa ranę cięta na nodze;-)
      Pzdr.
      Inguszetia
    • jureek Re: Zabawy GDDKiA 21.07.08, 12:21
      Kretyństwo :(
      Jura
    • Gość: zzzz Re: Zabawy GDDKiA IP: *.aster.pl 21.07.08, 12:53
      w zwiakzu z wystawa "podróż koleja skraca czas podrózy" dworzec bedzie nieczynny:)
    • edek40 Re: Zabawy GDDKiA 21.07.08, 13:16
      Jak zwykle wszyskto polowicznie i nieprofesjonalnie. Czyz nie mogliby postarac
      sie o prawdziwe trupy? Najlepiej porzadnie rozsmarowane po jezdni, z pourywanymi
      konczynami. Gdyby mieli tez dzieci w takim stanie. I nie 18, a 118 radarow.
      Mysle, ze media calego swiata odnotowalyby te inicjatywe...
      • Gość: rekrut1 Re: Zabawy GDDKiA IP: 85.222.86.* 21.07.08, 13:23
        Słuchajcie, jak się bierze po kilkanaście milionów "ojro" za kawałek
        drogi to trzeba coś w zamian dać, prawda? :)
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • misiania Re: Zabawy GDDKiA 21.07.08, 16:16
          mogę się polać keczupem i poleżeć tam, pojękując od czasu do czasu i
          podnosząc w kierunku drogi drżącą dłoń, rozpaczliwym gestem błagając
          o pomoc. efekt będzie jeszcze większy. hmmm... tylko ile by płacili
          za godzinę?

          • Gość: na zimno Najpierw ustal, ktorym ketchupem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.07.08, 16:28
            sie powleczesz (stosunek ceny do objetosci) i czy nie jest on zbyt
            ostry(alergia?).

            Majac cene ketchupu (musi sie ten wydatek zwrocic) oraz
            ogolna orintacje na rynku pracy dorywczej bardzo latwo
            znajdziesz jakas kompromisowo-zadowalajaca stawke godzinowa.
            Uwzglednij koszt ubrania, prania, mycia i tak dalej.

            No i musisz uwazac, aby nie trafic na jakiegos kanibala,
            ktory lubi przyprawiac strawe ketchupem. To bylby dopiero pech!

            A co na to zwiazki zawodowe?
          • marek.dumle Re: Zabawy GDDKiA 22.07.08, 00:07
            misiania napisała:

            > mogę się polać keczupem i poleżeć tam, pojękując od czasu
            > do czasu i podnosząc w kierunku drogi drżącą dłoń, rozpaczliwym
            > gestem błagając o pomoc. efekt będzie jeszcze większy. hmmm...
            > tylko ile by płacili za godzinę?

            Urzędową stawkę... i karimaty pod dupcię niestety nie dadzą...
          • Gość: rekrut1 Re: Zabawy GDDKiA IP: 85.222.86.* 22.07.08, 10:08
            Materialista!
    • Gość: ?? Re: Zabawy GDDKiA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 21:39
      Wakacje w czasie pracy z darmowymi przejazdami i delegacją.
      Może to jeszcze wniosek racjonalizatorski, który ratuje życie ...
      osobom co daje efekty w kwocie ... ?
      • ewosia Re: Zabawy GDDKiA 22.07.08, 08:19
        ciekawa jestem ile osób się zatrzyma z powodu rzekomego wypadku i
        ile będzie stłuczek, bo ktoś gwałtownie stanie z powodu bujanego
        konika pod kołami. I czyja to będzie wina. I czy jak potem będzie
        leżał ranny, to ile osób nie udzieli pomocy, bo uzna, że psiekrwie z
        GDDKiA znowu się zabawiają.

        Pały czystej wody, pewnie znowu ukradli kasę i muszą mieć jakieś
        lewe faktury, się napisze, że jeden worek na zwłoki był po 26
        tysięcy, worków się weźmie 40 panie prezesie... TO jest worek na
        miarę naszych możliwości etc. fuj, ohyda
        • misiania Re: Zabawy GDDKiA 22.07.08, 13:37
          i w ogóle pierwsze skojarzenie to atrapy domków z Misia i "A gdyby
          to wasza matka..."
          • Gość: na zimno A jaki ketchup wybralas? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.07.08, 19:25
            Tylko mi nie mow, ze ten amerykanski ...(tu nazwa hehe nie napisze)
            Wymiotne obrzydlistwo!
            • misiania Re: A jaki ketchup wybralas? 23.07.08, 13:19
              nocoty! krzepki radek albo słodka ania - li i jedynie.
              • Gość: na zimno Tych nie znam, niestety. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.08, 13:35
                Jakkolwiek ten "Krzepki Radek" albo ta "Slodka Ania"
                sa nazwami, ktore przypominaja mi raczej reklamy dla doroslych
                emitowane w kablowkach dobrze po polnocy i to tez tylko na
                niektorych kanalach.

                Powaznie, nazwali tak ketchup?

                • misiania Re: Tych nie znam, niestety. 23.07.08, 13:58
                  yhy, słowo! firma się nazywa Rybak, robili kiedyś genialny majonez,
                  ale jakoś go teraz nie widzę. no to z sympatii do tego majonezu
                  nabywam teraz drogą kupna ich keczupy. hyhy, żeby nie było
                  offtopikowo - tak więc w towarzystwie krzepkiego radka mogę sobie
                  poleżeć w przydrożnej trawie jako żywy manekin ;)
                  • Gość: na zimno Ja tez, ale w towarzystwie slodkiej Ani! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.08, 15:02
                    (nigdy nie chodze na "parady rownosci", brrrr, obrzydlistwo takie
                    samo jak ten amerykanski ketchup)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka