Dodaj do ulubionych

stłuczka - pytanie

23.09.08, 21:55
nawet nie tyle stłuczka co puknięcie. w piątek na rądzie
starzyńskiego najechałem typowi na zderzak. puknąłem go lekko, u
niego na zderzaku vectry była rysa/wgniecenie jakies 3 cm od mojej
ramki rejestracji, mi wypieła się spinka łącząca zderzak z nadkolem
i mam 5 cm jego lakieru na czarnym odboju. więc ogólnie nic bo
prędkość była niewielka 20 km/h max. gośc powiedział że jest z
policji i że wolałby napisać oświadczenie. podyktowałem mu nawet, że
najechałem i drobne rysy na zderzaku powstały a jesli są jakieś
szkody ukryte to zobowiązuje się pokryć z OC. no i typ dzwoni dziś i
wymienia że ma zderzak do wymiany, wydech i jakieś tam - to mówię że
jak się zamknie w 500 pln to dam mu gotówę i nara ale on twierdzi że
będzie dużo więcej.
ogólnie - czuję że gość chce wykorzystać sytuację i se zrobić tył
auta na mój koszt.

pytanie - czy mogę jakoś mu to uniemożliwić - to znaczy oczywiście
się poczuwam i tak dalej ale kurde w granicach rozsądku - nie mam
ochoty sponsorować mu wydechu podróby Bosala do zajeżdżonego opla,
czy przegnitej tylnej klapy.

jestem zły że nie zrobiłem fotek choćby telefonem.

pzdr
Obserwuj wątek
    • inguszetia_2006 Re: stłuczka - pytanie 23.09.08, 22:32
      Witam,
      Musisz mieć świadków. Szkoda, że o tym nie pomyślałeś.
      Teraz jest po ptakach. Nie walcz, nie szarp się, bo nie wiadomo, z
      kim masz do czynienia.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • sokolasty Re: stłuczka - pytanie 24.09.08, 09:08
        Ile zniżek stracisz? Być może nie warto się ścierać z gościem, niech sobie z
        Twoim ubezpieczycielem rozmawia.
        • sokolasty Re: stłuczka - pytanie 24.09.08, 09:08
          Dodam, ze wysokość odszkodowania na wysokość straty zniżek nie ma znaczenia.
    • tiges_wiz Re: stłuczka - pytanie 23.09.08, 23:16
      hmmm .. zalezy jaki zderzak
      ale jak faktycznie ma to byc dobrze zrobione to to nie bedzie 500 zl.
      samo lakierowanie z 250, a dodaj cen zderzaka, robocizne. Wydech pownie mial za
      zderzakiem, wiec nie sadze ze cie kantuje. Gorzej jakby zaczal wymyslac tylna klape.
    • szaser Re: stłuczka - pytanie 24.09.08, 07:20
      Pozostaw to swojemu ubezpieczycielowi, na pewno nie będzie działał
      na Twoją szkodę!
    • kozak-na-koniu Re: stłuczka - pytanie 24.09.08, 08:55
      Jeśli w oświadczeniu przyznałeś się do winy, odszkodowanie wypłaci
      ubezpieczyciel z Twojego OC, na podstawie oględzin, wykonanych przez
      rzeczoznawcę i nikt nikomu łaski nie robi. Na żadne dodatkowe
      wypłaty z własnej kieszeni się nie zgadzaj - niech się
      gość "wypcha", albo dochodzi swego w procesie cywilnym - jawnie i
      przedstawiając rzeczywiste koszty naprawy, potwierdzone przez
      rzeczoznawcę. Znamy takich naciągaczy...
    • rembik_ dzięki za odpowiedzi. 24.09.08, 21:50
      w sumie macie rację - nie będę się szarpał, OC wypłaci, faktycznie
      musi być rzeczoznawca - a wiadomo że ubezpieczyciel nie będzie
      chętny do wypłacania kilku stówek żebym mu w przyszłym roku zapłacił
      50 pln więcej za OC.

      dzięki za odpowiedzi

      pozdrawiam
    • di.xi Re: stłuczka - pytanie 27.09.08, 21:18
      Dlaczego Ty masz za to płacić? Masz przecież ubezpieczenie OC i z
      niego niech gość robi sobie remont samochodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka