Dodaj do ulubionych

Bat na bydlo?

01.12.08, 12:35
Tak to jest, ze kilka/kilkanascie/kilkadziesiat osob moze zdemolowac ruch dla
setek/tysiecy innych kierowcow. Nawet jedna osoba moze zablokowac ulice,
parkujac na niej bez glowy. Portale swego czasu pokazywaly zdjecia pani, ktora
zaparkowala na torowisku w Krakowie, co spowodowalo paraliz
tramwajowo-samochodowy na dlugi czas. Innym typem sa blokujacy skrzyzowania
(niezaleznie od kretynizmu NIEregulujacych sygnalizatory). Rzeczywiscie
zadziwiajaca czesto jest tak, ze na danej ulicy zapala sie zielone, a 200
metrow dalej stajemy na czerwonym (w Warszawie np. na linii ul. Towarowej w
kierunku ronda Babka w okolicach ul. Solidarnosci). Niezaleznie jednak od
kretynizmu niedouczonego debila bez ksztyny wyobrazni, kierowcy nie moga
wjezdzac na skrzyzowanie, gdy 200 m dalej widza czerwone i za skrzyzowaniem
samochody stoja. Wroclaw zdaje sie zrezygnowal z ustawianiu policjantow w
krzakach i...

motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/najwolniejsze-miasto-polski,1219720
Zawsze pisalem, ze nic tak nie cywilizuje ruchu, ja po prostu obecnosc policji
i jej widocznosc.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 12:51
      Uwierze w to, ze policja naprawde pomaga, jak ta akcja nie skonczy
      sie za tydzien...

      A tak BTW - czesto na skrzyzowaniu mozna zostac jak ciec przy
      haldzie zwiru bez cienia winy.

      Ostatnio zatrzymalem sie nie bedac pewnym czy sie zmieszcze. Jak
      zobaczylem, ze dam rade zjechac, ruszylem. W chwile po mnie, z
      prawego pasa (do skretu w prawo) wystrzelily dwa auta i brutalnie
      wjechaly pode mnie juz prawie za skrzyzowaniem (jakos nie mam w
      zwyczaju scigac sie na zakorkowanych skrzyzowaniach). Zostalem
      wystajac zadkiem na skrzyzowaniu... I, po ostrym hamowaniu z
      ominieciem, nieco na ukos.

      Wiem, ze to wylaczna moja wina i ewentualna policja na pewno
      ukaralaby mnie zasluzonym pieciusetzlotowym mandatem :-P No bo
      przeciez nie scigantow! Oni mogliby zostac ukarani za sciganctwo i
      jazde ze zlego pasa, a ja, po ODDZIELENIU DWOCH ZDARZEN (jak w watku
      o zderzeniu mojego znajomego), zaplacilbym za NIEbycie wrozka :-P
    • habudzik Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 12:55
      "Wrocław rozpaczliwie szuka pomysłu na rozładowanie korków w mieście."
      Hehehehe to mi się podoba . Nie ma lekarstwa na rozładowanie korków . Nie
      istnieje cos takiego jak rozładowanie korków ( oczywiście tych nie powstałych z
      powodów wypadków , robót drogowych itemu podobnych )
      • tiges_wiz Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 15:02
        to ze nie masz pojecia o Wroclawiu to juz wiemy
        • edek40 Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 15:28
          > to ze nie masz pojecia o Wroclawiu to juz wiemy

          He, che. Tak, to wiemy. Teraz zas wiemy, ze nie rozumie tego co czyta. Wszak
          napisano tam, ze ruch stal sie bardziej plynny. Ten troll probuje nam bowiem
          wmowic, ze oczekujemy rozwiazan dajacych nam mozliwosc utrzymywania sredniej w
          miescie na poziomie 50 km/h, podczas gdy wszyscy myslacy ludzie widza proste
          rozwiazania, ktore moga podniesc zastana srednia choc o 2-5 km/h, co da we
          Wroclawiu (i innych) miastach szanse na przejazd w czesie mierzonym zegarkiem, a
          nie kalendarzem.
          • emes-nju Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 16:14
            edek40 napisał:

            > wszyscy myslacy ludzie widza proste rozwiazania, ktore moga
            > podniesc zastana srednia choc o 2-5 km/h

            Podniesienie mojej sredniej o 5 km/h oznaczac bedzie, ze bede jechal
            o jakies 25-50% szybciej niz teraz :-) Nie uwierze, zeby mogl mi to
            zapewnic pan z lizaczkiem i bloczkiem...
            • tiges_wiz Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 16:46
              ae oni nic nie robili tylko stali ...
              i wystarczylo, zeby skrzyzowania nie byly blokowane i nikt na rozowym nie
              przejezdzal a to poprawilo plynnosc.
              • emes-nju Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 16:51
                Rozumiem.

                A wiesz? Na Bankowym w Warszawie co jakis czas policja kieruje
                ruchem. Zaskakujaco czesto, w odroznieniu od kierowcow (!) nie majac
                widoku zaslonietego jadacym z przodu autem, myla sie (czyli
                dopuszczaja do zablokowania) wpuszczajac auta na skrzyzowanie! To,
                jak widac nie jest takie proste i jednoznaczne jak to pismacy
                pisza...
          • niknejm Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 16:18
            edek40 napisał:

            > Teraz zas wiemy, ze nie rozumie tego co czyta. Wszak
            > napisano tam, ze ruch stal sie bardziej plynny. Ten troll probuje
            > nam bowiem
            > wmowic, ze oczekujemy rozwiazan dajacych nam mozliwosc
            > utrzymywania sredniej w
            > miescie na poziomie 50 km/h, podczas gdy wszyscy myslacy ludzie
            > widza proste
            > rozwiazania, ktore moga podniesc zastana srednia choc o 2-5 km/h,

            Habudzik po prostu chce 'wyeliminować prędkość pojazdu' (jak napisał
            w innym wątku) ;-) Czyli im gorzej, tym... lepiej.

            Powtórzę, że nie ma lepszej rady niż zaoranie wszelkich dróg. Wtedy
            będzie bez wątpienia bezpieczniej. A po przeprowadzeniu się do
            jaskiń lub ziemianek - rozwiążemy prosto problem budownictwa
            mieszkaniowego. Chcesz mieszkanie? Rozejrzyj się za jaskinią lub
            wykop sobie ziemiankę... bo materiałów na budowę i tak nie będzie
            jak dowieźć ;-)

            Pzdr
            Niknejm
            • edek40 Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 16:20
              > Powtórzę, że nie ma lepszej rady niż zaoranie wszelkich dróg. Wtedy
              > będzie bez wątpienia bezpieczniej. A po przeprowadzeniu się do
              > jaskiń lub ziemianek - rozwiążemy prosto problem budownictwa
              > mieszkaniowego. Chcesz mieszkanie? Rozejrzyj się za jaskinią lub
              > wykop sobie ziemiankę... bo materiałów na budowę i tak nie będzie
              > jak dowieźć ;-)

              Najgorzej bedzie, gdy rozpedzony piechur nadepnie na dziecko...
            • emes-nju Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 16:29
              niknejm napisał:

              > Powtórzę, że nie ma lepszej rady niż zaoranie wszelkich dróg.
              > Wtedy będzie bez wątpienia bezpieczniej

              Nie bedzie! Piesi beda potykac sie o bruzdy po oraniu :-)
          • habudzik [...] 01.12.08, 20:29
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • habudzik Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 20:33
          tiges_wiz napisał:

          > to ze nie masz pojecia o Wroclawiu to juz wiemy
          >

          A to że Ty nie masz pojęcia o tym co czytasz kiedy się dowiedzieliśmy ? Wrocław
          jest jaki jest ale to niczego nie zmienia . Czy we Wrocławiu czy w Lądku czy
          innym mieście - nie ma rady na korki ( nie powodowane wypadkami i remontami ) .
          Powtórze wielkimi bo pewnie znowu myślałeś o niebieskich migdałach - NIE
          POWODOWANE WYPADKAMI I REMONTAMI
          • habudzik Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 20:36
            To mniej wiecej jak ktoś dałby tytuł : "Wrocław rozpaczliwie szuka lekarstwa na
            starość" - zrozumiałeś ? Na pewno nie .
            • niknejm Habudzik, uspokój się, bo zawału dostaniesz 02.12.08, 15:50
              Sądząc z nawały Twoich odpowiedzi, nieźle Tobą trzepnęło.
              Wyluzuj, bo nie dożyjesz emerytury ;-) A byłoby szkoda, bo barwną
              postacią tu jesteś :-)

              Pzdr
              Niknejm
              • habudzik Re: Habudzik, uspokój się, bo zawału dostaniesz 02.12.08, 17:40
                Po nawale moich wypowiedzi można dużo sądzić ale na pewno nie to że zawału
                dostane . Lubie sobie pisać .
                • klemens1 Re: Habudzik, uspokój się, bo zawału dostaniesz 02.12.08, 18:31
                  Zawsze piszesz dwa albo więcej postów po sobie gdy się zdenerwujesz. A robisz
                  się coraz bardziej nerwowy. Każdy to widzi.
                  • habudzik Re: Habudzik, uspokój się, bo zawału dostaniesz 02.12.08, 23:59
                    klemens1 napisał:

                    > Zawsze piszesz dwa albo więcej postów po sobie gdy się zdenerwujesz. A robisz
                    > się coraz bardziej nerwowy. Każdy to widzi.
                    >
                    Nieprawda . Zawsze tak pisałem tylko oponenci potrafili kroku mi dotrzymac i
                    przedzielali moje posty . Teraz im rurka zmiękła i moje posty łączą się ze sobą
                    . Jesli nie wierzysz wróć kilka lat wstecz a zobaczysz że odpisywałeś mi niemal
                    w tej samej mnucie a teraz znikasz na 2 miesiące . Lubie pisać i nie chce mi się
                    czekać na odpowiedzi .
                    • niknejm Re: Habudzik, uspokój się, bo zawału dostaniesz 03.12.08, 11:48
                      habudzik napisał:

                      > Lubie pisać i nie chce mi się czekać na odpowiedzi .

                      Więc odpowiadasz sam sobie? ;-) Habudzik, znowu mnie rozbawiłeś do
                      łez. Dzięki :-)
                      Słuchaj, może napiszesz jakąś książkę? To zaspokoi Twoją potrzebę
                      pisania - przynajmniej na chwilę.
                      Aha, książkę możesz pisać online. Chętnie poczytamy :-)

                      A co do komentarza Klemensa - trudno się nie zgodzić.

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • habudzik Re: Habudzik, uspokój się, bo zawału dostaniesz 03.12.08, 13:02
                        Nie sam sobie odpowiadam tylko daję dwie trzy odpowiedzi na jeden post
                      • habudzik Re: Habudzik, uspokój się, bo zawału dostaniesz 03.12.08, 13:03
                        Tak jak zrobiłem to teraz nie mogąc doczekać się riposty .
                        • niknejm Dorzuć trzeci, będzie jeszcze zabawniej ;-) (n/t) 04.12.08, 13:33
                          • habudzik Re: Dorzuć trzeci, będzie jeszcze zabawniej ;-) ( 07.12.08, 03:03
                            Nie ma problemu . On i tak nie zmieni nic w temacie że brak Ci inwencji i nie
                            jesteś w stanie produkować dalszej dyskusji
                        • klemens1 Re: Habudzik, uspokój się, bo zawału dostaniesz 04.12.08, 20:54
                          > Tak jak zrobiłem to teraz nie mogąc doczekać się riposty .

                          Czyli zachowujesz się jak gó...arz tupiący z niecierpliwości i nie mający nic
                          lepszego do roboty.
          • nazimno Taaaaakeeeee ittttttt eeeeaaaasssyyy! 02.12.08, 15:57
            Mozesz wykorkowac z powodu tych korkow.
            I wtedy powstanie korek spowodowany Twoim konduktem, a nie "wypadkiem
            czy tez remontem".

            Wyluzuj, chlopie.



    • trypel Re: Bat na bydlo? 01.12.08, 14:58
      Faktem jest że w ten weekend stał sie cud i w piatek po południu jezdziło sie po
      Wrocławiu jak w niedziele. Dość powiedzieć że z Bielan do Magnolii (Legnicka)
      przez centrum jechałem 20 minut o 18.00 (norma wczesniej to 1,5 godz)
      • rekrut1 Re: Bat na bydlo? 02.12.08, 19:20
        Brawo Wrocławska policja, nareszcie wyszła na ulice, tylko czy
        mundury wytrzepała? Bo pewnie się zakurzyły w tych "krzakach".
        Dzisiaj podobno i w wawie się pojawili(i to nawet ze SM). Jakaś
        epidemia czy co??
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • emes-nju Re: Bat na bydlo? 03.12.08, 12:56
          rekrut1 napisał:

          > Dzisiaj podobno i w wawie się pojawili(i to nawet ze SM). Jakaś
          > epidemia czy co??

          Epidemia...

          Wczoraj na pl. Bankowym stalem w korku porownywalnym z piatkowymi
          korkami przed dlugimi, letnimi weekendami. Na skrzyzowaniu bylo
          dwoch niebieskich i jeden sm.

          Klopot w tym, ze np. tramwaje jak blokowaly skrzyzowanie, tak
          blokowaly, bo panom z lizaczkami (a w zasadzie z mieczami jedi) nie
          udawalo sie prawidlowo oceniac czy ci, ktorych wpuscili na
          skrzyzowanie, dadza rade zjechac, wiec torowisko bylo ciagle
          zablokowane... Co ciekawe, policjanci nie reagowali jak
          panowie/panie prowadzacy tramwaje wjezdzali na skrzyzowanie z pelna
          swiadomoscia, ze jedyne co uda im sie zrobic, to stanac na srodku i
          wlaczyc dzwonek :-/
          • tiges_wiz Re: Bat na bydlo? 03.12.08, 13:01
            no to we wroclawiu byli bardziej skuteczni .. nic nie regulowali
            ruchu a kasowali blokujacych .. i naprawde to zadzialalo
            • emes-nju Re: Bat na bydlo? 03.12.08, 13:27
              tiges_wiz napisał:

              > no to we wroclawiu byli bardziej skuteczni .. nic nie regulowali
              > ruchu a kasowali blokujacych

              No to na Bankowym musieliby wystawiac mandaty sobie i tramwajarzom ;-
              )
              • rekrut1 Re: Bat na ....... 05.12.08, 14:59
                "No to na Bankowym musieliby wystawiac mandaty sobie i
                tramwajarzom ;-"
                A tak przez ciekawość, czy motorniczy(motorniczyni)może dostać
                mandat??
                Pozdr.
                Pazdzioch
                PS.A co będzie jak tramwaj załapie się w fotoradarze? W Łodzi jest
                taka możliwość.
                • emes-nju Re: Bat na ....... 05.12.08, 15:27
                  rekrut1 napisał:

                  > A tak przez ciekawość, czy motorniczy(motorniczyni)może dostać
                  > mandat??

                  Na Bankowym nie zaobserwowano.

                  Motorniczy chyba czesciej niz kierowcy (i, z racji dlugosci skladow,
                  znacznie skuteczniej) blokuja to skrzyzowanie wjezdzajac na nie z
                  pelna swiadomoscia, ze z niego nie zjada...
                  • tbernard Re: Bat na ....... 05.12.08, 15:30
                    > Motorniczy chyba czesciej niz kierowcy (i, z racji dlugosci skladow,
                    > znacznie skuteczniej) blokuja to skrzyzowanie wjezdzajac na nie z
                    > pelna swiadomoscia, ze z niego nie zjada...

                    Bo mają też świadomość, że innej metody nie ma w godzinach szczytu?
                    • emes-nju Re: Bat na ....... 05.12.08, 15:41
                      tbernard napisał:

                      > Bo mają też świadomość, że innej metody nie ma w godzinach szczytu?

                      Jest. Akurat na tym skrzyzowaniu jest dosc cywilizowanie, bo korek
                      stoi tylko na jednym kierunku.

                      Blokowany jest czasem nietypowy, bo nie pomiedzy jezdniami zrobiony,
                      skret tramwajow (obejrzyj moj rysunek dot. tego miejsca - startujac
                      na zielonym naprawde nie widac gdzie sa tory i kierowcy czasem
                      nieswiadomie blokuja torowisko). I jak jeden tramwaj czeka do
                      skretu, to kolejne wbijaja sie na skrzyzowanie ze wszystkich
                      kierunkow.

                      Myslisz, ze ich motorniczowie niedowidza i umyka im stojacy na ukos
                      dwuwagonowy sklad...?
            • tbernard Re: Bat na bydlo? 04.12.08, 14:24
              tiges_wiz napisał:

              > no to we wroclawiu byli bardziej skuteczni .. nic nie regulowali
              > ruchu a kasowali blokujacych .. i naprawde to zadzialalo

              Poprawa była faktycznie olbrzymia ale wpływ mogły mieć różne czynniki. Przede
              wszystkim poprawiła się pogoda w stosunku do tego dnia gdy był paraliż, przez co
              spora liczba osób była bardziej skłonna skorzystać z komunikacji miejskiej. Bez
              wątpienia obecność policji i mniejsza liczba blokujących też była czynnikiem
              pozytywnym, lecz trzeba poczekać na gorszą pogodę i przedświąteczne ożywienie w
              kierunku supermarketów aby stwierdzić jak bardzo obecność policji sytuację poprawia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka