Fotoradary

14.01.09, 00:28
Jak oceniacie, w ilu skrzynkach zamontowane są rzeczywiste
fotoradary?
Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że ponad 95% skrzynek to
atrapy.
    • babaqba Re: Fotoradary 14.01.09, 04:32
      No, ale aby ta wiedza była przydatna dla kierowcy, to takie puste
      skrzynki należałoby jakoś widocznie znaczyć. Proponuję spalenie i
      złamanie. Nie będzie wątpliwości, że to pusta atrapa. Kiedy zaczynamy?
      • dogberry Re: Fotoradary 10.02.09, 10:40
        Już zaczęliśmy
        www.wizjalokalna.pl/0,4610.html
    • trypel Re: Fotoradary 14.01.09, 08:30
      Jesli wyznacznikiem jest błysk zamontowanej lampy to na podstawie dokonanego w
      lecie doświadczenia mogę powiedzieć że na trasie Warszawa-Wrocław podczas
      przejazdu w obie strony z prędkością co najmniej 30 ponad limit (to już niezły
      powód do błysnięcia) nie błysnął zaden. Więc pewnie 95-97% to własciwa ocena :)
      • habudzik Re: Fotoradary 14.01.09, 09:29
        Fotoradar nie musi błyskać a nawet jak błyska to możesz tego nie widzieć bo ten
        błysk leży na granicy tego co człowiek może zarejestrować .
        • trypel Re: Fotoradary 14.01.09, 11:30
          dlatego napisałem "jeśli"
          Zakładam że po coś ta lampa na wysięgniku jest :)
          a zmysł w czasie jazdy motocyklem jest dość wyczulony więc jeżeli błyska w
          widzialnym zakresie (dla oka ludzkiego) to zauważyłbym.
          • marek.dumle Re: Fotoradary 14.01.09, 21:39
            Niektóre błyskające w Niemczech błyskają w dzień na pomarańczowo i
            to widać.
    • inguszetia_2006 Re: Fotoradary 14.01.09, 08:57
      Witam,
      Nie wiem ile i nie wiem, jak sprawdzić, czy fotoradar jest atrapą.
      Zakładam, że każdy jest sprawny i jadę jak na znaku.
      Natomiast moim problemem jest przelatywanie na pomarańczowym, bo
      jakoś tak mam, że zawsze mi się zaświeci w nieodpowiednim momencie.
      Bardziej od mandatu boję się ostrego hamowania, bo po wypadku miałam
      problemy z kręgami szyjnymi;( To jest mój straszak najstraszliwszy.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • staszek585 Re: Fotoradary 14.01.09, 12:54
        Z tym pomarańczowym to się z Tobą zgadzam.
        Z tego co zaobserwowałem, jest to problem naszych "specjalistów" od
        sygnalizacji. Sygnał żółty pali się przez dwie, trzy sekundy. I pojawia się
        problem. Czas reakcji kierowcy to około sekundy, na zatrzymanie (z 50 km/h) też
        potrzeba podobnie (piszę o osobowym na suchej drodze). Ciężarówki i autobusy to
        osobny temat.
        Z tego wynika, że margines na błąd jest bardzo malutki.
        Pytanie: dlaczego żółty sygnał nie może zapalać się wcześniej? Komu to
        przeszkadza? Przecież to tylko poprawiłoby sytuację.
        P.S.
        Przepis precyzuje: sygnał żółty nakazuje zatrzymanie pojazdu, chyba, że nie
        jest to możliwe bez gwałtownego hamowania.
        Ciekawe co inni uważają na ten temat?
        • babaqba Re: Fotoradary 14.01.09, 23:20
          Wyjaśniam na przykładzie z Włoch. Tamże specjalnie skracano żółte a
          policja łapała ofiary za przejechanie na czerwonym(!) i soliła
          drakońskie kary. Podobno w porozumieniu z władzami lokalnymi, bo do
          nich trafiały wpływy z mandatów. Aż proceder się wydał. W Polszcze,
          gdzie za 69 ha "utraconej" ziemi można "odzyskać" 1500 ha, nic nie
          jest niemożliwe. Ale jak zwykle podejrzewam organiczną głupotę
          właściwą urzędnikom. Lata negatywnej selekcji przynoszą efekty.
        • rysiekk111 Rozwiązanie opisano w temacie o zielonej 15.01.09, 21:27
          fali
    • naprawdetrzezwy Zasadą było budowanie siedmiu masztów na jeden 16.01.09, 19:36
      fotoradar.

      Natomiast kwestią nie do ogarnięcia mózgiem jest ustalenie dlaczego
      niektóre NIGDY nie są obsadzane, dlaczego na niektórych są wciąż
      naklejone (tak, na szybkach ochraniających obiektyw) fabryczne
      kartki z kontroli jakościowej, czemu niektóre są zamalowane jaskrawą
      farbą i dlaczego mimo nasrania masztami dróg ilość wypadków z
      trupami się w zasadzie nie zmienia...
      • staszek585 Re: Zasadą było budowanie siedmiu masztów na jede 16.01.09, 20:20
        Faktycznie, dziwne jak się widzi "Pudełko na fotoradar" z zaklejonym, albo
        zamalowanym otworem na obiektyw. Może rozliczają się tylko ze skrzynek? Kto wie?
        A co do wypadków?
        Jak się postawi maszty to można się wykazać. Wiecie, rozumiecie ile to
        zrobiliśmy dla bezpieczeństwa.
        A nad sensem pewnie się nie zastanawiają.
        Odnoszę wrażenie, ze już dawno nie rozróżnia się prędkości rzeczywistej od
        dopuszczalnej. Mało tego nawet próbuje się wyliczać średnią prędkość na danym
        odcinku i na tej podstawie twierdzić czy kierowca jechał prawidłowo czy
        niebezpiecznie. Dawno temu twierdzono, że STATYSTYK utopił się w stawie, którego
        średnia głębokość wynosiła 3 cm !!!!!!!! No bo średnia w żadnym razie nie daje
        podstawy do stwierdzenia ile wynosi maksymalna czy minimalna głębokość stawu.
        Ale u nas uparcie wierzy się statystyce.
        I niebezpieczny, wręcz pirat to ten ,którego złapali na radar, bo przekroczył na
        prostej, widocznej drodze dopuszczalną o 50 km/h (oczywiście również o 10 czy 20
        km/h), nie powodując żadnego zagrożenia. A całkowicie bezpieczny i niewinny
        oczywiście jest ten, który rzeczywiście przekraczając bezpieczną prędkość na
        drodze spowodował nawet poważny wypadek, ze śmiertelnym włącznie. Wtedy winne są
        np. drzewa przy drodze, zły stan nawierzchni, mokra droga itp. itd.
        A czasopisma czy programy motoryzacyjne zachwycają się dynamiką, mocą,
        momentem, przyspieszeniem czy maksymalną prędkością. Przy czym 200 km/h to żadne
        osiągnięcie.
        • marek.dumle Re: Zasadą było budowanie siedmiu masztów na jede 17.01.09, 19:58
          Najciekawsze, że główną przyczyną wypadków w Polsce
          jest "niedostosowanie prędkości pojazdu do warunków panujących na
          szosie" a nie "jazda z prędkością niezgodną z przepisami".
          Zatem po co montować fotoradary skoro nie są one w stanie wyłapać
          jadących z prędkością niedostosowaną do warunków, a tylko mogą
          wyłapać jadących z prędkością ponad formalne ograniczenie?
          • staszek585 Re: Zasadą było budowanie siedmiu masztów na jede 17.01.09, 21:14
            Bo za złapanie na radar czy fotkę można od razu mandacik. Proste, szybkie i
            można się wykazać.
            A "niedostosowanie prędkości do warunków" ? Samo sformułowanie takie trudne. I
            jak to ocenić?
            Moim zdaniem prosto - czy jakbyś jechał wolniej to spowodowałbyś wypadek?
            Jak: oczywiście, że nie, to sprawa jasna.
            Ale kto w to uwierzy? Przecież po drogach jeżdżą sami mistrzowie. A wypadki
            zdarzają się tylko z racji "siły wyższej".
            P.S.
            A i tak wszystko zaczyna się w naszej głowie.
            • marek.dumle Re: Zasadą było budowanie siedmiu masztów na jede 25.01.09, 16:06
              Jak dla mnie fotoradary i wymierzanie mandatów za prędkość niezgodną
              ze znakiem to zwykłe zdzierstwo, wyłudzanie i janosikowanie. Ale
              póki rządzący i policja oraz zarządcy dróg nie zrozumieją jaką
              głupotę robią musimy się chyba z tą głupotą pogodzić.
              • nazimno Mozna sobie "zrekompensowac"... 28.01.09, 14:23

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6210469,Kradl_prad_ze_slupa__ktory_zasilal_fotoradar.html

                PS
                Tego "eko-zasilania" nikt nie przewidzial.

    • marek.dumle Re: Fotoradary 06.02.09, 22:16
      Na trasie Warszawa-Tarnów z tych wszystkich skrzynek działają dwa
      fotoradary (jeden w Radomiu, jeden w Kielcach). I całe szczęście :)
      • kkk_k Re: Fotoradary 09.02.09, 22:05
        W Radomiu jest jeden aparat na dwie skrzyneczki :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja