Dodaj do ulubionych

Zakaz poruszania się określonych pojazdów...

29.03.09, 23:58
Jestem ciekaw waszych opinii i doświadczeń - czy jest można wymóc na zarządcy
drogi wprowadzenie zakazu poruszania się pewnego rodzaju pojazdów?
Załóżmy, że w okolicy przy drodze gruntowej jest osiedle a co przez to idzie
mnostwo pieszych na takim lokalnym wciąż gruntowym deptaku. Załóżmy, że przez
to, że drogę jako przejazd upodobali sobie motocrossowcy i quadowcy i za nic
mają ograniczenie - nawet to kodeksowe 50 km/h. Sytuacja pewnie jak wiele
innych w naszym pieknym kraju i stąd pytanie czy jest możliwe zabronienie
poruszania się w/w pojazdów. Przykładowa sytuacja ma swoje oparcie w
rzeczywistości - więc naprawdę, nie spotkałem ja ani obserwatorzy tego miejsca
użytkowników quadow/crossow nie łamiących przepisów (akurat w tym miejscu)i
stąd pytanie.
W pobliskim Legionowie np w związku szalenstwami scigaczy zabroniono
poruszania sie motocykli główną ulicą miasta.
- a może macie inne pomysły jak grzecznie acz skutecznie powalczyć o swoje
prawo do poczucia bezpieczeństwa.
Obserwuj wątek
    • t-tk No jak to jak walczyć? 30.03.09, 00:13
      Garby, fotoradar, znak...
    • trypel Re: Zakaz poruszania się określonych pojazdów... 30.03.09, 08:23
      weź pod uwagę że spora czesc quadów jest rejestrowana jako pojazd
      rolniczy. Czesc i quadów i motocykli enduro nie jest wcale
      zarejestrowana i teoretycznie porusza sie tylko w terenie.
      To oznacza że ciezko z tym walczyc.
      Z drugiej strony garby wzbudzają applaus uzytkowników tych pojazdów
      bo zawsze można poskakac :)
      Jak walczyc? Budowac miejsca gdzie legalnie moga pojezdzic w
      terenie. Przy okazji - własciciele tych quadow i enduro nie
      mieszkaja w blokach tylko po sąsiedzku przy takich samych ulicach i
      w takich samych domach. Moze lepiej pogadac z nimi bezposrednio
    • babaqba Re: Zakaz poruszania się określonych pojazdów... 30.03.09, 12:33
      Mam nadzieję, że prawo nie będzie stosowane po uważaniu, żeby ktoś
      miał swoje "poczucie bezpieczeństwa". Nie tędy droga. Mając przed
      oczami emerytki okoliczne wiem, że szybko spotkał by nas zakaz
      robienia czegokolwiek poza wyprowadzaniem pimpusia na trawniczek. Ruch
      pojazdów mechanicznych byłby zakazany, jak Polska długa i szeroka :))
      • keechaczu Re: Zakaz poruszania się określonych pojazdów... 30.03.09, 14:31
        Może na początek zastanówmy się czym różni się jazda samochodem a pojazdem typu
        quad - quadem nie jedzie się w celu przemieszczania ale głównie w celu "frajdy"
        z samej jazdy a im więcej atrakcji tym lepiej. Więc wydaje mi się, że bardziej
        zgadzam się na argumentację, że rozwiązaniem jest tworzenie miejsc do takiej
        wyczynowej jazdy niż nie robienie jakichkolwiek zakazów.
        pozdrawiam
    • edek40 Utopia 30.03.09, 14:52
      Moze w Legionowie cos tam zrobiono. W pobliskich lasach legionowskich crossy i quady szaleja w najlepsze. A nie trzeba zadnych znakow informujacych o zakazie poruszania sie w lasach. Taki zakaz juz jest. I jest nierespektowany. Wiele razy dzwonilem na straz gminna. Nawet przyjezdzali i probowali cos z tym robic. Nissanem terrano, wiec pogonic nie moga. Nie maja rowniez prawa wjezdzac do lasu, bo musza przestrzegac zakazu. Rozmawialem z milym straznikiem, ktory rozumie problem. Twierdzi on, ze w zasadzie jest to jurysdykcja lesnictwa. A oni pracuja pon-pt 8-16...
    • mariner4 Zazad dobrego wychowania się nie zadekretuje 30.03.09, 17:41
      Byłem na wypoczynku w Karpaczu. Był coroczny zjazd Harleyowców. Ich grupa
      mieszkała ze mną w jednym pensjonacie. Zauważyłem, że na noc wracają taksówkami.
      Zapytałem dlaczego nie na motocyklach. Odpowiedzieli, że nie chcą późną nocą
      hałasować na ulicach Karpacza.
      Na to nie ma przepisów. Jest dobre wychowanie.
      M.
      • edek40 Re: Zazad dobrego wychowania się nie zadekretuje 31.03.09, 07:56
        Otoz to!!!
      • inguszetia_2006 Re: Zazad dobrego wychowania się nie zadekretuje 31.03.09, 09:43
        Witam,
        Nie łudź się;-D Pewnie się popili i strach było jechać.
        Pzdr.
        Inguszetia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka