rekrut1
09.05.09, 10:38
Po Polsce jeździ ~2,3 mil. aut w wieku16-20 lat.
W latach 2004-2008 sprowadzono do Polski 4,8 mil. samochodów
używanych.
Złom poruszający się po naszych drogach moim zdaniem jest poważnym
zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Wiem, zaraz odezwą się "koneserzy"
starych aut, zgoda niewielka część z nich jest zadbana, w dobrym a
czasem w b.dobrym stanie technicznym ale popatrzcie się
na "sąsiadów" stojących w korku. Większość z nich nie powinno być
dopuszczonych do ruchu. W Polskich warunkach na kupno nowego, dobrej
marki samochodu może sobie pozwolić niewielu. Nie tylko ze względu
na ceny nowych aut ale i na "straty wiekowe" ponoszone w pierwszych
latach eksploatacji. Przykładowo:
Mercedes C200 CDI - salon 137tyś. po 5 latach(2004)40 tyś (-70%)
BMW 318D - salon 135 tyś. - 2004 40 tyś.(- 70%)
Ford Focus (trend) - salon 67 000 zł po 5 latach 17-20tyś.
Niemniej musicie przyznać że 5 letni Ford, Mercedes czy BMW to nie
to samo co dwudziestoletni WV, Skoda czy Opel, na dodatek często w
bardzo złym stanie technicznym (badania techniczne u "szwagra").
Nie mam nic przeciwko "zabytkom" ale bez uczciwych diagnostów są one
naprawdę poważnym zagrożeniem. Pozdr.
Pazdzioch