gaarsch 10.02.11, 09:57 się urządzić i długo żyć: forum.gazeta.pl/forum/w,516,121970374,121988390,Re_jak_na_uczyliscie_sie_niemieckiego_.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lepian4 Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 10:14 Mam sie smiac, czy plakac? Odpowiedz Link
folksdojczer4kategorji Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 11:30 lepian4 napisał: > Mam sie smiac, czy plakac? ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Władysław Bartoszewski i Józef Cyrankiewicz byli także w hitlerowskim obozie zagłady w którym nauczyli się biegle języka niemieckiego. Cyrankiewicz zorganizował jeszcze w wolnym czasie szybciuteńko ruch oporu i życie polityczne w obozie. Bartoszewski, ze względu na bardzo słaby stan zdrowia został wydalony z obozu zagłady. Odpowiedz Link
lepian4 Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 11:57 Zablysnales poziomem wiedzy Obamy! W tamtych czasach znajomosc jezykow obcych byla oczywistoscia. Bartoszewski byl mlody, silny...i byl przede wszystkim w obozie pracy!!! Taka funkcje pelnil Auschwitz. Bartoszewski mial tez to szczescie, ze zachorowal, gdy linia frontu korzystnie rozwijala sie, przynajmniej w oczach naczelnika obozu. Birkenau powstal odrobine pozniej. Po torach dojdziesz do sedna sprawy, Q.M. po torach! Odpowiedz Link
folksdojczer4kategorji Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 13:44 lepian4 napisał: Bartoszewski byl mlody, silny... ------------------------------------------ Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 17:25 Nu do tych setnych urodzin to jeszcze odrobina czasu jest. Ale jest też i skandal Asiek. Nu sam przeczytaj: www.bibula.com/?p=2318 I jak tu nie śpiewać Roty? Kacperek folksdojczer4kategorji napisała: > lepian4 napisał: > Bartoszewski byl mlody, silny... > ------------------------------------------ Odpowiedz Link
folksdojczer4kategorji Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 19:37 zawszekacperek napisał: Nu do tych setnych urodzin to jeszcze odrobina czasu jest. Ale jest też i skandal Asiek. Nu sam przeczytaj: www.bibula.com/?p=2318 I jak tu nie śpiewać Roty? --------------------------------------------------- Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 21:21 Nu Asiek obrażasz Kacperka. Posłał Ci Kacperek kiedykolwiek trefnego linka? Nigdy!!! Dowody pośrednie: 1. Januschek nigdy nie zdystansował się od Bibuły 2. Herausgegeben Bibuła jest w Juesej w Marylandzie Dowody bezpośrednie: Pięknie i uczciwie (bez wulgaryzmów i "epoletów" typu parchaty) piszą o Sprawiedliwych. Sam zresztą poczytaj sobie: Żydokomuna www.bibula.com/?p=32150 Lekarze bezpieki www.bibula.com/?p=32252 Naczelny Rabin w Warszawie nie latał z awanturą o Bibułę do Embassy of Israel jak niedawno ten Tanzmeister , o którym to już mówiliśmy obszernie i wszyscy o nim zapomnieli (ausgenommen my obacwaj i może nasz Kolega z numerem seryjnym 4 też.) Resume: Możesz spokojnie czytać Bibułę i nikt Ci Asiek nie zrobi kuku. Kacperek Odpowiedz Link
gaarsch porachować! 10.02.11, 13:15 Mi nie pasuje te 18 lat między początkiem aresztowań a powrotem ostatniego repatrianta z ZSRR. Kolejny mit? Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: porachować! 10.02.11, 14:50 Wiedziałem, że będzie ubaw. Ale nie spodziewałem się, że tak szybko. Uprzedziłeś mnie gaarsch z tym wątkiem. Chrabia ze względu na V wieków Etykiety w jego rodzie nie pochwalił się, że jego babka w ciągu 18 lat pobytu w gułagu dostała 3 Nagrody Leninowskie (za nauczanie języków obcych w gułagu), dwukrotnie została odznaczona Orderem Czerwonego Sztandaru Pracy (za wyrąb tajgi)i Orderem Matka-Bohater (za urodzenie tatusia?mamusi? jeckiego - tu dane są jeszcze niezweryfikowane.) No cóż. Jaki komentarz? Nasz jecki był, jest i pozostanie głupolem. Fajnie, że jego występy są gratis. Ubaw po pachy a koszty żadne. Oby tak dalej. Kacperek gaarsch napisał: > Mi nie pasuje te 18 lat między początkiem aresztowań a powrotem ostatniego repa > trianta z ZSRR. > Kolejny mit? Odpowiedz Link
jessi_a Re: porachować! 11.02.11, 20:53 A deportacje Polakow do gulagow trwaly dio 1957 roku. Odpowiedz Link
gaarsch bardzo niejasna odpowiedź. 11.02.11, 23:09 "Moja" Rakowiecka sugeruje coś bliższego. Wiesz coś więcej, poza "wszyscy tak gadali"? Odpowiedz Link
koelscher Re: porachować! 10.02.11, 18:46 Coz, im sixpack ciezszy, tym rozum wezszy... - Kto ci, qrwa, powiedzial, ze moja babka byla "repatriantka z zsrr"?! Wiem, wiem - ty jestes "myslacy inaczej" (waskotorowiec). k-r gaarsch napisał: > Mi nie pasuje te 18 lat między początkiem aresztowań a powrotem ostatniego repa > trianta z ZSRR. > Kolejny mit? Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: porachować! 10.02.11, 21:43 No i słusznie dokopałeś Pan Panie Chrabio gaarschowi. Wszyscy czytający Diasporę przeca() wiedzą, że babcię Pana Chrabiego odbił z sowieckiego lagru nie kto inny jak sam Sturmbahnfuehrer Otto Skorzenny. Dostał za ten wyczyn od dziadka Pana Chrabiego drugi Ritterkreuz z dyjamentami. Kacperek P.S. Pierdolnął by Pan Chrabia dla gawiedzi krótką glossę o tym jak jego babcia po dniu ciężkiej pracy w tajdze siadała w baraku w fotelu, zakładała na nos binokle i udzielała łagiernikom lekcji języków obcych metodą Berlitza. koelscher napisał: > Coz, > im sixpack ciezszy, > tym rozum wezszy... > - Kto ci, qrwa, powiedzial, ze moja babka byla "repatriantka z zsrr"?! > Wiem, wiem - ty jestes "myslacy inaczej" (waskotorowiec). > > k-r > > > gaarsch napisał: > > > Mi nie pasuje te 18 lat między początkiem aresztowań a powrotem ostatnieg > o repa > > trianta z ZSRR. > > Kolejny mit? > > Odpowiedz Link
koelscher Re: porachować! 10.02.11, 22:03 Nie muszem, pikus. Popelnil ja (glosse) juz niejaki Solzenicyn, w nowszych czasach uzupelnil Orlando Figes. Uprzedzajac twoje uprzejme pytanie: naturalnie, ze znam go dobrze. Przechylilismy niejeden kieliszeczek przy rozmowach o naszych rodzinach... Poszperaj troszke, moj ty szperaczku-nieboraczku. PS Stwiedzam z przykroscia, ze twoja znajomosc lakota pozostawia wiele do zyczenia. k-r Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: porachować! 10.02.11, 22:26 Nu nicziewo koelscher. Jak na ciebie kieliszeczek z Fraglesem to nieźle. A Kacperek wychylił niemnożka stakańczikow z Awramowem. Toże charaszo. Jednak napisz koelscher tę glossę. Z Sołżenicyna nie można się śmiać. Opisuje straszne rzeczy. Z ciebie można porechotać. Fajnie konfabulujesz. Kacperek P>S> BTW. Lakota lata mi zwiędłym kalafiorem. koelscher napisał: > Nie muszem, pikus. > Popelnil ja (glosse) juz niejaki Solzenicyn, w nowszych czasach uzupelnil Orlan > do Figes. Uprzedzajac twoje uprzejme pytanie: naturalnie, ze znam go dobrze. Pr > zechylilismy niejeden kieliszeczek przy rozmowach o naszych rodzinach... Po > szperaj troszke, moj ty szperaczku-nieboraczku. > PS > Stwiedzam z przykroscia, ze twoja znajomosc lakota pozostawia wiele do zyczenia > . > > k-r > > Odpowiedz Link
koelscher Re: porachować! 10.02.11, 23:46 Jakos do mnie ten rechot nie dociera... U mnie zasie wywolujesz mildes Lächeln twoimi pacholsko-przewidywalnymi reakcjami: Pan - Palac - Czary-Mary - Zaswiaty... Jakze przerazliwie chcialbys, moj ty Jasienku, uchwycic chocby czubek zlotego rogu, ktory niegdy nie byl ci dany! k-r zawszekacperek napisał: > Nu nicziewo koelscher. Jak na ciebie kieliszeczek z Fraglesem to nieźl > e. A Kacperek wychylił niemnożka stakańczikow z Awramowem. Toże charaszo. > Jednak napisz koelscher tę glossę. > Z Sołżenicyna nie można się śmiać. Opisuje straszne rzeczy. > Z ciebie można porechotać. Fajnie konfabulujesz. > Kacperek > P>S> > BTW. Lakota lata mi zwiędłym kalafiorem. > koelscher napisał: > > > Nie muszem, pikus. > > Popelnil ja (glosse) juz niejaki Solzenicyn, w nowszych czasach uzupelnil > Orlan > > do Figes. Uprzedzajac twoje uprzejme pytanie: naturalnie, ze znam go dobr > ze. Pr > > zechylilismy niejeden kieliszeczek przy rozmowach o naszych rodzinach... > Po > > szperaj troszke, moj ty szperaczku-nieboraczku. > > PS > > Stwiedzam z przykroscia, ze twoja znajomosc lakota pozostawia wiele do zy > czenia > > . > > > > k-r > > > > > > Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: porachować! 11.02.11, 08:00 Qszqrfa! Mildes Laecheln u Pana Chrabiego! Na spienionym z wściekłości ryju! Buahahaha und... Hehehe Kacperek P.S. Co to za nowomowa Panie Chrabio? przeraźliwie uchwycić? Hę? Poza tym: Kacperek! Kacperek! Panie Chrabio! koelscher napisał: > Jakos do mnie ten rechot nie dociera... U mnie zasie wywolujesz mildes Läche > ln twoimi pacholsko-przewidywalnymi reakcjami: Pan - Palac - Czary-Mary - [ > i]Zaswiaty[/i]... > Jakze przerazliwie chcialbys, moj ty Jasienku, uchwycic chocby czubek zloteg > o rogu, ktory niegdy nie byl ci dany! > > k-r Odpowiedz Link
koelscher Re: porachować! 11.02.11, 16:53 Przerazliwie uchwycic - zwrot, zestawienie zas to licentia poetica. k-r zawszekacperek napisał: > Qszqrfa! Mildes Laecheln u Pana Chrabiego! Na spienionym z > wściekłości ryju! > Buahahaha und... Hehehe > > Kacperek > P.S. > Co to za nowomowa Panie Chrabio? przeraźliwie uchwycić? Hę > ? > Poza tym: Kacperek! Kacperek! Panie Chrabio! > > koelscher napisał: > > > Jakos do mnie ten rechot nie dociera... U mnie zasie wywolujesz mildes > Läche > > ln twoimi pacholsko-przewidywalnymi reakcjami: Pan - Palac - Czary-Ma > ry - [ > > i]Zaswiaty[/i]... > > Jakze przerazliwie chcialbys, moj ty Jasienku, uchwycic chocby czubek > zloteg > > o rogu, ktory niegdy nie byl ci dany! > > > > k-r > Odpowiedz Link
koelscher Re: porachować! 11.02.11, 16:57 PS "Qszqrfa!" to z twojego ryja. Na moim zas licu - mildes Lächeln... k-r Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: porachować! 11.02.11, 18:42 Jednak lepszym interlokutorem i właściwym pod względem mentalnym ( i mędalnym) jest niejaki gadupa. Oddaję mu szacun i palmę pierwszeństwa. Gadupajcie sobie na zdrowie Panie Chrabio. Kacperek Odpowiedz Link
jessi_a Re: porachować! 11.02.11, 20:42 cyt gaarsch "powrotem ostatniego repatrianta z ZSRR" a to qrfa co to? Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: porachować! 11.02.11, 20:55 Nu Szefowa spokojnie. Niektóre nie rozumieją w pełni słowa "repatriant". Gaarsch miał na myśli zapewne "zesłanych" a z emocji napisał "repatriant". Jacy to repatrianci, skoro trafili np. na tzw. Ziemie Odzyskane (też ładny kwiatek językowy) Kacperek P.S. Grunt, że Pan Chrabia ciekawie konfabuluje. jessi_a napisała: > cyt gaarsch > > "powrotem ostatniego repatrianta z ZSRR" > > a to qrfa co to? > Odpowiedz Link
gaarsch dokładnie tak! 11.02.11, 21:35 chodziło mi o zesłanych na Syberię, nie o przesiedlanych z kresów. Odpowiedz Link
koelscher Re: dokładnie tak! 12.02.11, 00:04 Innymi slowy: chodzilo o to, ze jestes historycznie-politycznym anal fabeta... Nichts mehr, aber auch nichts weniger. k-r pogaarsch napisał: > chodziło mi o zesłanych na Syberię, nie o przesiedlanych z kresów. Odpowiedz Link
gaarsch temat jest mi obcy, nie znam nikogo 12.02.11, 01:34 kto spędził 18 lat w gułagu. Przeanalzuj swoją babcię. Niech staruszka coś przeżyje. Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: temat jest mi obcy, nie znam nikogo 12.02.11, 07:30 Już zachęcałem Chrabiego do analizy babci. Jednak stanowczo zdystansował się. Nie będzie glosy o bochaterskiej babci dzielnie znoszącej "katorżniczy' los w sowieckim gułagu. A szkoda. Z kronikarskiego obowiązku dopiszę jednak babcię do rejestru niezwyczajnych prrr...przodków pana Chrabiego. Kacperek Odpowiedz Link
annajustyna Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 14:33 Impra sie w okoncu skonczyla czy trzezwiales tak dlugo? Odpowiedz Link
folksdojczer4kategorji Re: w gułagu nie było źle, można było 10.02.11, 20:18 annajustyna napisała: > Impra sie w okoncu skonczyla czy trzezwiales tak dlugo? -------------------------------------------- Odpowiedz Link
gaarsch w jakim Okońcu? 11.02.11, 21:47 impreza zakończyła się w BO o 7 rano w poniedziałek. W moim wieku się aż tyle nie pije. Chętniej dyskutujemy, niż bzykamy. Wszystko przed tobą. Odpowiedz Link