Gość: darekw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 00:14 Czy masa elektrownii atomowej która produkuje prąd, różni się choć trochę od masy elekrownii nieczynnej? (E=mc^2) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bigda Re: elektrownia atomowa 22.11.04, 00:29 Chyba nie. Wprawdzie materia nie zamienia się w energię, ale w czynnej to, co zostalo zamienione w energię uzupełniają. W nieczynnej nie dokłada się do pieca. W pierwszym przypadku zatem coś ubywa, coś przybywa, w drugim zaś nic nie ubywa, ale też nic nie przybywa. Bigda Odpowiedz Link Zgłoś
republican Re: elektrownia atomowa 22.11.04, 01:40 bigda napisała: > Chyba nie. Wprawdzie materia nie zamienia się w energię, ale w czynnej to, co > zostalo zamienione w energię uzupełniają. W nieczynnej nie dokłada się do > pieca. W pierwszym przypadku zatem coś ubywa, coś przybywa, w drugim zaś nic > nie ubywa, ale też nic nie przybywa. > Bigda Masz racje Bigda Prad elektryczny to przeplyw elektronow. Elektrony wysylane z elektrowni jednymi przewodami wracaja spowrotem innymi przewodami lub ziemia. Czyli poprostu mamy recyrkulacje starych elektronow. Wedlug ostatnich badan archiwalnych eletrony w nowoczesnych sieciach energetycznych byly wyprodukowane w latach 20-tych XX wieku. Pozdr R Odpowiedz Link Zgłoś
jestem-tu Re: elektrownia atomowa 22.11.04, 19:00 witam, w czynnej elektrowni zachodzi proces zamiany materii w energie zgodnie ze wzorem E=m*c^2, a wiec masa maleje. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurczak Re: elektrownia atomowa IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:47 I znowu mamy do czynienia z mankanentami zadań fizycznych. Przede wsztstkim załóżmy, że obie są układami zamkniętymi (czyli nikt nie dowozi paliwa, nie dolewa tam wody itd). w Jednej i drugiej znajdują się takie same ilości radioaktywnego paliwa, które rozpada się niezależnie od tego, czy elektrownia pracuje, czy nie. Natomiast w elektrowni pracującej proces ten jest sztucznie "wspomagany" i ubytek masy zamienianej na energię będzie szybszy. Aktywna elektrownia może sie od tego np. bardziej nagrzać :). Stała w obu przypadkach będzie natomiast ilość energii zgromadzonej w postaci masy i innych postaci energii (np. kinetycznej lub ciepła) - o ile oczywiście nie zostanie ona wypromieniowana. Mimo wszystko w porównaniu z masą elektrowni ubytek ten jest niezmiernie mały i powinien zostać pominięty, jeśli nie uwzględniamy innych, bardziej drobiazgowych procesów zachodzących w tych elektrowniach. Zadanko wydaje mi się trochę przesadzone - to tak jakby zapytać, czy od jednego mrugnięcia okiem człowiek chudnie... Odpowiedz Link Zgłoś
bigda Re: elektrownia atomowa 22.11.04, 22:57 W nieczynnej elektrowni zazwyczaj nie ma pracowników, więc jest lżejsza. Znacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darekw Re: elektrownia atomowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 00:21 Celowo ułożyłem takom zagadkę, aby uwidocznić kłopoty z "fizycznymi" :) już na wstępie jest problem jaki to układ otwarty/zamknięty? A dalej jest już coraz gorzej. Jest to źle zadane pytanie, czyli zagadka jest bez sensu. Rację mają ci co tak ją spostrzegają ;) Lubię zagadki fizyczne, ale trudno jest ciekawa i sensowną ułożyć :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sancezz Re: elektrownia atomowa IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.05, 19:56 masz zupelna racje mozna rownie znalesc w kazdej lekturze chemicznej ze masa elektrona nie ruchomego jest wieksza od ruchomego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kujonik Re: elektrownia atomowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 15:29 Gość portalu: sancezz napisał(a): masz zupelna racje mozna rownie znalesc w kazdej lekturze chemicznej ze masa elektrona nie ruchomego jest wieksza od ruchomego. Ale to jest wniosek z równania E=mc^2, a nie wynik doświadczenia. Czy przy "unieruchamianiu" elektronu jego masa rosnie? Odpowiedz Link Zgłoś