Dodaj do ulubionych

łatwa zagadka

IP: *.toya.net.pl 06.01.05, 21:50
na drzewie byly jablka. Facet podszedl do drzewa, potrząsnął nim, po chwili
spojrzal i ani na drzewie ani pod drzewem nie bylo jablek. Jak to mozliwe?
Obserwuj wątek
    • Gość: tomix Re: łatwa zagadka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 22:11
      Może podszedł do innego drzewa np. z gruszkami. A może jak trząsł drzewem to złapał te jabłka (z treści nie wynika ile ich było - może 2?).
    • Gość: eMPiotr Re: łatwa zagadka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 06.01.05, 23:15
      Proste, na drzewie były 2 jabłka.
      Gdy potrząsnął jedno jabłko spadło pod drzewo,
      a drugie pozostało na drzewie.

      Czyli na drzewie mie było JABŁEK (bo było tylko jedno)
      i pod drzewem nie było JABŁEK (bo było tylko jedno).

      Pozdrawiam PM.
      • Gość: byq tychy Re: łatwa zagadka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 17:07
        moim zdaniem był naćpany
    • re4ct0r Re: łatwa zagadka 01.02.05, 17:58
      1.Facet podszedl do drzewa i potrzasnol nim. Spowodowalo to spadniecie jablek
      na ziemie. Jednak drzewo bylo na tyle wysokie ze jablka spadaly kilka sekund i
      gdy facet patrzyl na drzewo i pod drzewo to nigdzie nie bylo jablek ktore
      dopiero spadaly (byly w powietrzu).

      2.Zakladajac ze facet jest bardziej inteligentny niz w punkcie 1 mozna
      przupuszczac ze poczeka az jablka spadna. Facet podszedl do drzewa i potrzasnal
      nim. Jablka zaczely spadac, ale drzewo stalo na gorce i jablka po upadku szybko
      stoczyly sie. (czyli nie bylo ich ani na ani pod drzewem)

      3.Facet ma 58cm w lapie. Podszedl do drzewa i chcial nim potrzasnac jednak
      niechcacy je zlamal. Jablka spadly z drzewa i zostaly na ziemi a drzewo stalo
      nad przepascia do ktorej wpadlo. (jablka nie byly na drzewie bo spadly jeszcze
      przed zlamaniem pnia, ani nie byly pod drzewem ktore bylo kilka(nascie/set)
      metrow nizej)

      4.Facet mial na plecach otwarty plecak. Potrzasniecie drzewem spowodowalo
      spadniecie jablek. Facet trzasl kilka razy drzewo z kazdej strony bo nie
      widzial zeby jakies jablko spadlo na ziemie. W wyniku niezwyklego zbiegu
      okolicznosci wszystkie jablka wpadly do plecaka o czym facet nie wiedzial.

      5.10m od drzewa szalalo tornado i zabralo wszystkie jablka zanim spadly na
      ziemie.

      6.Potrzasniecie drzewem spowodowalo ciag nieprzewidzianych zdarzen i rekcje
      lanuchowa ktora wywolala zaburzenie kontinuum czasoprzestrzennego generujac
      pole silowe o mocy 4,6 GigaWata wysylajac faceta do wszechswiata rownoleglego w
      ktorym byla akurat zima i nie bylo juz jablek na drzewie.
      • Gość: eMPiotr Re: łatwa zagadka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 01.02.05, 18:37
        Jestem pod wrażeniem bujnej twórczości niektórych, ale to chyba nie tutaj.

        Pozwolę sobie powtórzyć się:

        Proste, na drzewie były 2 jabłka.
        Gdy potrząsnął jedno jabłko spadło pod drzewo,
        a drugie pozostało na drzewie.

        Czyli na drzewie nie było JABŁEK (bo było tylko jedno)
        i pod drzewem nie było JABŁEK (bo było tylko jedno).

        Pozdrawiam PM.
        • Gość: Uważny Re: łatwa zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 20:45
          Zagadka była raczej dla formalistów. To jak w dialogu:"Zjadłeś jabłko - Pan Bóg
          pyta Adama.- Nie - odpowiada pytany. - Wiem,że skłamałeś! - Nie skłamałem
          zjadłem dwa!"
          W tym budynku nie ma ludzi - taką informację traktujemy, ze nie ma w nim nikogo
          i możemy byc słusznie zaskoczeni, kiedy dostajemy po mordzie od tylko jednego,
          działajacego z zaskoczenia, zbira.
          Nie mam dzieci -słyszane od kandydatki na żonę może być zwodnicze, jesli
          trafimy na formalistkę. -Przeciez nie mówiłam,że nie mam ani jednego.
          • Gość: eMPiotr Re: łatwa zagadka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 01.02.05, 23:05
            Zgadza się, ale my tu rozwiązujemy zagadki logiczne, matematyczne, często z
            wyimaginowanego świata, a przypadki i zdarzenia życiowe, potoczne - cóż
            zdarzają się naprawdę, ale to już nie jest świat logiki - to dżungla, żadnych
            regół, mamy to na codzień prawda ?

            Pozdrawiam PM.
            • Gość: eMPiotr Re: łatwa zagadka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 01.02.05, 23:06
              sorry za te reguły...
        • re4ct0r Re: łatwa zagadka 01.02.05, 20:47
          eMPiotr i tu sie z Toba nie zgodze... Moim zdaniem Twoje rozwiazanie jest
          bledne.
          Pozwole sobie przypomniec tresc zadania: "na drzewie byly jablka. Facet
          podszedl do drzewa, potrząsnął nim, po chwili spojrzal i ani na drzewie ani pod
          drzewem nie bylo jablek. Jak to mozliwe?"

          Jezeli w zadaniu jest napisane ze facet spojrzal i nie bylo jablek, to znaczy
          ze ich NIE BYLO a nie ze bylo jedno lub zero. Czy na przyklad mozna powiedziec
          ze na plazy nie ma ludzi jezeli jest jeden czlowiek? Czy ten czlowiek jest
          nikim? Oczywiscie ze nie. Na plazy sa ludzie a liczba ludzi wynosi 1.
          Stwierdzenie ze na plazy nie ma ludzi jest PRAWDZIWE wtedy i tylko wtedy gdy
          liczba ludzi wynosi 0.

          Oczywiscie nie uwazam ze jestem alfa i omega, jezeli sie myle prosze mi
          wyjasnic dlaczego.
          • Gość: eMPiotr Re: łatwa zagadka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 01.02.05, 22:43
            Pozwolę sobie mieć inne zdanie co do tego, że jak na plaży leży
            jeden człowiek to można powiedzieć, że na plaży są ludzie.
            NIE – z logicznego punktu widzenia to KŁAMSTWO, jest tam 1 człowiek („ludź”),
            ludzie to przynajmniej dwie osoby – prawda ? Zgodzisz się z tym faktem ?
            I na tym opiera się ta zagadka, a wymyślanie innych rozwiązań jest SF.

            Kto zaakceptuje tak pojętą logikę ( dla niektórych to formalizm, ale tak
            właśnie jest ) ten dostrzeże piękno i urok tej zagadki - prostotę też.

            >Jezeli w zadaniu jest napisane ze facet spojrzal i nie bylo jablek, to
            >znaczy ze ich NIE BYLO a nie ze bylo jedno lub zero.

            Wg mnie BŁĄD, jak "nie ma jabłek" to właśnie znaczy, że jest jedno lub zero.

            Dygresja: czy jak Cię pytają czy masz zegarek to podajesz, która jest godzina ?
            99% ludzi tak właśnie robi, a przecież nikt ich nie pyta o godzinę !!!
            Gdy odpowiadam, że mam to patrzą na mnie jak na UFO, spróbuj, można zobaczyć
            ciekawe reakcje ludzi.

            >Czy na przyklad mozna powiedziec ze na plazy nie ma ludzi jezeli jest jeden
            >czlowiek? Czy ten czlowiek jest nikim? Oczywiscie ze nie. Na plazy sa ludzie a
            >liczba ludzi wynosi 1.

            Filozofujesz, liczba ludzi 1 - tak, ale czy są ludzie - NIE, jest 1 człowiek.

            Bardziej nie umiem przekonać, ale jak mawia C.Pazura: "Nikt nie jest doskonały".

            Pozdrawiam PM.
            • Gość: eMPiotr Re: łatwa zagadka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 01.02.05, 22:55
              I jeszcze jedna uwaga, treść jest troszezczke myląca:

              Jest:

              "Na drzewie byly jablka. Facet podszedl do drzewa, potrząsnął nim, po chwili
              spojrzal i ani na drzewie ani pod drzewem nie bylo jablek. Jak to mozliwe?"

              A powinno być:

              "Na drzewie byly jablka. Facet podszedl do drzewa, potrząsnął nim, po chwili
              spojrzal i na drzewie nie było jabłek, i pod drzewem nie bylo jablek.
              Jak to mozliwe?"

              Niby niewielka różnica, ale tak chyba powinna brzmieć ta zagadka.
              Diabeł tkwi w szczegółach.

              Może teraz to moje rozwiązanie nabiera troszeczkę więcej kolorków, ?

              Dobrej nocki życzę. PM.
    • bigadam Re: łatwa zagadka 01.02.05, 22:01
      bo jabłka byly latem, a facet potrząsnął drzewem w zimie
      • Gość: eMPiotr Re: łatwa zagadka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 01.02.05, 23:16
        A może Don Alfonso się w końcu uaktywni i poda wskazówkę,
        być może do zupełnie innego rozwiązania ?
    • Gość: Piotrowicz Re: łatwa zagadka IP: *.4web.pl 05.02.05, 21:09
      na drzewie były dwa jabłka. Jedno spadło, drugie zostało na drzewie.
      • Gość: Uważny Re: łatwa zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 01:19
        MPiotrze! Przesadzasz z formalizmem. Mówimy, że równanie kwadratowe nie ma
        rozwiązań tylko wtedy, kiedy wyróżnik jest ujemny. Według Twojej logiki powinno
        się powiedzzieć ,że przy delcie równej zero nie ma rozwiązań,bo jest tylko jedno
        Nie można powiedzieć,że na pustej plaży sa ludzie, jeśli nikogo nie ma, ale nie
        mozna mowić, ze nie na ludzi, jesli jest przynajmniej jeden człowiek. Zdanie z
        kwantyfikatorem duzym jest fałszywe. kiedy choć dla jednej wartości zmiennej
        zdaniowej jest nieprawdą. Nieprawda,że "na plazy nie ma ludzi" oznacza"na plazy
        jest przynajmniej jedna osoba". Nie broń sensu zagadki, która w pomysle jest
        tylko żartem. Na jabłoni były jabłka - juz ten zwrot nie mówi kiedy to było i
        potrząsanie drzewem moglo być od poczatku bez sensu.Tu nie widzisz braku
        logiki, a szukasz jej tam, gdzie równiez jej nie ma.
        Jak rozumiesz zdanie :Funkcja nie ma miejsc zerowych? Matematycy nie mają
        watpliwości. "Logicy" tez nie powinni.
        • Gość: pam31 Re: łatwa zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 02:01
          Inteligencja rozwiązującego tego typu zagadki polega na umiejetności wczucia
          sie w myslenie zagadkodawcy, co mial na myśli,że tak ją sformułował, w czym
          tkwi kruczek.Czasem wkrzystuje wieloznacznośc słów (Las kóry nie trzyma?
          Puszcza!), czasem pozorna logikę(czy 2+2 jest czy sa 4?).Nie zawsze jest to
          proste i swiadczy o sprycie rozwiazującego, ale nie powinien "na siłę" bronic
          swego sukcesu naciaganymi argumentami, jesli spotyka się z krytycznymi
          uwagami.Podobnie jest z tą zagadką:"Moja dziewczyna ma dwóch braci, którzy nie
          sa braćmi" Czy to zdanie może być prawdziwe. W jakiej sytuacji? Oczywiscie nie
          chodzi o braci zakonnych z rożnych zakonów.
          • Gość: eMPiotr Re: łatwa zagadka IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 06.02.05, 08:21
            Wcale na siłę nie bronię swego rozwiązania, tylko przedstawiłam sposób swego
            rozumowania i argumenty, które za tym przemawiają.
            Wg mnie takie jest rozwiązanie i nie każdy musi sie z tym zgadzać,
            (bo np. nie wpadł na ten pomysł)
            ale jeśli nie to niech nie krytykuje tylko poda inne - lepsze rozwiązanie.
            Po to jest to Forum, prawda ?

            Uważam, że o to chodziło twórcy zagadki i należy traktować
            ją z lekkim przymrużeniem oka. koniec, kropka, pl.

            Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. PM
            • Gość: uważny Re: łatwa zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 12:51
              Brawo! Tak powinienes stawiac sprawę od początku -"takie jest moje rozwiązanie,
              bo tak to interpretuję", ale nie zarzucać innym,że nie mają racji.
              Pozdrawiam serdcznie, bo podziwiam Twoją aktywność na tym forum.
              Tak się złożyło,że też PM z imienia i nazwiska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka