Dodaj do ulubionych

malpa Lewisa Carrolla

22.07.02, 18:05
Sznur jest przewieszony przez bloczek. Do jednego konca sznura jest
przyczepiony worek z piaskiem. Co sie stanie z workiem jesli malpa o
identycznym co worek ciezarze zacznie sie wspinac po drugim koncu sznura?

Sznur niewazki, bloczek bez tarcia, malpa bez wytchnienia drze w gore...
Obserwuj wątek
    • Gość: michal Re: malpa Lewisa Carrolla IP: 213.216.82.* 22.07.02, 18:18
      jak dla mnie w koncu worek przewazy, a co za tym idzie malpa zostanie wekrcona
      w bloczek :-)

      > Sznur jest przewieszony przez bloczek. Do jednego konca sznura jest
      > przyczepiony worek z piaskiem. Co sie stanie z workiem jesli malpa o
      > identycznym co worek ciezarze zacznie sie wspinac po drugim koncu sznura?
      >
      > Sznur niewazki, bloczek bez tarcia, malpa bez wytchnienia drze w gore...
    • tomi469 Re: malpa Lewisa Carrolla 22.07.02, 19:16
      mesquaki napisała:

      > Sznur jest przewieszony przez bloczek. Do jednego konca sznura jest
      > przyczepiony worek z piaskiem. Co sie stanie z workiem jesli malpa o
      > identycznym co worek ciezarze zacznie sie wspinac po drugim koncu sznura?
      >
      > Sznur niewazki, bloczek bez tarcia, malpa bez wytchnienia drze w gore...

      Zakładając, że małpa będzie się przez cały czas trzymać sznura, to nic
      tragicznego się nie przydarzy, ani ona nie poleci do góry, ani nie zrobi tego
      worek, po prostu małpa i worek będą wciąż na tej samej wysokości.
      • tomi469 Re: malpa Lewisa Carrolla 22.07.02, 19:41
        Co więcej - pomyślałem, że nawet jak małpa spadnie to i worek też, i dalej
        będą na tej samej wysokości. Czyli podsumowując środek ciężkości małpy i worka
        jest jednakowo oddalony od środka bloczka, NIEZALEŻNIE od tego co robi małpa
        (jak idzie w górę to i ona i worek jednakowo zbliżają się do bloczka, a jak
        spada czy wspina w dół - jednakowo oddalają).
        • Gość: michal Re: malpa Lewisa Carrolla IP: 213.216.82.* 22.07.02, 21:25
          coz... ja jednak zostane przy swoim: jesli malpa wspina sie ze stala
          predkoscia, to worek przewazy.... grawitacja:)))
          • Gość: michal Re: malpa Lewisa Carrolla IP: 213.216.82.* 22.07.02, 21:31
            ... a jesli mimo wszystko malpa bedzie szla dalej, jak nic bloczek przytnie jej
            paluchy:) pozdrawiam:)
        • mesquaki Re: malpa Lewisa Carrolla 23.07.02, 05:04
          Tak wlasnie, zadnych krwawych konsekwencji, malpa to sobie wszystko
          wykoncypowala i wie co robi. (Nie tak jak pewien szpak, co to nie wyliczyl
          paraboli i na ziemie sie ....).
    • Gość: MA worek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.02, 19:19
      pierdyknie w bloczek. Do ciężaru małpiszona dodajmy wynik pracy jego mięśni i
      zupa gotowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka