Dodaj do ulubionych

Zagadka mesquaki'a

08.08.02, 19:42
Gdzie ta Twoja zagadka?
Obserwuj wątek
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:44
      hahahah:)))))

      Pewnego ranka pan X skropil sie obficie woda kolonska, wyszedl z domu i umarl.
      • kopperek Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:46
        mesquaki napisała:

        > hahahah:)))))
        >
        > Pewnego ranka pan X skropil sie obficie woda kolonska,
        wyszedl z domu i umarl.

        Czy zapach przyciągnął jakieś zwierzę?
      • silence10 Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:46
        Woda kolońska zawierała żżżżżżżrące kwasy? ;)
      • musztarda_po_obiedzie Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:53
        mesquaki napisała:

        > Pewnego ranka pan X skropil sie obficie woda kolonska, wyszedl z domu i umarl.

        O Boże, popłakałem się ze śmiechu :-D

        Czy spotkał kogoś pomiędzy skropieniem się a śmiercią?
        m<p>o
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:49
      nie, zadnych zracych
      kopperek: technicznie rzecz biorac nie, ale szlifuj pytanie dalej
      • silence10 Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:51
        Zapach był tak mocny, że go powaliło.
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:51
      nie, nie powalil go zapach :)))
      • silence10 Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:53
        Woda kolońska zawiera alkohol, prawda?
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:54
      nikogo nie spotkal
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:55
      zawierala alkohol
      • silence10 Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:58
        Może kiedy nakładał wodę kolońską na twarz skorzystał z okazji i .... no
        wiecie... A kiedy schodził ze schodów trochę mu się zakręciło w głowie i się
        zabił.
    • musztarda_po_obiedzie Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 19:59
      A czy gdyby ta woda kolońska była bez alkoholu, to Pan X by nie umarł??
      m<p>o
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:00
      Nie, nie mial az tak slabej glowy zeby mu sie od razu krecilo :))
    • kopperek Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:00
      Czy on się zabił sam, czy coś mu pomogło?
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:03
      mpo: umarlby i tak, troche was podpuscilam z tym alkoholem bo chcialam
      zobaczyc, co wymyslicie ;)
      k: cos mu pomoglo
      • kopperek Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:03
        ale nie człowiek, prawda?
      • silence10 Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:05
        Czy on mieszka w bloku czy w domu?
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:05
      nie czlowiek
      • kopperek Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:08
        jestem w kropce

        to była śmierć ze strachu?
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:07
      silence w domu, dobry trop :)
    • musztarda_po_obiedzie Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:07
      Czy jego śmierć miała związek z.... zapachem, jaki wydzielał?
      m<p>o
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:08
      m<p>o tak
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:10
      kopperek pierwsze pytanie bylo bardzo dobre ale TECHNICZNIE musialam na nie
      odpowiedziec NIE
      idz tym tropem
      • silence10 Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:14
        Skoro to było zwierze i w on mieszkał w domu, to jedynie na myśl przychodzi mi
        pies... Na pewno dlatego go zagryzł, że nie poznał po zapachu swojego pana...
        Dobrze?
      • kopperek Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:14
        staram się, ale kurde no...

        no dobra, w każdym razie zpach wywołał JAKĄŚ reakcję
        JAKIEGOŚ zwierzęcia?
      • musztarda_po_obiedzie Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:15
        No to modyfikacja pytania Kopperka:
        Czy zapach przyciągnąął jakieś zwierzęta? (W szczególności owady?)
        m<p>o
        • kopperek Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:17
          no?
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:18
      blisko, blisko!
      zwierzeta ale nie pies i "przyciagnieciem" bym tego nie nazwala
      co ten pan zrobil jak wyszedl z domu?
      • kopperek Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:19
        podszedł do ula?
        • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:20
          kopperek napisał:

          > podszedł do ula?
          TAK!!!
          • kopperek Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:21
            huh:))))

            No faktycznie... niby nie przyciągnął... Wyjątkowo
            wrednie dla samego siebie sformułowałem tamto pytanie:))

            Pozdrawiam
      • silence10 Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:20
        Jak wyszedł z domu to zamknął drzwi na klucz, a pies pomyślał, że to włamywacz.
      • buh Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:21
        może wyszedł przez balkon, a na dole już tylko mrówki go obrobiły? ;)
    • mesquaki Re: Zagadka mesquaki'a 08.08.02, 20:23
      Pan byl pszczelarzem, woda byla nowa, pszczoly go nie poznaly i zakuly na amen.
      To podobno prawdziwa historia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka