Dodaj do ulubionych

Pionki do otella

15.08.02, 09:06
Zeby nie bylo groznie i krwawo, bo zagadka latwa i moga sobie z nia poradzic
co sprytniejsze dzieci, pomine historyjke i przejde od razu do zagadki
(pozdrawiam Mesquaki).
Na stole lezy pare dziesiatek pionkow do otella (to takie, ktore z jednej
strony sa pomalowane na bialo, a z drugiej na czarno).
Twoim zadaniem jest rozdzielic je na dwie grupy tak, aby w kazdej grupie bylo
tyle samo pionkow lezacych biala strona do gory.
Zeby bylo trudniej, masz zawiazane oczy i w zaden sposob nie jestes w stanie
rozroznic, ktora strona do gory leza poszczegolne pionki.
Ale zeby bylo latwiej powiedziano Ci wczesniej, ze na stole biala strona do
gory lezy dokladnie 13 pionkow.
Co robisz?

M.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pulbek Re: Pionki do otella IP: *.dcs.ed.ac.uk 15.08.02, 13:35
      Trzeba wybrac 13 dowolnych pionkow i wszystkie je
      odwrocic. Bedzie wsrod nich tyle samo lezacych biala
      strona do gory co wsrod pozostalych.

      Pozdrawiam wszystkich,

      (nowy tu) Pulbek.
      • Gość: Miky Re: Pionki do otella IP: *.mg.gov.pl / 158.66.116.* 24.08.02, 13:52
        To NIE jest dobra odpowiedź. W każdym bądź razie niepełna, bo nie wiadomo ile
        dokładnie jest pionków na stole oraz które są tymi odwróconymi białymi.
        Popraw się;)
        • grzk Re: Pionki do otella 28.08.02, 11:51
          Przy zalozeniu, ze pionki mozna odwracac na druga strone to jednak JEST
          poprawna odpowiedz.
          Przyjmij, ze wsrod 13 pionkow, ktore wybrales jest 'b' bialych (0 <= b <= 13).
          W grupie pierwszej (pionki, ktorych nie wybrales) jest bialych ....
          A teraz obroc pionki grupy drugiej (te, ktore wybrales) na druga strone. Ile
          masz białych?

          Pozdrawiam
          grzegorz
          • reptar Re: Pionki do otella 28.08.02, 12:12
            Myślę, że o to chodziło Miky (Miky'emu): w podanej odpowiedzi Pulbeka brakło
            jednego ważnego zastrzeżenia - tego że najpierw dzielimy, potem odwracamy.
            • marchewa4 Re: Pionki do otella 28.08.02, 14:24
              reptar napisal:

              > Mysle, ze o to chodzilo Miky (Miky'emu): w podanej odpowiedzi Pulbeka braklo
              > jednego waznego zastrzezenia - tego ze najpierw dzielimy, potem odwracamy.

              W odpowiedzi Pulbeka moim zdaniem niczego nie brakowalo. Zacytuje ja tu:
              "Trzeba wybrac 13 dowolnych pionkow i wszystkie je odwrocic. Bedzie wsrod nich*
              tyle samo lezacych biala strona do gory co wsrod pozostalych**."

              * tych wybranych i odwroconych
              ** czy to nie sugeruje od razu podzialu na dwie grupy: te wybrane i te
              pozostale?

              M.
              • reptar Re: Pionki do otella 28.08.02, 14:40
                No może masz i rację, może o to chodziło w odpowiedzi. Ja jednak odniosłem
                wrażenie (naprawdę), że "wybieramy 13 do odwrócenia", a o dzieleniu na grupy
                nic.
                • miky Re: Pionki do otella 29.08.02, 08:10
                  Witam! Wszyscy macie rację, ale ja ciągle upieram się, że to nie jest pełna i
                  dobra odpowiedź:)))
                  Problem brzmi (cytuję): "Twoim zadaniem jest rozdzielic je na dwie grupy tak,
                  aby w kazdej grupie bylo tyle samo pionkow lezacych biala strona do gory".
                  Postępując zgodnie z podaną odpowiedzią może dojść do sytuacji, że do tej
                  drugiej grupy wybierzemy 13 "białych" pionków, czyli wszystkie takowe. Zatem po
                  odwróceniu będziemy mieć 2 grupy po 0 (zero) "białych" w każdej. IMO nie
                  spełnia to warunków zadania.
                  Wersja dla słabszych:)))
                  Jeżeli ja mam 0 (zero) pieniędzy i Ty masz 0 (zero) pieniędzy to to nie
                  oznacza, że mamy w ogóle jakieś pieniądze. Wręcz przeciwnie:))))
                  Pozdrawiam, to tylko zabawa:)))
                  • marchewa4 Re: Pionki do otella 29.08.02, 09:27
                    miky napisał:

                    > odwróceniu będziemy mieć 2 grupy po 0 (zero) "białych" w każdej. IMO nie
                    > spełnia to warunków zadania.

                    O! Znowu mamy problem 0 ;-)
                    Otoz moim zdaniem jesli w zadnej z grup nie ma bialch pionkow, to jest w nich
                    tyle samo bialych pionkow. Dwa zbiory puste sa rownoliczne!

                    > Pozdrawiam, to tylko zabawa:)))

                    Pozdrawiam rowniez

                    M.
                    • miky Re: Pionki do otella 29.08.02, 09:39
                      marchewa4 napisał:

                      > Otoz moim zdaniem jesli w zadnej z grup nie ma bialch pionkow, to jest w nich
                      > tyle samo bialych pionkow. Dwa zbiory puste sa rownoliczne!
                      >
                      Jeżeli, jak piszesz, "nie ma" to znaczy, że nie jest tak, że "jest" :)))))))))
                      Wiem, że ten problem przerabialiście wielokrotnie. Niestety, "dzięki" zeru
                      wiele zadań logicznych nie ma rozwiązania. I tak jest z tym zadaniem.
                      Pozdrawiam:)))))))))))))))))))0
                      • reptar Re: Pionki do otella 29.08.02, 10:05
                        Proponuję po prostu przyjąć to jako nową wersję zadania i wziąć się do roboty.

                        Dla mnie i marchewy4 dodatkowy warunek, że zero nie równa się zero ;)
                      • marchewa4 Re: Pionki do otella 29.08.02, 11:03
                        miky napisał:

                        > marchewa4 napisał:
                        >
                        > Niestety, "dzięki" zeru
                        > wiele zadań logicznych nie ma rozwiązania. I tak jest z tym zadaniem.

                        Tu akurat sie nie zgadzam. Wyobraz sobie, ze patrzysz na stol, na ktorym leza
                        same czarne pionki podzielone na dwie grupy. Na pytanie "Ile *jest* bialych
                        pinkow w grupie 1?" odpowiadam "0(Zero)". Na pytanie "Ile *jest* bialych
                        pionkow w grupie 2?" odpowiadam "0 (Zero)". A przeciez 0=0. Czyli jest ich tyle
                        samo, mimo, ze ich nie ma.
                        Historycznie rzecz biorac rozne ludy mialy problem z zerem. Niektore nawet nie
                        uwazaly go za liczbe, tylko za jakies obce pojecie.

                        Ale mam jeszcze w takim razie pytanie: czy w zapisie liczby tysiac w systemie
                        dzeisiatkowym liczba jednostek i dziesiatek jest rowna?

                        M.
    • mesquaki Re: Pionki do otella 15.08.02, 18:07
      marchewa4 napisał:

      > zagadka latwa i moga sobie z nia poradzic
      > co sprytniejsze dzieci,
      > (pozdrawiam Mesquaki).

      :)))
      • marchewa4 Re: Pionki do otella 16.08.02, 08:07
        mesquaki napisała:

        > marchewa4 napisał:
        >
        > > zagadka latwa i moga sobie z nia poradzic
        > > co sprytniejsze dzieci,
        > > (pozdrawiam Mesquaki).
        >
        > :)))

        Alez zmienilas kontekst mojej wypowiedzi ;-)))

        Pozdrowienia

        M.
    • chmarski Re: Pionki do otella 26.08.02, 17:29
      A jaka mam pewnosc, ze liczba pionkow jest parzysta? Przeciez jej nie znamy.
      Wtedy trza charatnac jedne pionek na pol (przynajmniej). Mysle, ze to ciezkie
      tak charatnac, ale jak juz charatniemy jeden, to mozemy i drugi, a potem
      przekladamy dwie polowki na jedna czesc pionkow, z czego jedna polowke
      obracamy by byla inna niz druga. Drugi pionek traktujemy tak samo, ale
      przenosimy go do drugiej grupy pionkow.

      W sumie bardzo proste. No moze z wyjatkiem Charatania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka