laventhar
09.09.05, 00:56
Moj kolega ma zazdrosna zone. Ta wyslala go do swojej kolezanki, ktora
mieszkala 200 km od niej, z wazna przesylka. Ale byla tak zazdrosna, ze
kazala mu pedzic do niej az 120 km/h. Jednak po wreczeniu przesylki, kazala
mu natychmiast (niezwlocznie) wrocic do domu, jednak ma jechac juz
ostrozniej - dokladnie 80 km/h. Za cztery godziny ma byc zatem znowu w domu.
Jednak mimo przestrzegania zalecen zony, moj kolega spoznil sie o 10 minut.
Dlaczego?
--------------------------------
Szybka nauka - www.ebelfer.pl
Aplikacje on-line - www.laventhar.pl