Dodaj do ulubionych

Jadę po ser.

15.09.12, 12:21
Oraz po mozzarellę i ebenol.

Wiem, że to nikogo nie obchodzi ale czułem nieodpartą potrzebę zakomunikowania tego Urbi et Fori.
Obserwuj wątek
    • zielona_mina Re: Jadę po ser. 15.09.12, 19:16
      Lojej, uwazaj cobys nie dostal szoku bialkowego...!
      • zbyfauch Re: Jadę po ser. 16.09.12, 11:06
        zielona_mina napisała:
        > Lojej, uwazaj cobys nie dostal szoku bialkowego...!

        Przeżyję.
        Prędzej obrażę się na ser bo, co prawda, bardzo dobry ale w takich cienkich plastrach i trzeba go kroić w paseczki, co jest ciężko wkurwiające.
    • zbyfauch Re: Jadę po ser. 21.09.12, 18:20
      Byłem po napitki. Po raz pierwszy zamiast zapłacić dostałem 71 centów od młodzieńca kasowego. Takoż wypełniłem moje tygodniowe pensum jazdy automobilem, jakiś kilometr z hakiem, w jedną stronę.
    • mieux Re: Jadę po ser. 23.09.12, 23:05
      Ty sobie jesz ser, więc masz się czym pochwalić, u nas są wypłuczyny seropodobne - wyrabiane ze wszystkich śmieci, tylko nie z mleka.
      Wędliny są wyrabiane ze zmiażdżonych kości i zmielonych skór (z tego co zostaje po mechanicznym zabraniu mięsa), do tego stabilizatory, konserwanty, polepszacze smaku, zapachu, koloru.
      Z solą drogową (odpadem z produkcji) da się zjeść, przynajmniej tak uważają producenci.

      Jest u Was mleko na bazie mleka od krowy? U nas już chyba nie ma, są sprzedawane białe płyny o chemicznym smaku.
      • zbyfauch Re: Jadę po ser. 24.09.12, 07:35
        Nie zastanawiam się zbytnio, jak produkowane jest moje żarcie. Musiałbym kupić morgi i usiłować przeżyć samowystarczalnie.
        A sery seropodobne tutaj też są, nazywają się "analogowe" i najczęściej zdobią gotowe pizze w sklepowych zamrażarkach.
        Mlekiem rozcieńcza kawę moja żona.
        Ja dolewam śmietany do surówek.
    • zbyfauch Od Macierzy odcięli mnie 24.10.12, 07:46
      robotnicy źli.
      Rusztowaniem załonili pępowinę satelitarną.
      Niby do końca tygodnia tylko.
      Wątpię.
    • zbyfauch Wypracowanie napisałem 15.11.12, 12:05
      po niemiecku, koleżance. Wypracowanie na temat z dziedziny ochrony środowiska. Napakowałem na prawie całą A4 frazesów, którymi media tutaj pełne i dostałem tylko 1,5.
      Powinienem się odwoływać?
      • she_5 Re: Wypracowanie napisałem 15.11.12, 20:26
        zbyfauch napisał:

        > Powinienem się odwoływać?

        focha strzel
        • zbyfauch Re: Wypracowanie napisałem 16.11.12, 08:45
          she_5 napisała:
          > focha strzel

          O, Szypiędź żyje. :)
          Totgeglaubte leben länger, tak się wyrażę w inkryminowanym języku.
          • she_5 Re: Wypracowanie napisałem 18.11.12, 11:40
            zbyfauch napisał:

            > Totgeglaubte leben länger

            Weź mi to przetłumacz, tak?
            • zbyfauch Re: Wypracowanie napisałem 18.11.12, 11:59
              she_5 napisała:
              > zbyfauch napisał:
              > Totgeglaubte leben länger
              > Weź mi to przetłumacz, tak?

              Uznani za zmarłych żyją dłużej.
              • she_5 Re: Wypracowanie napisałem 18.11.12, 15:38
                :-D
    • zbyfauch Re: Jadę po ser. 04.12.12, 15:33
      Dzisiej nie jadę po ser. Ani jutro.
      Wiedzieliście, że kortyzon to steryd będący pochodną hormonu kory nadnerczy?
      • modliszka61 Re: Jadę po ser. 05.12.12, 20:29
        Taką wiedzę otrzymałam już w czasie nauki w liceum. Z konieczności , a nie z ciekawości.
        Mam to obcykane. Ale czy się z tego cieszyć ?
        No kurde, nie za bardzo...
        • zbyfauch Re: Jadę po ser. 05.12.12, 20:56
          modliszka61 napisała:

          > Taką wiedzę otrzymałam już w czasie nauki w liceum. Z konieczności , a nie z ci
          > ekawości.

          Ja leczę katar preparatem o wdzięcznej nazwie Aquacort. Nawet działa.
          • modliszka61 Re: Jadę po ser. 05.12.12, 21:43
            Wolałabym katar ;-[
            W najjaśniejszej odpowiednikiem jest Budesonid. Na dzieciach wypraktykowałam. Działa przeciwzapalnie. Także na kaszel upierdliwy.
            • zbyfauch Re: Jadę po ser. 05.12.12, 22:05
              modliszka61 napisała:
              > W najjaśniejszej odpowiednikiem jest Budesonid.

              Wiesz co?
              Jak się zawikipediuje i pójdzie za ciosem (działania niepożądane)

              " Działania niepożądane

              Wziewnie:

              pieczenie błony śluzowej nosa lub gardła
              chrypka
              kandydoza jamy ustnej i gardła
              krwawienie z nosa
              skurcz oskrzeli
              osutka
              pokrzywka
              obrzęk naczynioruchowy
              niepokój
              zaburzenia depresyjne
              nadpobudliwość nerwowa
              zaburzenia zachowania
              zaburzenie czynności nadnerczy

              Doustnie:

              kołatanie serca
              zahamowanie wydzielania ACTH i kortyzolu
              zespół Cushinga
              dyspepsja
              osutka
              pokrzywka
              skurcze mięśni
              drżenia
              zaburzenia ostrości wzroku
              upośledzenie odporności na zakażenia
              zaburzenia miesiączkowania
              obrzęki
              nadciśnienie tętnicze
              zaniki skóry
              upośledzenie gojenia się ran
              hipokaliemia
              retencja sodu
              zwiększona glukoneogeneza
              osteoporoza
              zanik mięśni
              opóźnienie wzrostu u dzieci
              zaburzenia gospodarki węglowodanowej
              uczynnienie zakażeń
              zaostrzenie zaburzeń psychicznych
              jaskra
              zaćma
              wzmożone ciśnienie śródczaszkowe"

              To lepiej się położyć, jak ten, który właśnie dowiedział się, że się przewróci. :)
              • modliszka61 Re: Jadę po ser. 05.12.12, 23:02
                zapomnieli o kokluszu ;-}
    • zbyfauch Koniec laby 09.12.12, 17:00
      Po tygodniu wylegiwania się w łóżeczku, jutro do pracy. Dobrze, że chociaż upiekuę pasztet.
    • zbyfauch Re: Jadę po ser. 19.12.12, 09:31
      img11.myimg.de/20121219082421ae9fe.jpg
      • modliszka61 Re: Jadę po ser. 19.12.12, 11:09
        Sera nie widać, nie widać, nie widać...;-{
        • zbyfauch Laurka w pracy 19.12.12, 16:59
          fotoforum.gazeta.pl/photo/8/sd/qf/mqca/3FzEjSqsqjaVM8N5xX.jpg
    • zbyfauch Za godzinę łykęd. 04.01.13, 15:04
      Jak zwykle na początku stycznia, wsiądę zapewne na welocyped.
      Przyspieszy może trochę czekanie na urlop.
    • zbyfauch Śnieg, kurwa, spadł. 12.01.13, 10:10
      Musiałem odśnieżać. I dalej pada. Znowu będę musiał odśnieżać. Kurwa.
    • zbyfauch Widziałem człowieka 06.06.13, 11:38
      chrapiącego na jawie, w środku komunikacji zbiorowej.
    • zielona_mina Re: Jadę po ser. 06.06.13, 21:04
      https://cinemacabra.pl/wp-content/uploads/2013/04/obrazek-hell-on-wheels.jpg
      • zbyfauch Re: Jadę po ser. 07.06.13, 08:10
        To irygator babuni, idioto!
    • zbyfauch Przez ostatnie 19.06.13, 20:33
      siedem dni jeździłem do pracy welocypedem.
      Abstrahując od pięknych okoliczności przyrody, i że dla zdrowia, to także zdrowia psychicznego.
      Otóż odpocząłem od tych samych ryjów, z którymi codziennie dzielę środek komunikacji zbiorowej, i zktórych to ryjów posiadaczami konkuruję o ograniczone liczebnie miejsca siedzące, na których odrabiam na tabletce zadaną mi lekturę.
      Fakt, że na rowerze i od lektury odpocząłem.
      • zielona_mina Re: Przez ostatnie 19.06.13, 21:22
        :D
    • zielona_mina Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 27.06.13, 21:05
      Musze jeszcze pomyslec nad tym czy wole blondynke czy brunetke ewentualnie rudzielca.
      :)
      • zbyfauch Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 27.06.13, 21:20
        To jakiś instrument? :-)
        • zielona_mina Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 27.06.13, 22:07
          Tak wyglada brunetka

          https://www.partoch.com/images/materiel/modele/moy/5970.jpg
          • zielona_mina Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 28.06.13, 19:32
            Ta jest sliczna ale to niestety nie jest Paula...
            https://www.justmusic.de/mall/1/pic/J0109426_Fender_Ludwig_4a_3.JPG
            • zbyfauch Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 28.06.13, 20:32
              zielona_mina napisała:
              > Ta jest sliczna ale to niestety nie jest Paula...

              Faktycznie śliczna. I na pewno posiada jodel mode.

              Czyżbyś naprawdę potrafiła grać na tym instrumencie?
              • zielona_mina Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 28.06.13, 21:15
                Gra na akustyku wymaga wiekszej wprawy, wierz mi.

                Teraz juz stac mnie na porzadne wioslo, placenie wyzszych rachunkow za prad i utrate sluchu wiec... zaryzykuje. ;P
                • zbyfauch Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 28.06.13, 21:21
                  zielona_mina napisała:

                  > Teraz juz stac mnie na porzadne wioslo, placenie wyzszych rachunkow za prad i utrate sluchu
                  > wiec... zaryzykuje. ;P

                  Muszę poważnie pomyśleć o sprowadzeniu instrumenów do pewnego domku leniskowego.
                  Może kiedyś wysmażymy jakiegoś wspólego dżema. ;)
          • zbyfauch Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 28.06.13, 21:05
            Szukałem brunetki u Partocha ale nie znalazłem.
            To ów, któryś z "lesów Paulów"?
            • zielona_mina Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 28.06.13, 21:29
              No wlasnie, uparlam sie na Gibsona.

              Ta wyglada calkiem przyjemnie, brzmi rowniez, mozna posluchac probek brzmienia.
              www.thomann.de/de/gibson_lpcstbk.htm
              Tak na marginesie takich instrumentow muzycznych nie kupuje sie droga wysylkowa. Ewentualnie zaryzykowalabym harmonijke ustna. ;)
              • zbyfauch Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 28.06.13, 21:34
                zielona_mina napisała:
                > No wlasnie, uparlam sie na Gibsona.

                No ja nie. Ja myślę o instrumentach oferowanych na tzw. "Fundgrube".
                Ale przecież prawdziwa sztuka dzieje się przede wszystkim w głowie. :)
                • zielona_mina Re: Zdecydowalam sie na adopcje Pauli. 28.06.13, 21:41
                  zbyfauch napisał:

                  > Ale przecież prawdziwa sztuka dzieje się przede wszystkim w głowie. :)

                  Absolutnie! :D
    • zbyfauch Piękne! 27.06.13, 21:22
      "So legt sich kein Held zu Bett. So wirft Abfall sich in die Ecke."
      Z telewizora.
      • zielona_mina Re: Ale tak 29.06.13, 10:42
        Hehe, to som muzycy ZAWODOWI!

        Moim celem gry na instrumencie jest zwyczajne utrzymanie kondycji psychofizycznej. wszystko. Dostaje wysypki na widok obwislych ramion. :P.
    • zbyfauch A tak umisz? :) 29.06.13, 00:59
      www.youtube.com/watch?v=oNXkWcpda5U
      • zielona_mina Re: A tak umisz? :) 29.06.13, 10:50
        Fajne ale oni tam wszyscy graja na stratocasterach natomiast Lucille
        nalezaca do B.B. King' a wykonana jest z klonu a nie mahoniu... :(
    • zielona_mina Jak Ci sie podobaja Nik Huber`y? 30.06.13, 21:07
      • zbyfauch Re: Jak Ci sie podobaja Nik Huber`y? 30.06.13, 21:22
        Sam widok błyszczącego pudła na mnie nie działa.
        Nigdy nie interesowałem się tym aż tak, od strony technicznej.
        Jak wspomniałem, na emeryturze zacznę działalność od szukania odpowiednio "geilen" rurki do jeżdżenia po strunach. ;)
        • zielona_mina Re: Jak Ci sie podobaja Nik Huber`y? 30.06.13, 21:44
          Niemozliwe... A mowia, ze gitara dziala na faceta jak kobieta... Hehehe!


          ;D
        • zielona_mina Re: Jak Ci sie podobaja Nik Huber`y? 30.06.13, 21:52
          Ta jest calkiem gajlowa

          https://www.justmusic.de/mall/1/pic/it80315300275_Dunlop_2032.jpg
          • zbyfauch Re: Jak Ci sie podobaja Nik Huber`y? 30.06.13, 21:57
            Rurka "Dunlop"?
            Osobliwe.
            • zielona_mina Re: Jak Ci sie podobaja Nik Huber`y? 30.06.13, 23:19
              Nie widze w tym nic osobliwego, producenci kostek wytwarzaja takze slide`y (rurki) z materialow roznych i rozniastych.
              Na moj malusi paluszek styknie butelka po nitroglicerynie. :D
    • zbyfauch Jeszcze dwie i pół godziny. 02.08.13, 13:29

      • she_5 Re: Jeszcze dwie i pół godziny. 02.08.13, 14:21
        i?
        • zbyfauch Re: Jeszcze dwie i pół godziny. 02.08.13, 14:24
          she_5 napisała:
          > i?
          Łykęd.
          Dzień dobry Pani.
    • zbyfauch Pierwszy dzień 30.09.13, 16:31
      kurzego tygodnia prawie zaliczony.
      • modliszka61 Re: Pierwszy dzień 01.10.13, 22:46
        wielkie sprzątanko w domu ?
        • zbyfauch Re: Pierwszy dzień 02.10.13, 11:20
          modliszka61 napisała:
          > wielkie sprzątanko w domu ?

          kurz = krótki
          W czwartek Niemce świętują a piątek posiadam wolny.
    • zbyfauch Naród Rosyjski 08.10.13, 18:22
      płonie ze wstydu i upokorzenia a mnie w lewą rączkę żółtaczę, w prawą dura i tężca wstrzyknięto.
      • zielona_mina Znak to, ze wkrotce szwedac sie bedziesz 09.10.13, 21:33
        po swiecie pelnym zarazy. ;D
        • zbyfauch Re: Znak to, ze wkrotce szwedac sie bedziesz 09.10.13, 21:44
          Niezupełnie wkrótce, w lutym. Dziesięć lat minęło od poprzedniego szczepiania.
    • zbyfauch Niedawno 17.10.13, 13:14
      kupiłem sobie dysk SSD do nowego laptoka. No i wymieniłem. A, coby stary podłączyć w drugiej kieszeni, kupiłem taką blaszaną specramkę (oczywiście pasującą jedynie do tej serii) oraz śrubki, za....24,70 EUR!
    • zbyfauch Samochód 18.10.13, 12:37
      po przeglądzie. Na dwa lata spokój.
      Ja w trakcie przeglądu.
      Panienka mi cycki ogoliła na tę okoliczność.
      • modliszka61 Re: Samochód 18.10.13, 12:41
        Ja bym sobie nigdy nie pozwoliła ogolić.
        • she_5 Re: Samochód 18.10.13, 15:43
          modliszka61 napisała:

          > Ja bym sobie nigdy nie pozwoliła ogolić.

          ja bym nie pozwoliła panience :P
          • modliszka61 Re: Samochód 18.10.13, 16:42
            Nie ważne - komu. Jak się komuś moja klata nie podoba, to niech sobie znajdzie gładką.
          • zbyfauch Re: Samochód 18.10.13, 19:23
            she_5 napisała:
            > ja bym nie pozwoliła panience :P

            A gdybym Ciebie poprosił? ;)
        • zbyfauch Re: Samochód 18.10.13, 19:22
          modliszka61 napisała:
          > Ja bym sobie nigdy nie pozwoliła ogolić.

          Dziecko miało taki anielski wyraz buzi, że nie śmiałem się poruszyć, coby się nie rozpłakało.
    • zbyfauch Wieje i kropi. 27.10.13, 14:01
      Pierdolę, nie wychodzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka