mary_an
26.12.08, 11:00
W ramach poszerzania mojej znajomosci jezyka angielskiego robie sobie testy
jezykowe z GRE i mysle nawet o zdawaniu tego egsaminu (chociaz czesc
matematykczna mnie zdecydowanie przerasta). Wlasnie dzisiaj przeczytalam w
moim podreczniku, ze przecietny high school graduate rozpoznaje 50'000 slow, a
college graduate 70'000 slow. I tyle powinno sie znac do zdawania GRE. Jak na
moj gust to jest jakis blad - przeciez 70'000 slow to jakas niewiarygodna
liczba?? Moj slownik ma 50'000 a i tak polowy nie znam (jakis srubek, wkretow,
przekladni, purchawek, archaizmow itp).
Jak ocenic swoja znajomosc jezyka? Zastanawiam sie, jaki jest moj zasob slow,
ale czy da sie to jakos sprawdzic?? Ciekawe, ile mi do tych 70'000 brakuje,
chyba jeszcze ze 100 lat nauki :/