Dodaj do ulubionych

Co może psuć wzmaczniacz

IP: *.resetnet.pl 22.09.03, 16:25
Witam,

Mam problem ze wzmaczniaczem AMC miałem jedną usterkę w czasie gwarancji w
serwisie stwierdzono, że był to zimny lut. Jakis tydzień temu wzmaczniacz
ztrzeszczał, zamigał diodą zasilania i potem już z kolum tylko trzaski.
Odebrałem wzmaczniacz po naprawie (przepalony multiwibrator) i po podłączeniu
sekunda dźwięku i znowu to samo :[ na kolumnach i na słuchawkach.
Kolumny są 4 ohmowe (Dali) i wzmaczniacz też działa przełączony na 4 ohmy,
sytuacja jest identyczna na wszystkich wejściach. Jakieś złe podłaczenie
oklablowania też odpada, zwarcie styków tak samo.

Może ktoś z ludzi znających się coś mi podpowie, gwarancja się skończyła i
teraz za każda naprawa to pieniądze, więc chciałbym załatwić to raz a dobrze.
Jeśli to może być coś z kolumn, to bezsensu jest wozic ireperować tylko
wzmaczniacz. Kolumny nie były sprawdzane na innym wzmacniaczu, bo jeśli to
one to nie chce rozwalić znajomym sprzętu. Czy uzasadnione jest wysłanie
kolumn do serwisu do sprawdzenia?

Pozdrawiam
Tabar
Obserwuj wątek
    • azm21 Re: Co może psuć wzmaczniacz 22.09.03, 23:58
      Przyczyn może być dużo, trzebaby sprawdzić miernikiem, a później ew.
      oscyloskopem.

      A co to jest "multiwibrator" we wzmacniaczu?
      • Gość: Tabar Re: Co może psuć wzmaczniacz IP: *.resetnet.pl 23.09.03, 08:48
        Jak mi wytlumaczyli w sklepie to "cos" co jest "za" pokretłem regulatora
        głośności. Zrozumiałem, że chodzi o jakąś część do regulacji głośności, (mocy
        sygnały wychodzącego).

        Dziekuję za odpowiedzi
        Pozdrawiam
        Tabar
    • ion-tichy Re: Co może psuć wzmaczniacz 23.09.03, 07:45
      tego typu wzmacniacze nie palą się przy zwarciach na kolumnach - są odpowiednio
      zabezpieczone, a z resztą można kolumn nie podłączać tylko sprawdzić na
      słuchawkach. Może przy naprawie coś sknocili i tak się to ciągnie, jakieś
      niedolutowanie lub coś nie wymienione. nie znam modelu ale to chyba wzm.
      stałoprądowy a wtedy układ musi złapać równowagę. jak coś nie tak to szlag go
      trafi.
      pzdr
      • Gość: Tabar Re: Co może psuć wzmaczniacz IP: *.resetnet.pl 23.09.03, 08:56
        Model to AMC 3025a, czy jest stałoprądowy to nie wiem (lamer ze mnie pod tym
        względem) jedyne co znalazłem w instrukcji to to, że generuje sygnały
        wysokoprądowe. Mnie tez dziwi, żę pali się od razu coś z elementów, a nie żadne
        bezpieczniki.

        pzdr
        Tabar
        • ion-tichy Re: Co może psuć wzmaczniacz 23.09.03, 09:48
          no cóż tutaj bez pomiarów itp nic się nie wymyśli. Nie bardzo tylko rozumiem
          wymienili Ci ten "multiwibrator" /pewnie jakaś przetwornica częstotliwości/ i
          po przyniesieniu do domu znów to samo? - to pewnie coś źle zrobili - zanoś z
          powrotem niech robią aż zrobią dobrze.
          pzdr
          • Gość: Tabar Re: Co może psuć wzmaczniacz IP: *.resetnet.pl 23.09.03, 15:25
            Może nie dokładnie to opisałem w sklepie był testowany po wymianie i ja sam
            słyszałem, że gra w porządku. Potem w domu trzask i to samo. Owszem serwis mówi
            żeby przysłać wzmacniacz, ale jeśli to inny element systemu jest przyczyną
            uszkodzenia to dalej będzie to samo, w momencie podłaczenia sru...
            Pomierzyłem oporności na kolumnach i okablowaniu wygląda wszystko OK, czyli 4
            ohmy, tak jak i na wyjściu wzmacniacza. Problem jest, że w Lublinie
            utoryzowanych serwisów nie ma, więc dochodzi koszt transportu, a
            najrozsądniejsze w tej sytuacji wydaje mi się sprawdzenie calego zestawu
            (autoryzowane serwisy do każdego elemntu inne). W sklepie padła teoria, że to
            CD może uszkadzać wzmacniacz dając za mocny sygnał na wejściu, albo skok
            zasilania (żaden sprzęt podłaczony na tym gniazdku problemów nie miał). Cóż
            zamierzam poszukać w Lublinie rozsądnego serwisu który sprawzi cały zestaw
            (wolę oszczędzić sprawdzania poszczególnych elemntów na sprzęcie znajomych, bo
            może wepnę cudzy wzmacniacz i będą dwa do naprawy). Jeszcze raz dziekuję za
            odpowiedzi.

            Pzdr
            Tabar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka