14.05.12, 21:08
Czegos takiego musial sluchac Chopin.
okazuje sie, ze Bozhanov gral delikatnie jak panienka ;)
(zart oczywiscie, ale jego interpretacje- bynajmniej nie byly zbyt).

czy - nie powinna nastac teraz - era Mazurka Chopina - pobienkowskiego?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka