Donald się praktycznie poddał. Ma jeszcze rozjuszonego Bodnara. Ale ten się też w końcu podda, tym bardziej, że na ziemie polskie najeżdża Wermacht. Niby jako pomoc.
Pomoc zaoferowali nam Szwedzi wysysając 100 wozów strażackich do Polski. Nie muszkieterów, a strażaków z krwi i kości. Taką Europę darzę sympatią. Raz my wam, innym razem wy nam. Jakby się dołączyła do tego Grecja, byłoby cudownie. To jest sens funkcjonowania Europy, a nie sprowadzenie Wermachtu. Strażak nie zgwałci kobiety, a żołnierz niemiecki już tak. Wojsko nie podlega pod prawo cywilne.
PS
Ursula wylądowała.