apsik87
19.09.10, 22:56
Mój problem ma charakter społeczny.Nie jestem katoliczkę,wyznaję inną wiarę-tu skorzystam z prawa prywatności nie ujawniając jaką.Jest to bardzo rzadko występujące w Polsce wyznanie.Moja religia ma wpływ na wiele aspektów mojego życia,reguluje wiele moich poglądów na ważne sprawy,i niestety czasem publicznie zdarza mi się o tym rozmawiać.Zazw. ludzie pytają nie o uzasadnienie poglądów po czym uzyskując je patrzą na mnie jak na wariatkę...Dlaczego ludzie boją się inności?