IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 25.06.04, 10:44
prosze o seksowne sztuczki jak rozpalic faceta w lozku , jestem mezatka i
chce urozmaicic moje zycie seksualne. co tak naprawde podnieca facetow??????
bo u mnie wdarla sie monotonia i wydaje mi sie ze jemu nie starcza juz to ze
biore mu do buzi :)bez obrazy
Obserwuj wątek
    • Gość: zadowolona Re: sztuczki IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 25.06.04, 12:44
      moge powiedziec co mojego faceta podnieca:-)
      jak liże go delikatnie po szyi i małżowinke ucha, jak czuje mój cieply
      namietny oddech na szyi jak słyszy lekkie pomrukiwania rozkoszy jak słyszy moj
      przyspieszony oddech jak pokazuje mu ze mi sie podoba kiedy mi sie podoba, jak
      lize go i muskam wargami schodzac od szyi w dół po podbrzuszu w okolicach
      członka - uda podbrzusze - lubi jak lekko musne przy tym swoim policzkiem jego
      członka, lubi jak całuje go lekko jezyczkiem lub wargami tuz nad linia bider
      lub na boku ciala wzdłuż ciała - lubi jak mu mówie co lubie u niego co mnie w
      nim najbardziej podnieca i co doprowadza mnie do podniecenia, lubi jak patrze
      na niego wzrokiem podniecenia i pokazuje zae mam ochote na niego, lubi jak chce
      sie kochac z nim w róznych momentach dnia, lubi jak bawie sie jego meskoscia
      (ale to dla tych co tez lubia) - ostatnio moj chłopak ssał mi palec a ja jego
      meskosc i pokazywal mi co chce zebym robila - to samo zrobilismy pozniej
      odwrotnie (na poczatku moj chlopak nie za bardzo lubil bawic sie moja pania bo
      przeszkadzaly mu wlosy - zgolilam je wiec dla neigo i teraz jest swietnie on to
      lubi a ja za tym szaleje:-)) - jak pokazalam mu na jego wargach jak chce by on
      bawil sie moja intymnością, lubi jak mówie mu komplementy jak ma swiadomosc ze
      jest dla mnie meski i mnie podnieca, lubi jak go zaczepiam i np delikatie
      krotko niby przez przypadek dotykam jego czlonka, u nas czlonek mojego chlopaka
      ma imie - jest to drugie imie mojego faceta ktorego nigdy nei lubil bo brzmialo
      edward - teraz edward a raczej eduardo :-) to członek mojego mezczyzny i czesto
      pytam sie czy eduardo np wstal i czy nie mialby ochoty sie ze mna spotkac -
      mamy mnowstwo opowiesci o eduradzie (nawet eduardo mial swoj telefon i nuemr
      komorkwoy i pisalam smsy do niego:-), lubimy sie kochac w roznych miejscach i
      pozniej opowiadac sobie o tym co nam sie w tym podobalo - to rowniez podnieca -
      zreszta my strasznie duzo rozmawiamy o seksie i wiemy o sobie prawie wszystko,
      kochamy sie roznie - raz namietnie pozniej troszke bardzeij agresywnie szybko
      przez 5 minut czy przez dwie godziny, pozycjach nie pisze bo uwazam ze u
      kazdego faceta jest roznie i kazdy lubi cos innego:-) , to tyle co pamietam -
      ja ksobie cos przypomne to moze dopisze - powodzenia:-)
    • zoozka.czarna Re: sztuczki 25.06.04, 19:26
      witam, mysle, ze po czesci Cie rozumiem, sama mialam taki problem. Postanowilam
      urozmaicic nasz seks zaczynajac od atmosfery, wbrew pozorom jest ona wazna. Nie
      wiem, co lubi Twoj mezczyzna, jednak moj zachwycony jest przytlomionym
      swiatlem, masazem przed seksem, szeptem, jaki jest wspanialy...
      Na poczatu wspolzycia daje mu wolna reke i oddaje mu sie w calosci. Stoponiowo
      przeradzam sie w lozkowa diablice (;)) i w taki sposob koncze nasz seks, daje
      mu w ten sposob do zrozumieni, ze jestem nieobliczalna...i przyznam, ze chyba
      mu sie to podoba...powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka