Gość: lorenzo_pagaj
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.08.04, 15:11
Chciałem wszystkich z tego miejsca przeprosić za moje zachowanie. To wszystko
prze to że myślałem że moge już żyć bez brania leków psychotropowych teraz
dopiero gdy zażyłem je myląć je z bobkami mojego bobika wiem jak bardzo się
myliłem. Nie wińcie mnie za to co wygadywałem naprawdę nie miałem łatwego
zycia. Mamusia przodowniczka pracy w PGR w Dupowie Wielkim gdzie się
urodziłem kołysała mnie w betoniarce na lewych obrotach gdy szła pieprzyć się
z sołtysem. Tata natomiast zawsze nie widzieć czemu czuł większy pociąg do
mnie niż do mojej mamusi. Mama nie oponowała bo ojciec gdy była zgodna
pozwalał nam jeść z naszymu knurami w chlewiku z koryta. Wiem może niczego mi
w dzieciństwie nie brakowało ja jednak zawsze czyłem pociąg do zwierząt
kiedyś na polu udało mi się złapać kreta niestety szybko się rozerwał.
Postarajcie się mnie zrozumieć i nie wińcie mnie za chorobę.