Gość: daga
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.10.04, 11:47
Jestem w ostatniej klasie LO,mamy nowego nauczyciela od września,ostatnio
zauważyłam że często sie na mnie gapi,zagaduje na przerwach.Znam go wcześniej
bo chodze do jego żony na korki z ang.Może dlatego jest zemna tak
zainteresowany...ale najgorsze jest to że mi sie podoba,jest młody 27 lat i
przystajny.Zaprasza mnie na nie winne spacery,a kiedy czegoś odmuwie,odbija
sie to na lekcji.Co mam robić?:(z jednej strony facet mi sie podoba,chociaz
ma żone,no ale z drugiej strony wiem że bedzie chciał coraz więcej...pomużcie