Dodaj do ulubionych

stosunek przerywany

IP: *.icpnet.pl 02.11.04, 16:09
Mam takie pytanie, może zabrzmi troche dziecinnie ale chciałabym znać opinie
innych na ten temat.Chodzi mi o stosunek przerywany.A dokładniej możliwość
zajścia w ciąże.Jeśli ktoś założy prezerwatywe na chwile przed wytryskiem to
czy istnieje możliwość że wcześniej z penisa wyleciały jakieś kropelki
zawieracjące plemniki? Proszę o poważne odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: maja Re: stosunek przerywany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 16:20
      sznasa na zajscie w ciaze jest duza, jesli nie chcesz miec dzieci to lepiej nie
      stosuj tej metody antykoncepcji
      • Gość: Ssss Re: stosunek przerywany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 17:00
        maja ma racje!!!szansa jest naprawde duża...ja np.ostatnio mialam taki
        przypadek,ze jak piescilam czlonka mojego faceta,to on mial w trakcie nawet
        taki minimalny wytrysk i to nie byly zadne kropelki,az sie go spytalam czy to
        juz,bo troche zgłupiałam;)))a to nie bylo juz :p
      • stephanie_s Re: stosunek przerywany 02.11.04, 17:31
        stosunek przerywany to wogóle nie jest metoda antykoncepcji..nie wiem skąd
        wziąl sie w ogóle ten mit...poza tym ze jest to totalnie głupie i
        nieodpowiedzialne poza tym chyba musi byc strasznie stresujące a seks nie na
        tym polega
    • artur737 Re: stosunek przerywany 02.11.04, 17:07
      Zly pomysl. Jest tak jak pisza poprzedniczki.
    • alpepe Re: stosunek przerywany 02.11.04, 17:35
      moja matka z moim ojcem to stosowali przez x lat i mają dwoje dzieci, tyle, ile
      chcieli i dokładnie kiedy chcieli, ja też stosuję, bo hormonów nie toleruję, a
      mój facet nie lubi gumki, no, ale jestem mężatką i gdybym zaszła w ciążę, to
      nie byłoby tragedii.
      • soliera Re: stosunek przerywany 02.11.04, 17:49
        No widzę, że stosujemy podobne metody :d
        Ja również od kilku latek jeżdżę na "oklep" i nic. Żeby było ciekawiej, nie znam nikogo, kto wpadłby przez stosunek przerywany. Uważam, że jest to dobra metoda, tylko szkoda, że w tej "najsłodszej chwili" trza wiać, gdzie pieprz rośnie, bo będzie tragedia :d

        Żeby tylko nie zapeszyć ... :d
        • Gość: Bella Re: stosunek przerywany IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 02.11.04, 22:00
          jak to mowila Kasia G.:"NIGDY W ZYCIU!!!", napatrzylam sie na luzne kropelki
          albo nawet mały strumyczek, choć do finału było jeszcze hoho i dalej.
          Nic z tego. Albo tabletki, albo no fun;P
    • Gość: nawalaniec Re: stosunek przerywany IP: *.k1.isko.net.pl 02.11.04, 22:12
      Luzik, nie ma szans na zapłodnienie jesli zdążycie założyć gumiaka w porę, nie
      macie się czym martwić ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka