Dodaj do ulubionych

co jest najważniejsze w życiu?

23.05.05, 16:12

właśnie co ...
Obserwuj wątek
    • agent_towarzyski Re: co jest najważniejsze w życiu? 23.05.05, 16:13
      "Love is life. And if you miss love, you miss life."
      Leo Buscaglia
      • Gość: Artur Przezywacz Re: co jest najważniejsze w życiu? IP: 195.69.82.* 23.05.05, 16:32
        "Czy zgodzic sie na seks analny"
        za forum ex-"cosmopolitan"
        • agent_towarzyski Re: co jest najważniejsze w życiu? 23.05.05, 16:35
          I jak? Zgodzić się?
      • solaretka seks'and'roll ;) 27.05.05, 22:29
        A tak na poważne to mój skarb, a co to jest to już moja tajemnica :)))
    • Gość: zdziwiony(a) Re: co jest najważniejsze w życiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 17:38
      <agent towarzyski napisała>??????????

      To Ty agencie jesteś agentką?????????
      I do tego towarzyską???:)))))))))
      • agent_towarzyski Re: co jest najważniejsze w życiu? 23.05.05, 18:20
        Niezła ze mnie agentka.)))
    • Gość: ada Re: co jest najważniejsze w życiu? IP: *.chello.pl 23.05.05, 17:48
      święty spokój, odpoczynek i miłość
      • agent_towarzyski Re: co jest najważniejsze w życiu? 23.05.05, 18:19
        Święty spokój to będziesz miała po śmierci.

        Teraz trzeba się bawić, skakać, krzyczeć.)
    • agent_towarzyski Re: co jest najważniejsze w życiu? 23.05.05, 18:20
      To ja chyba też nie.
    • Gość: kali [...] IP: *.ztpnet.pl 23.05.05, 19:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ania11119 [...] 26.05.05, 11:29
        kali, usuneli Twoja wypowiedz :)

        ciekawe dlaczego, heh
    • lineczka77 Re: co jest najważniejsze w życiu? 23.05.05, 22:54


      za Kołakowskim powiem :

      po pierwsze przyjaciele

      a pozatym [wybór]


      zrozumieć swoj świat

      z zasady ufać ludzią

      cieszyć sie pięknem

      wyzwolić sie z kultu młodości


      i inne :

      pasja
      maleńkie przyjemnostki
      wyważenie

      :)
    • lenka.1 Miłość. 24.05.05, 04:38
    • Gość: znudzony Re: co jest najważniejsze w życiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 15:10
      Lody czekoladowe.
    • fragrance satysfakcja... 24.05.05, 22:40
      ...z naszych wyborow, z partnera, seksu, pracy, rodziny, samochodu, wyniku
      matury, nowej fryzury...itd
      • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 12:23
        Nie. Już pisałem, że lody czekoladowe.
        • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 13:03


          A skąd czekoladowe...śmietankowe absolutnie :)
          • seksoholik Re: satysfakcja... 26.05.05, 13:08
            NIEBOtruskawkowe. :)
            • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 13:17


              Niebo to siódme albo błękitne :)
          • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 15:55
            Czekoladowe!
            • Gość: Greta Re: satysfakcja... IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 26.05.05, 16:00
              > Czekoladowe!
              Chyba oko...
              • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 16:10
                Gość portalu: Greta napisał(a):

                > > Czekoladowe!
                > Chyba oko...

                Wsadz sobie te erotyczne skojarzenia głęboko w ...
            • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 17:07


              niezaprzeczalnie,bezdyskusyjnie, absolutnie, bez wątpienia śmietankowe
              :)
              • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 19:10
                Śmiem wątpić. Lody czekoladowe są fenomenalne!
                • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 20:15


                  A ja jednak trwam w przekonaniu, że arcysmaczne, niebiańskodobre i
                  jedyne :) - to śmietankowe .....ale,ale co by zasiać wieczorną zgode :) -
                  powiem że - o gustach sie nie dyskutuje :)( choc..może należy jednak...)
                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 20:44
                    Rozpalmy ognisko i siądźmy wkoło. Zakopmy wojenny topór, chwyćmy się za ręce i
                    zaśpiewajmy piosenke.

                    Jednak jutro c.d. naszej wojenki.


                    ________

                    L.cz. górą...
                    • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 21:10

                      tak,tak jakąś harcerską :):)
                      • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 22:22
                        Dobrze, dobrze niech będzie pieśń harcerska. Znam tylko taką:

                        Trzeba iść równym, mocnym krokiem
                        w dzień - i w ciemną, błądzącą noc
                        za drogowskazem - i krętymi ścieżkami.
                        Trzeba iść równym, mocnym krokiem
                        choć wydają sprzeczne rozkazy - i aktualnie brak instrukcji
                        a Ty sam nie wiesz - czy to właśnie tu - czy tam?
                        Trzeba iść równym, mocnym krokiem
                        bo równy, mocny krok świadczy -
                        o uporządkowanym wnętrzu
                        o hierarchii celów - i o tym -
                        że bardzo chcesz - i wiesz - czego chcesz.


                        Raz zaśpiewać moge, ale tylko raz bo nie przepadam za taką muzyką.






                        • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 22:28

                          nie,nie zaśpiewajmy tą :)

                          Płonie ognisko i szumią knieje, drużynowy jest wśród nas,

                          opowiada starodawne dzieje, bohaterski wskrzesza czas…”

                          i dalej

                          „Już do odwrotu głos trąbki wzywa, alarmując ze wszech stron,

                          staje wiara w ordynku szczęśliwa, serca biją w zgodny ton…”

                          ;)

                          • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 22:36
                            No ładnie. Oby się znajomi nie dowiedzieli.. Jest jeszcze taka:

                            Płonie ognisko w lesie
                            Wiatr smętną piosnkę niesie
                            Przy ognisku zaś drużyna
                            Gawędę rozpoczyna.

                            Refren:
                            Czuj czuj, czuwaj, czuj czuj czuwaj,
                            Rozlega się dokoła.
                            Czuj czuj, czuwaj, czuj czuj czuwaj,
                            Radosne echo woła.

                            Jeszcze jedna taka melodyja i zmienie swoje upodobania muzyczne.. brrr..
                            • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.05, 23:20


                              to jeszcze,ta jeszcze ta :):) to taki hm..hicior harcerski :):)


                              Stokrotka

                              Gdzie strumyk płynie z wolna,
                              Rozsiewa zioła maj,
                              Stokrotka rosła polna,
                              A nad nią szumiał gaj.
                              Stokrotka rosła polna,
                              A nad nią szumiał gaj.


                              "W tym lesie tak ponuro,
                              Że aż przeraża mnie,
                              Ptaszęta za wysoko,
                              A mnie samotnej źle".

                              Wtem harcerz ją spotyka:
                              "Stokrotko, witam cię,
                              Twój urok mnie zachwyca,
                              Czy chcesz być mą, czy nie?"

                              Stokrotka się zgodziła
                              I poszli w ciemny las,
                              A harcerz taki gapa,
                              Że aż w pokrzywy wlazł.

                              A ona, ona, ona,
                              Cóż, biedna, robić ma?
                              Nad gapą pochylona
                              I śmieje się: cha! cha!


                              o..sasiedzi juz pukają w ściane...juz milknę :):)
                              • ania11119 Re: satysfakcja... 26.05.05, 23:24
                                widze, ze imprezka Wam sie rozkreca :)
                                w razie jakbyscie stracili kontrole nad ogniskiem: 999 ;)
                              • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 17:17
                                To wczorajsze śpiewanie wykonczyło mnie do reszty. Na szczęście dziś jestem
                                wypoczęty i możemy kontynuować nasz spór. Czas wykopać toporek...
                                • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:43


                                  to będzie regulowane ustawą..że jednak śmetankowe :)
                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:50
                                    Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ... czekoladowe
                                    • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:54


                                      wieloletnie badania, ekspertyzy, próby dokonae na znacznym % populacji
                                      kazą postawić wniosek który..mozna nazwać niepodważanlnym....wiecej nawet toż
                                      to dogmat (prawie) - że..jednak śmietnakowe :)
                                      • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:58
                                        Jedenaste przykazanie mówi - nie jedz lodów nieczekoladowych!
                                        • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 23:07

                                          e..jedynastego nie ma ...na kamiennych tablicach juz nie ma miesjsca:)
                                    • Gość: Natalicze Re: satysfakcja... IP: *.168.1. / *.zgora.dialog.net.pl 27.05.05, 22:07
                                      ja tam lubie i smietankowe i czekoladowe :P
                                      • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 22:26
                                        Za przeproszeniem jesteś "BI"
                                        • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 23:09


                                          za to w pradawnych legendach ..tylko o śmietankowych ...
                                          • Gość: . Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 23:12
                                            jakie dzieci! ile wy macie lat, 13, 12?!
                                            • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 23:38


                                              oj nie,nie,,mamy juz 14 i pól, i 15 :):):)
                                              • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 00:24


                                                ech..czyzby ..toporek wojenny sie hm..stępił ? :)
                                                • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 10:44
                                                  Gdzieś mi się wczoraj zapodział i nie moge go znaleźć :(
                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 11:24


                                                    ano teraz wiemy- zakopanie toporka błędem :):)
                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 12:59
                                                    Mądry polak po szkodzie. Ale nie martwmy się na zapas może znajde inny.
                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:29

                                                    No dobrze,póki co powstrzymujemy sie do łez :)ale jesli sie do jutra nie
                                                    znajdzie...morze łez :):)
                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 16:34
                                                    Nie będe płakał..nie będe..;) Oj nie poddam się tak łatwo znajde go!

                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 19:33


                                                    Hm...może jest pod tym zielonym dywanikem z pomarańczowym wzorkiem :):)
                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 14:28
                                                    Szukałem cały dzień i nie znalazłem :( Może w lodówce będzie? Zaraz sprawdze..
                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 20:07


                                                    O rany..i co teraz..jeśli w lodówce nie ma ? czyzby..przyszło nam
                                                    egzystowac w jakże nienaturalnym stanie zgody i harmonii ?? :)

                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 22:27
                                                    Nie, nie ma jej w lodówce. Nie ide na żadne kompromisy ani układy. Czas znaleźć
                                                    jakiś środek zastępczy. Co by zaadaptować do tych celów? ..hmmm..


                                                    ____


                                                    "Nie ma to jak dobre biczowanko" - F.M.
                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 23:22


                                                    bo błyskiwicznej sadzie ulicznej ,mozna rozważyć :

                                                    - coś z bialej broni (hm..)
                                                    - zaostrzoną zapałka (podbno znakomity substytut)
                                                    - rożne odmiany "szpileczek słownych" :):)
                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:04
                                                    Gość portalu: wirydianna napisał(a):

                                                    >
                                                    >
                                                    > bo błyskiwicznej sadzie ulicznej ,mozna rozważyć :
                                                    >
                                                    > - coś z bialej broni (hm..)

                                                    Oj taaaaak! Wybieram wakizashi.

                                                    > - zaostrzoną zapałka (podbno znakomity substytut)

                                                    Wykałaczka odpada.

                                                    > - rożne odmiany "szpileczek słownych"

                                                    Dobrze trafiłaś bo przepadam za 'akupunkturą'.



                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:56


                                                    Na co sie wiec Pan szanowny decyduje?...kłujemy ? :)
                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 23:10
                                                    MMMhh..tak kłujemy... Ciarki mi przechodzą na samą myśl o ostrych, cienkich,
                                                    zimnych igiełkach... Upssss chyba się rozmarzyłem. To kiedy zaczynamy? Daj znać
                                                    musze się rozluźnić...
                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 15:17


                                                    hm..to kiedy...miedzy godziną duchów a brzaskiem :) ?

                                                    po popołudniowym ciastku z kremem ?

                                                    po drugim śniadaniu ? :)

                                                    hm..igiełki juz przygotowane...ech..nawet sie błyszczą...
                                                    ( ojej..czyzby skrywane pokłady sadyzmu sie budziły...) :)
                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:16
                                                    To ja poproszę zestaw nr 1. Zaczynamy minuta po północy, a kiedy zapieje
                                                    pierwszy kur zjemy ciastko na wzmocnienie.

                                                    > ( ojej..czyzby skrywane pokłady sadyzmu sie budziły...) :)

                                                    No wiesz...
                                                    Widze jak Się Twoje oczęta świecą na widok tych igiełek (ktoś tu skrywa diabełka).


                                                    ps nie zapomnij o kadzidełkach


                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:55


                                                    ciastko juz sie piecze...zjemy po okruszku :)

                                                    czyli jesteśmy umowieni..proponuje jednak 0:01:27 bo wczesniej mnóstwo
                                                    dusz zbłąkanych ...





                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 22:08
                                                    Już nie moge się doczekać, najbardziej na to cicho - mniaam..

                                                    > czyli jesteśmy umowieni..proponuje jednak 0:01:27 bo wczesniej mnóstwo
                                                    > dusz zbłąkanych ..

                                                    No to szykuj się moja droga. Pamiętaj żeby igły włożyć do lodu. Ubierz coś
                                                    wygodnego bo się nieźle nagimnastykujesz.
                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 22:24


                                                    niesympatyczne szepty podpowdają złosliwe co by ubrać 3 listki
                                                    figowe ale to wykluczamy, wykluczmy....juz mam przygotwany dres z kreszu :):)
                                                  • Gość: znudzony Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 22:52
                                                    Poradzimy sobie z tymi głosami. Pare jednostek gingo-zukuri czy gingo-zo załatwi
                                                    sprawe.

                                                    >ubrać 3 listki
                                                    > figowe ale to wykluczamy, wykluczmy...

                                                    Sam tego nie pojmuje...aż trzy?

                                                    >...juz mam przygotwany dres z kreszu :):)

                                                    Zatem jak najszybciej włóż go na siebie. Rozumiem, że jest to obcisły dresik
                                                    'topless', tak? Absolutnie nie możesz czuć skrępowania manewrując pomiędzy moimi
                                                    meridianami.
                                                  • Gość: wirydianna Re: satysfakcja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:20

                                                    Poradzimy sobie z tymi głosami. Pare jednostek gingo-zukuri czy gingo-zo załatw
                                                    > i
                                                    > sprawe.


                                                    cóż..słysze głosy.. a trunki propnowane...oby nie pojawiły sie wizje i
                                                    malenkie białe myszki ...setki białych myszek :)


                                                    ubrać 3 listki

                                                    > > figowe ale to wykluczamy, wykluczmy...
                                                    >
                                                    > Sam tego nie pojmuje...aż trzy?
                                                    .
                                                    ..rozumiem,rozumiem...nalezy zdecydowanie zwiększyć liczbę listków :)


                                                    a dres...znakomity,,,maskuje co należy, podkreśla co trzeba :)

                                                    ale,ale..jakie dolegliwości bedziemy redukować wbijajac igiełeczki?
                                                  • Gość: slodka Re: satysfakcja... IP: 193.151.66.* 01.06.05, 10:04
                                                    zdrowie miłośc rodzina dobar zabawa szaleństwo letnich nocy:))))
                                            • Gość: z Re: satysfakcja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 10:42
                                              Nie obrażaj mnie dziecko mam 15 lat i pięć miesięcy.

                                              Gość portalu: . napisał(a):

                                              > jakie dzieci!

                                              O so si chosi?


      • Gość: Majka Re: satysfakcja... IP: *.dyn.optonline.net 31.05.05, 23:06
        j.w.
    • zablocka11 Re: co jest najważniejsze w życiu? 26.05.05, 17:37

      • Gość: sajko Re: co jest najważniejsze w życiu? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 26.05.05, 20:40
        spokój
    • Gość: ali Re: co jest najważniejsze w życiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:07
      "Są w życiu dwie najświętsze sprawy - mieć swoją Ziemię Obiecaną i własny kubek
      mieć do kawy..."
    • Gość: anna maria Re: co jest najważniejsze w życiu? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.05, 10:32
      zdrowie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka