problem z facetem

09.06.05, 13:00
pytanie do wszystkich.mam problem z facetami. chodzi o to ze mam
faceta.niedawno poszlam do nowej pracy i tu pojawil sie zonk.moj kierownik
jest poprostu zajebisty.do tego nie ma dziweczyny ani zony i tu pojawia sie
problem bo ja chcialabym sprobowac z nim ale nie chce zostawiac obecnego
faceta... nie chce go krzywdzic Co mam zrobic?
    • mertielle Re: problem z facetem 09.06.05, 13:11
      mozesz, jak to sie brzydko mowi - "jebac na dwa fronty", ale zastanow sie czy
      nie bedziesz tego zalowac, jesli twoj obecny facet dowie sie o calej sprawie i
      cie zostawi, a kierownik uzna tylko za przelotna znajomosc
      • Gość: Kacha Re: problem z facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 13:54
        Nigdy nie mogłam zrozumieć takich ludzi... Jesteś w jakimś związku, jest ok, a
        gdy nadarza się jakaś okazja zastanawiasz się czy jej nie wykorzystać. Jak dla
        mnie to okropne. Chcesz zaspokojenia fizycznego, czy kręci Cię adrenalina i
        świadomość dużego ryzyka, bo wszystko może się wydać i wiele możesz stracić?!
        Nie rozumiem. Skoro nie jesteś szczęśliwa z swoim chłopakiem to nie możesz mu o
        tym powiedzieć, wytłumaczyć i tak normalnie się z nim rozstać, i ewentualnie
        potem myśleć o tym kierowniku ?! Najgorsze jak chodzi Ci o taki skok w bok dla
        zabawy, bo czegoś takiego nie pojmuję! A na dodatek twierdzisz,że nie chcesz
        zranić chłopaka-absurd. Pewnie powiesz,że jest dla Ciebie ważny, że nie chcesz
        go krzywdzić itp. Głupie gadanie-próbujesz siebie samą usprawiedliwiać.
        Nie chcę Cie obrażać, ale tak myślę. Rób tak,żebyś miała czyste sumienie i
        mogła spać spokojnie :)
        • alister1 Re: problem z facetem 09.06.05, 14:19
          kierownik
          dziewczyno nie laczy sie pracy i sexu
    • Gość: ... Re: problem z soba! IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.05, 14:24
      Ty nie masz problemow z facetami tylko z soba!Ja rozumie-odkochalas
      sie,przeszlo ci,nazwij to jak chcesz,ale zeby bez powodu myslec o zostawieniu
      swojego faceta i to jeszcze dla kierownika?!Podnieca cie to ze ma wladze czy
      kase?!Pomys troche nad soba...
      • Gość: magdalena Re: problem z soba! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 02:20
        skoro masz takie dylematy,to zaden z nich nie jest tym odpowiednim!1proponuje
        poczekac na tego trzeciego-to bedzie najlepsze rozwiazanie!!dlaczego???widze,ze
        nie jestes szalenczo zakochana w swoim obecnym(albo to uczucie przeminelo),a
        romans w pracy(w dodatku z kierownikiem),na dobre ci nie wyjdzie!DOBRA RADA:w
        miejscu pracy,nauki,praktyk,sie nie romansuje-bez wzgledu na to,czy masz
        kogos,czy nie!pozdrawiam
    • Gość: kali Re: problem z facetem IP: *.ztpnet.pl 10.06.05, 03:03
      Pusc sie po kryjomu z kierownikiem. Awans i kasa czekaja.
    • libertine21 Re: problem z facetem 10.06.05, 13:44
      DZIEWCZYNO!!!!!!!! Masz troche OLEJU w głowie zastanow sie po co ci to-masz
      prace faceta a kierownik i do tego romans z nim? chcesz zeby cie ludzie w pracy
      palcami wytykali ze to ta co z kierownikiem sie piep.....miej troche szacunku i
      opanowania chocby niewiem jaki był przystojny i wogóle to daj sobie siary
      naprawde dobrze na tym wyjdziesz.
    • Gość: Arche Re: problem z facetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 14:19
      Powinnaś się zeszmacić! Na nic więcej nie zasługujesz...
    • dajana5 Re: problem z facetem 10.06.05, 14:32
      nie można łączyć życia prywatnego i pracy to żelazna zasada!!!!!!!!!!!!
      • Gość: netQa Re: problem z facetem IP: *.acn.waw.pl 10.06.05, 17:56
        zgadzam się z dajaną :)
    • yoma Re: problem z facetem 10.06.05, 18:06
      Stare przysłowie pszczół mówi: Nie bierz d.y z własnej grupy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja