evula
07.07.05, 09:59
Nie moge juz patrzec na tych okropnych dresikow w tych swoich szerokich,
ortalionowych oczywiscie firmy ADIDAS spodenkach, do tego biale skarpetki i
obowiazkowo najnowszy typ buta sportowego ADIDAS oczywiscie (nie zapominajmy
o tym:-) i te ich cieniutkie nozki w tych spodenkach, ktore wygladaja jak
dwie zapalki w g...nie. Nie obylo by sie bez wiadoma rzecz: blond laseczki u
boku, po solarce i uzupelnianiu metrowych tipsow, ze splywajacym makijarzem
tez oczywiscie w kiecce lub spodenkach adidasa, nike, lub reeboka - a to
wszystko zakupione przez ukochanego w dresie, ktory "zarobil" na ciuszki dla
swojej lali na handlu radiami samochodowymi. Co za ochyda!!!