kalafior19
13.07.05, 23:51
calowalam sie...no i troche wiecej (ale bez seksu)
z przyszlym mezem mojej siostry...
to najokropniejsza rzecz ktora zrobilam w zyciu.
nie moge nigdy nikomu o tym powiedziec. odpokutuje za to w tajemnicy.
nie chce rad jak z tego wyjsc bo takie nie istnieja. musialam po prostu o tym
napisac.
czy zrobiliscie cos rownie okropnego?
dodam ze zaluje, ze wiem ze jestem idiotka, ze zasluguje na nieszczescie itp.
ale musze dalej zyc. z moim narzeczonym ktorego kocham teraz bardziej niz
myslalam ze mozna kochac. i choc wyjdzie to jak obluda to to troche uratowalo
nasz zwiazek ( z mojej strony) bo wiem jak jest dla mnie wazny a roche o tym
zapomnialam..
tyle