onalny jemu TAK mi NIE

03.08.05, 02:24
Uwielbiam jego tam calowac i piescic go ale nie sprawia mi zbytnio
przyjemnosci kiedy on mnie caluje po cipce nie wiem czemu jakos mnie to nei
podnieca ...moze zle too robi Owszem czasami jest fajnie nawet bardzo ale ...
wole sie z nim kochac i kiedy dotyka mnie tam paluszkami wtedy to odlot jednak
chcialabym aby calowanie cipki sprawialo mi przyjemnosc, moze macie jakies
fajne sposoby i jescze chcialabym wiedzien jak wy faceci lubicie jka sie lize
waszego peniska a ty babki jak to robicie aby waszemu facetowi bylo naprawde
dobrze :) chce go czyms nowym zaskoczyc :) Z gory thx i pozdrawiam
    • ona244 Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 11:06
      jak juz cos to oRalny a nie oNalny..
      • z0ba Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 11:59
        o to mi chodziloale wczesniej czytalam o analnym i tak jakos mi sie na pisalo a
        ze oralny sie pisze to ja wiem :)) a po drugie juz wczoraj badzo pozno bylo jak
        to pisalam :)
        ale ja prosilam o porade a nie o poprawianie
        • ona244 Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 12:05
          sorry, ale myslalam ze nie wiesz jak to sie pisze..

          U mnie to jest tak, ze jak facet mnie tam całuje i w ogole to jest super, wiec
          nie wiem czemu Tobie sie to nie podoba, nie wiem czy robi to zle czy nie, moze
          tak, ale powiedz mu o tym ze nie sprawia Ci to przyjemnosci, bo po co sie
          chlopak bedzie męczyl, jak to i tak Ci nic nie daje.
          Ale wiesz co, mi na początku tez az takiej duzej przyjemnosci nie sprawialo,
          bylo fajnie, ale nic poza tym, ale teraz gdy mi "to" robi, to mam orgazm, wiec
          moze trzeba troche poczekac.
          • z0ba Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 13:06
            cczasmi kiedy mi to przyjemnosci nie sprawia to mu to mowie ze wole palce albo
            cos innego lubie kiedy mnie tam lize a dodatkowo wklada paluszki wtedy bardzo mi
            sie podoba, ale on chyba za gwaltownie to tam robi moze dlatego nei ejst mi tam
            jakos fajnie a tobie jak on to robi ??
            • ona244 Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 13:17
              Najpierw robi to spokojnie, liże, potem językiem robi naokoło po łechtaczce tak
              jakby robił to placem, czasem lekko przygryza, ale to już wtedy kiedy jestem
              bardzo podniecona, no i śsie.
              To jak to robi Twoj chlopak ze uwazasz ze moze robi zle?
              • z0ba Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 14:20
                tez delikatnie to robi wklada jezyczek tam do srodka i lize lechtaczke czasami
                jednak tak ajkos to mocno robi, tak gwalwownie przygryza wargi sromowe ( a to
                nei ejst przyjemne a moze mnei po postu neipodnieca takie cos wole inne rzeczy
                jednka chialabym aby to sprawialo mi przyjemnosc Czasami owszem jest bardzo fajnie
                • ona244 Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 14:34
                  Nie martw sie tym, ze nie sprawia Ci to przyjemnosci. Nie kazdemu przeciez
                  musi, kazdy lubi co innego.
                  Ale moze po pewnym czasie Ci to zaczeni sprawiac przyjemnosc tak jak mi, jak
                  juz mowilam, ja z początku tez nic nie czulam
            • soliera Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 13:22
              Bo chłop się do niczego nie nadaje!
              Umów sie ze mną, to CI pokazę tajniki robienia minetki => wypraktykowane przez
              dobre 8 lat z kilkunastoma lalami. Każda była zadowolona.
              Mopżesz jeszcze ewentualnie swojego faceta podesłać do mnie na naukę.
              • yoma Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 14:22
                Soliera, zmień ksywkę na bardziej męską, bo panny straszysz... :)
    • Gość: grrr Re: onalny jemu TAK mi NIE IP: *.chello.pl 03.08.05, 16:41
      ...u mnie tez tak jest ze owszem jest to przyjemne ale nie wyobrazam sobie
      zybym miala tak dojsc...rowniez wole bardziej jak jest we mnie...
      ..ale mam nadzieje ze z czasem naucze sie czerpac z tego rozkosz...
    • Gość: Kamilla Re: onalny jemu TAK mi NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 16:55
      Świetny watek!
      Mnie kiedyś to nie sprawiało także przyjemności,ale od jakiegoś czasu mój
      ukochany baaaardzo sie stara i ciągle pyta czy tak dobrze czy moze inaczej...
      No i zaczęło mi się podobać gdy lizał jak kotek.. powolutku... a za chwilkę
      łapczywie i baaardzo namietnie...
      Myślę, że powinnaś dać sobie troche czasu. Rozluźnić się i przestac krepować.
      Zamknij oczy i wszystkimi zmysłami wczuj sie w to co on ci tam robi...
      • z0ba Re: onalny jemu TAK mi NIE 03.08.05, 23:47
        my dosc dlugo sie kochamy i piescimyw taki sposob jednak mam nadzieje ze z
        czasem sie tego naucze naucze sie brac z tego przyjemnosc jak to napisalas :)bo
        bardzo bym chciala chyba problem w tym ze kiedy on mnie tam caluje ja nie moge
        sie na tym skupic zrobie tak jak mowisz zamkne oczka i wczuje sie w to co on mi
        tam robi :))))
        • fankaradzia Re: onalny jemu TAK mi NIE 04.08.05, 09:16
          ja z chłopakiem tez potrzebowaliśmy czasu. ale teraz...JAMI JAMI jest.uwielbiam
          jak liże mnie powoli ale stanowczo i baaardzo namiętnie!i bawi się też
          paluszkami. On za to lubi jak wkładam do ust i w środku liże go językiem. lubi
          też dotyk na jajkach-nieźle go to kręci. trzeba obserwować zachowanien.wtedy
          widać co mu się PODOBA
          :P a tu dopiero początek pracy....
Pełna wersja