fankaradzia
03.08.05, 14:32
mój chłopak 3 dni temu wyjechał do szkoły podoficerskiej.będzie tam rok.
minęła niemal chwila a ja cały czas się zastanawiam jak przeżyje ten straszny
czas. dni jakoś lecą, staram wymyślać sobie zajęcia, ale noce...katorga po
prostu. czuje że umieram od środka. czy zna ktoś sposób jak sobie radzić z
samotnością? z tęsknotą?